Pewnej soboty szedłem do drzwi frontowych, kiedy zadzwonił mój telefon. To było powiadomienie Facebooka od mojego szefa. To dziwne, pomyślałem. Nie było w tym nic dziwnego, że od niej słyszałem, ponieważ pracowałem zdalnie, ale nie w weekend.
Wiadomość napisana, by poinformować ją, kiedy mam kilka minut. Tonące uczucie. Czy zrobiłem coś złego? Odpisałem jej i usiadłem. Cieszę się, że tak zrobiłem, ponieważ jej następna wiadomość była szokująca: moja współpracownica zmarła we śnie i została znaleziona podczas kontroli odnowy biologicznej po tym, jak nikt od niej nie słyszał przez kilka dni.
Ponieważ oboje pracowaliśmy zdalnie, nigdy nie spotkaliśmy się osobiście. A niektóre z jej sugestii podczas naszych wirtualnych spotkań doprowadzały mnie do szału - przejście z Gmaila do Outlooka? Czy jednak nie rozmawialiśmy online innego dnia?
Wiadomość zaskoczyła mnie i w najbliższych tygodniach jej nieobecność dotknęła mnie znacznie bardziej niż typowe zmiany w przepływie pracy. Najwyraźniej nie jest to niczym niezwykłym.
Śmierć kolegi „może wpłynąć na ciebie w sposób, którego się nie spodziewałeś, nawet jeśli nie byłeś blisko tego konkretnego współpracownika”, mówi Jen Leong, psychoterapeuta z Long Beach w Kalifornii.
Bez względu na to, jaki był twój związek, śmierć wpłynie na ciebie i innych w twoim miejscu pracy. Posuwanie się naprzód może być trudne, ale istnieją sposoby na poradzenie sobie.
Zaakceptuj swoją reakcję
„Smutek pojawia się na różnych etapach i pojawia się na różne sposoby w różnym czasie i nie ma złej drogi”, mówi Erica Curtis, terapeutka małżeńska i rodzinna z San Juan Capistrano w Kalifornii.
Czasami śmierć wywoła wielką reakcję, nawet jeśli nie byłeś blisko. „Nasz mózg działa bez skojarzeń, więc gdy mamy stratę, automatycznie spowoduje inne straty, których doświadczyliśmy w życiu, i wzbudzi te uczucia”, wyjaśnia.
Innym razem, doświadczanie dużych reakcji innych sprawi, że poczujesz, że nie jesteś wystarczająco zdenerwowany.
Curtis mówi, że zamiast porównywać, zaakceptuj to „tak właśnie się teraz czuję” i staraj się nie słuchać innych, którzy mogliby osądzać.
Przejąć inicjatywę
Nikki DeClue pracowała w gabinecie ortopedycznym, kiedy dowiedziała się, że jeden z jej współpracowników zginął w bezpośredniej kolizji. Dzień wcześniej zamienili tajne prezenty Świętego Mikołaja na firmowym przyjęciu świątecznym i byli też przyjaciółmi poza pracą.
„Naprawdę trudno było wrócić do pracy” - powiedział DeClue. „Przywykłem do codziennego spotykania się z moją przyjaciółką, ale widziałem tylko kurtkę, którą nosiła na oparciu krzesła”.
Podczas gdy biuro nie organizowało żadnych uroczystych wydarzeń ani działań, DeClue i kilku jej innych kolegów poszło do szpitala, aby sprawdzić męża i syna zmarłego współpracownika, którzy odnieśli obrażenia w wyniku wypadku. Później razem wzięli udział w pogrzebie.
Po śmierci współpracownika miejsce pracy może nie podjąć natychmiastowych kroków w celu uznania go. Jeśli czujesz się zmuszony do zrobienia czegoś lub uważasz, że byłoby to pomocne dla twoich kolegów, Curtis zaleca skontaktowanie się z bezpośrednim przełożonym i spytanie, czy możesz coś zorganizować. Przedstaw pomysł, który nie jest zbyt uciążliwy w dniu pracy, ale daje pracownikom możliwość zaangażowania się.
„Puste biurko może być ciężkie” - mówi Curtis. Ale robienie czegoś tak prostego, jak pozostawienie dziennika pamięci, w którym ludzie mogą pisać, może pomóc. W zależności od związku z rodziną zmarłego współpracownika, może być właściwe, aby przekazać im książkę, gdy będzie pełna wspomnień.
Współpracownik Morgana Irish-George'a zginął w wypadku samochodowym w drodze na wakacje. Irish-George mówi, że jej szef zebrał wszystkich, aby porozmawiać o śmierci, ale kilku kolegów podjęło inicjatywę, aby pomóc wszystkim poradzić sobie po pierwszej rozmowie.
