Skip to main content

4 Sposoby, w jakie perfekcjonizm szkodzi w poszukiwaniu pracy - muza

Jak znaleźć motywację? #3 - 7 porad jak zmotywować się do działania (Czerwiec 2026)

Jak znaleźć motywację? #3 - 7 porad jak zmotywować się do działania (Czerwiec 2026)
Anonim

Po miesiącach bezrobocia jeden z moich klientów coachingu rozpaczliwie potrzebował nowej pracy, ale chciała się upewnić, że jest to dziedzina, którą kocha. Ponownie zmieniliśmy jej CV i profil na LinkedIn, napisaliśmy list motywacyjny, rozmawialiśmy o potencjalnych umiejętnościach możliwych do przeniesienia i sprawdziliśmy opisy stanowisk, którymi była zainteresowana.

Był tylko jeden problem: po dwóch miesiącach nadal nie złożyła wniosku. Kiedy rozmawialiśmy o tym, dlaczego nie aplikowała, zdaliśmy sobie sprawę, że dąży do perfekcji i paraliżuje jej poszukiwania.

Nie zrozum mnie źle - staraj się jak najlepiej starać się o pracę. Ale jeśli spróbujesz być absolutnie bezbłędny, prawdopodobnie dostaniesz na swój sposób.

W pewnym momencie musisz zaakceptować, że to, co złożyłeś, jest wystarczająco dobre. Jeśli nie, cały wysiłek był bezcelowy. W końcu trudno jest znaleźć pracę, jeśli tak naprawdę nie złożysz podania.

Im dłużej zwlekasz, tym bardziej prawdopodobne jest, że zadanie nie będzie już dostępne. Na początku mój klient wymienił 10 konkretnych ofert pracy, o które chciała się ubiegać. Zanim była gotowa nacisnąć „poddać się”, większość pozycji na jej liście została już usunięta lub obsadzona.

Wreszcie, marnowanie zbyt dużej ilości czasu na uczynienie wszystkiego „idealnym” odejmuje od czasu, który musisz poświęcić na bardzo ważną część poszukiwania pracy: tworzenie sieci. Zamiast męczyć się z każdym szczegółem, możesz uczestniczyć w wydarzeniach, docierać do kontaktów lub spotykać się z kimś na kawę informacyjną. Zaufaj mi, dzięki tym działaniom znajdziesz coś więcej niż nagradzany nagłówek LinkedIn.

Jeśli jesteś podobny do mojego klienta i nie możesz pomóc, ale przeszkadzają ci perfekcjonistyczne tendencje, oto kilka złych nawyków związanych z poszukiwaniem pracy, o których musisz wiedzieć i odciąć się od procesu - teraz.

1. Aplikujesz tylko na stanowiska, do których jesteś idealnie przygotowany

Oto zimna, twarda prawda o opisach stanowisk pracy: menedżerowie ds. Rekrutacji opisują swojego wymarzonego kandydata - takiego, o którym wiedzą, że raczej go nie znajdą. Ponieważ szanse na to, że ta osoba będzie istnieć i po prostu zdarzy się ubiegać o tę konkretną okazję, są dość małe.

Dlaczego więc zatrudniają menedżerów? Bardziej korzystne jest dla nich stworzenie listy życzeń i nadzieja, że ​​ktoś, kto jest tam w 90% zgłoszony, niż lista absolutnego minimum i wyłonienie kandydata, któremu brakuje kilku kluczowych umiejętności lub cech.

Oczywiście będą role, do których nie zbliżysz się do uzyskania kwalifikacji. Jeśli jest to rola pielęgniarska i nigdy nie chodziłeś do szkoły pielęgniarskiej lub jest to praca z zakresu inżynierii oprogramowania i nie wiesz, jak napisać kawał kodu, lub jest to stanowisko kierownicze, które wymaga od 10 do 15 lat doświadczenia i jesteś w pierwszym roku swojej pierwszej pracy tak się nie stanie, więc nawet nie zawracaj sobie głowy aplikowaniem.

Ale w przeciwnym razie, jeśli możesz spełnić większość wymagań - powiedz 75% z nich, daj lub weź - lub spełnisz najważniejsze wymagania, powinieneś spróbować. Możesz być zaskoczony tym, że masz umiejętności zbywalne, które technicznie dotyczą pozostałych 25%. Lub że niektóre umiejętności, których brakuje, mogą nie być priorytetem dla menedżera ds. Zatrudnienia. Lub nawet, że menedżer ds. Rekrutacji ceni pasję nad zestawem umiejętności (czego często można się nauczyć).

Najgorszy przypadek? Nie dostaniesz oddzwonienia. To nie taki okropny wynik.

2. Zbyt dużo się pocisz

Istnieje wiele porad dotyczących adresowania listu motywacyjnego, które mogą być przerażające dla każdego, kto uważa się za bardzo zorientowanego na szczegóły.

