Wszyscy wiemy, że łatwiej jest znaleźć pracę, jeśli masz „w” w firmie.
Każdy etap tego procesu jest przyjemniejszy. Twoje CV jest czytane szybciej, bardziej prawdopodobne jest, że zostaniesz zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną, a Twój ankieter prawdopodobnie jest już po twojej stronie, zanim jeszcze się z tobą spotka - wszystkie dobre rzeczy.
Ale chociaż wspaniale jest mieć wewnętrznego adwokata - przyjaciela lub bliskiego kontaktu, który tam pracuje - proces wchodzenia do środka jest nieco bardziej niewygodny. Jak radzisz sobie z proszeniem kogoś o skierowanie? Co się stanie, jeśli Twój kontakt właśnie rozpoczął pracę miesiąc temu? Jak szybko jest za wcześnie? Czy w ogóle warto w ogóle pytać?
Krótko mówiąc, wszystko zależy. Oto trzy kroki, które możesz podjąć, aby ocenić, czy warto opierać się na swoim przyjacielu podczas ubiegania się o pracę w jego firmie.
1. Szukaj porady
Bez względu na to, jak długo ta osoba pracuje w firmie, zawsze możesz skontaktować się z nami, aby uzyskać porady dotyczące poszukiwania pracy. Odpowiedź może brzmieć „nie”, ponieważ on lub ona jest zajęty, ale nie będzie tak, ponieważ jest nieodpowiednia. Przynajmniej uzyskanie porady od osoby z zewnątrz i zapytanie o proces składania wniosku i rozmowy kwalifikacyjnej nigdy nie boli.
Postępuj zgodnie ze standardowym protokołem wywiadu informacyjnego i zacznij od pytania rozgrzewającego o tym, jak twój przyjaciel lubi pracę. Następnie poproś o radę w poszukiwaniu pracy. Można powiedzieć, że jesteś zainteresowany ubieganiem się o stanowisko w firmie. W końcu musisz powiadomić ludzi, czego szukasz, aby ci pomogli.
2. Znajdź kontakt i zmierz relację
Teraz, chyba że twój kontakt jest również menedżerem ds. Rekrutacji na żądanym stanowisku, dobrze byłoby dowiedzieć się, kto jest decydentem dla Twojej docelowej pracy. Jest to również coś, o co dobrze zapytać. Nie prosisz o polecenie. Nie prosisz o wprowadzenie. Pytasz tylko, czy on lub ona wie, kto jest kierownikiem ds. Zatrudnienia na stanowisko, o które się ubiegasz.
Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, przejdź dalej. Jeśli odpowiedź brzmi: „Och, tak, to John, szef rozwoju biznesu”, to następnym krokiem jest ustalenie, jak blisko jest twój przyjaciel od Johna, szefa rozwoju biznesu. Nie ma potrzeby omijania problemu. Proste: „Ach, to ma sens. Znasz go dobrze? ”Wystarczy.
3. Zapytaj, ale daj się
Może być bardzo niewygodne, gdy ktoś prosi o polecenie, ale po prostu nie jesteś w stanie tego zrobić. Innymi słowy, jeśli twój przyjaciel naprawdę zaczyna podkreślać, jak rzadko on lub ona wchodzi w interakcje z Johnem w biz dev, pozwól temu odejść. Oczywiście jest to ogromny znak, że twój kumpel nie jest we właściwym miejscu, aby móc ci pomóc poza udzieleniem porady.
Jeśli jednak twój kontakt zacznie mówić o wszystkich dowcipach, które on lub ona ma z Johnem (lub przynajmniej nie próbuje cię przekonać, jak słabe jest ich połączenie), możesz rozważyć prośbę o pomoc. Kluczem tutaj jest zaoferowanie wyraźnego „out”. Coś w rodzaju: „Jak byś się czuł, gdy przekażesz moje CV lub powiesz mi dobre słowo? I zanim odpowiesz, całkowicie rozumiem, czy to nie jest relacja z Johnem. Pomyślałem, że sprawdzę.
Bez względu na to, co się stanie, otrzymasz od przyjaciela poradę dotyczącą złożenia wniosku w jego firmie, co jest nieocenione. Wyraź swoją wdzięczność za to. Jeśli masz szczęście, możesz także zdobyć to cenne „wejście” - ale w obu przypadkach Twoja aplikacja będzie silniejsza.
Aha, i będziesz winien swojemu przyjacielowi dużo czasu.