„Jeden pracownik umówił się z psem terapeutycznym, który przejdzie przez nasze biura i budynek, aby mieć zwierzaka i uśmiech” - mówi. „Inny koordynował doradcę ds. Żalu, aby udostępnić go na sesję dla tych, którzy chcieliby.”
Szukaj wsparcia wszędzie tam, gdzie go znajdziesz
W zależności od kultury miejsca pracy możesz, ale nie musisz, szukać wsparcia w pracy. Jeśli kierownictwo nie jest otwarte na czynności pamięci w biurze, inną opcją jest zorganizowanie spotkania po pracy.
Curtis mówi, że jest to okazja dla kolegów, aby „stworzyć coś na własnym poziomie”, aby zebrać się, aby pamiętać swojego kolegę. Nie musi to być formalne - nawet spotkanie w restauracji lub przy drinku lub kawie, gdzie każdy może porozmawiać, może być korzystne.
A jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia i nie możesz uzyskać go w biurze lub od współpracowników, Curtis zaleca spędzanie czasu z przyjaciółmi, bliskimi, a nawet ze zwierzakiem, aby czuć się związanym z innymi poza żalem.
Bądź dla siebie dobry
Curtis mówi, że bardzo ważne jest dbanie o siebie. Zdrowe odżywianie i ćwiczenia są dobrymi opcjami, ale może być ciężko, gdy cierpisz.
„Nie możesz się przez to pobić” - mówi. „Zamiast tego szukaj mniejszych rzeczy, mniejszych chwil dbania o siebie.” Może to być tak proste, jak zauważenie i skoncentrowanie się na zapachu swojej kawy rano lub skontaktowanie się z kimś, o czym myślisz, aby pomóc ci poczuć się uziemionym.
„Zazwyczaj w żałobie chodzenie do pracy rozprasza uwagę” - mówi Leong. Ale „kiedy osoba, która umiera, jest twoim współpracownikiem, niekoniecznie cię to odbiera”. Ponadto dodaje, „część żałoby obejmuje mgłę i rozproszenie, co wpłynie na produktywność”.
Jeśli zauważysz, że rozpraszasz się przy biurku, zamiast strzepać go ze zmęczenia, zauważ, że możesz się smucić. I zrób miejsce dla swoich emocji, mówi Curtis.
„Uczucia stają się silniejsze i większe, ponieważ nie mają wrażenia, że ktoś ich słyszy lub uznaje”. Zaleca rysowanie lub wyobrażanie sobie pojemnika i proszenie o uczucia, aby tam pojechać, aby nie być zamkniętym, ale poczekać, aż będzie można przetwarzane poza dniem roboczym.
Oprócz tych ćwiczeń możesz być w stanie skorzystać z programów lub usług związanych ze smutkiem, które niektóre miejsca pracy oferują za pośrednictwem HR, i możesz chcieć znaleźć terapię. Jeśli miejsce pracy staje się wyzwalaczem, Curtis zaleca rozmowę ze swoim przełożonym na temat ustalenia elastycznego czasu pracy lub sprawdzenia, czy możesz wziąć wolne od kilku dni do tygodni.
Wiedz, że to wymaga czasu
Ponad 10 lat temu, kiedy Jen Giangregorio pracowała w handlu detalicznym, jeden z pracowników utopił się w jeden weekend.
„Był młody, bystry i właśnie utonął” - mówi Giangregorio. "To było okropne. Wszyscy byliśmy zdruzgotani - dodaje. „Nadal o tym myślę.”
Utrata współpracownika zawsze będzie w twoich myślach i może zostać wywołana 20 lat po wydarzeniu. „Nie ma szybkiej naprawy”, mówi Leong. „Zawsze będziesz wiedzieć, że tak się stało, a osoby tej nie będzie.”
Bądź cierpliwy i daj sobie przestrzeń, aby wyrazić swoje emocje, kiedy się pojawią.
Po śmierci mojego kolegi reszta z nas kontynuowała pracę, ale firma tymczasowo wstrzymała się z nowymi zadaniami. Wysłaliśmy kompozycję kwiatową do rodziny mojej współpracownicy i ostatecznie przejęłam niektóre jej obowiązki. Dziwnie było ją usunąć z naszej tablicy Trello i poniedziałku, a ja przyłapałem się na próbie wysłania jej e-maila kilka razy.
Ale chociaż wciąż myślę o niej prawie rok później - i jestem pewien, że nie jestem jedyny - udało nam się osiągnąć nową normę.