I zwykle prowadzi perfekcjonistę w dół do króliczej nory, desperacko szukając nazwiska dokładnie takiej osoby, z którą się kontaktuje, co często może zająć godziny (jeśli nie niemożliwe), w zależności od tego, jak niszowa jest rola lub firma.

Ale jedyną zasadą, według której naprawdę musisz żyć, jest to: nie zaczynaj od „Do kogo może to dotyczyć” lub „Szanowny Panie lub Pani”.

Jasne, chcesz włożyć trochę wysiłku w znalezienie tej osoby. Ale kilka minut. Ostatecznie, to tylko kilka słów na papierze, i chociaż są ważne, ważniejsze słowa pojawiają się po nim.

W liście motywacyjnym i wszędzie indziej w twoim wniosku powinieneś spędzić czas - na substancji. Na przykład, upewnij się, że podkreślasz, w jaki sposób twoje doświadczenie pomoże ci w pewnych obowiązkach (och, cześć, umiejętności zbywalne!) I że twoja pasja do firmy i pozycji jest jasna. Pod koniec dnia udowodnienie, że jesteś dobrze dopasowany, jest 10 razy ważniejsze niż przybicie grzeczności.

3. Czterokrotnie Sprawdź literówki

Powinieneś sprawdzić pisownię i gramatykę swojej aplikacji - oczywiście, że powinieneś. Chcesz poprawnie przeliterować imię i nazwisko menedżera ds. Wynajmu, a nie zepsuć „jego” w porównaniu z „to” (czy to tylko mój wkurzający zwierzak?).

Ale perfekcjoniści mają tendencję do szaleństwa, jeśli chodzi o sprawdzanie swoich materiałów, spędzając zbyt długo na ich poszukiwaniu pod kątem błędów.

To jest ta rzecz. Rekruterzy spędzają sześć sekund na sprawdzeniu twojego CV. Tak, sekundy. Nie minut.

Biorąc to pod uwagę, jest raczej mało prawdopodobne, że złapią drobne literówki (chyba że mają super skimowanie). I nawet jeśli tak, większość ludzi rozumie, że wszyscy ludzie - nawet kandydaci do pracy! - czasami popełniają błędy.

A jeśli zdarzy ci się zauważyć błąd w aplikacji, który doprowadza Cię do szału, zawsze możesz podjąć działania, gdy tylko zdasz sobie z tego sprawę - tak, naprawdę!

Chodzi o to, że nie chcesz, aby Twój strach przed literami w ogóle powstrzymał Cię przed wysyłaniem materiałów. Zaufaj więc swoim umiejętnościom korekty. Jeśli przynajmniej raz przejrzałeś wszystko uważnym okiem, prawdopodobnie wszystko w porządku.

4. Prosisz zbyt wiele osób, aby przejrzały twoje materiały

Twój partner. Twój trener. Pięciu przyjaciół. Do licha, zapytajmy też baristę Starbucks!

Kolejne spojrzenie na swoje materiały jest niezwykle pomocne, szczególnie jeśli patrzysz na nie zbyt długo i potrzebujesz nowej perspektywy. Ktoś inny może wykryć błędy, które możesz pominąć, i powiedzieć, że coś jest mylące lub wydaje się nieistotne dla pracy.

Ale gdy poprosisz zbyt wiele osób o ich wkład, tracisz dużo czasu, czekając, aż się do ciebie odezwą, i ryzykujesz utratą szansy na rzucenie kapeluszem na ring.

I wiele razy kończysz na zbyt wielu (często sprzecznych) punktach widzenia. Ponieważ każda osoba ma inne doświadczenia życiowe i zawodowe - i inny kontekst dotyczący twojego życia - może to prowadzić do udzielania przez ciebie porad pokolorowanych według ich konkretnego punktu widzenia. I zaufaj mi - nie potrzebujesz trzech, czterech lub dziewięciu różnych perspektyw na to. Nigdy nie zadowolisz wszystkich i zaczniesz tracić to, kim jesteś w trakcie procesu.

Trzymaj się dwóch zewnętrznych opinii, maksymalnie, i spraw, aby byli to ludzie, którym naprawdę ufasz i szanujesz. Gdy znajdziesz trzecią osobę, do której można się włączyć, po prostu wyślij aplikację.

Musisz wierzyć, że jesteś solidnym kandydatem i że jesteś w stanie zebrać najwyższej jakości materiały. ( Ponieważ jesteś. ) W przeciwnym razie będziesz spędzać zdecydowanie za dużo czasu, zastanawiając się.

Poszukiwanie pracy jest już dość nużące. Nie marnuj na to więcej czasu, niż jest to konieczne, i zdecydowanie nie pozwól, aby potrzeba doskonałego powstrzymania cię. Tak więc, proszę, z miłości do osób poszukujących pracy i kociąt na całym świecie, naciśnijcie poddać się i ruszajcie dalej swoim życiem. (Och, powodzenia!)