Brzmi znajomo? Wszyscy tam byliśmy - w tych panicznych chwilach, kiedy żołądek podskakuje ci do gardła, ponieważ pozwalasz, aby kilka złych słów wypadło z twoich ust, zanim nawet zdążyłeś pomyśleć o tym, co mówisz. Teraz utknąłeś, próbując wycofać się i wycofać to głupie stwierdzenie bez powodowania jeszcze większych szkód. I to nie zawsze jest łatwe.
W końcu, kiedy starasz się załatać rozmowę faux pas, wolisz nie zwracać na to większej uwagi ciągłymi wyjaśnieniami. Więc gdzie jest linia? Co możesz zrobić, aby z sukcesem wyjść z trudnej sytuacji bez pogarszania sytuacji? Niezależnie od tego, czy chodzi o rozmowę o pracę, spotkanie, czy nawet życie osobiste, oto, co musisz wiedzieć, aby wyjść z tej sytuacji z wdziękiem.
1. Ustal, czy jest to konieczne
Nienawidzę brzmieć brutalnie, ale nikt nie zwraca uwagi na to, co mówisz tak samo jak ty . Tak więc, zanim rozpoczniesz swoje próby wygładzenia wszystkiego, poświęć chwilę, aby ustalić, czy to, co powiedziałeś, naprawdę szkodzi rozmowie.
Oczywiście nie chcesz spędzać minut siedząc z otwartymi ustami, podczas gdy świerszcze ćwierkają. Ale analiza sytuacji nie musi zajmować dużo czasu. Trzeba tylko zwrócić szczególną uwagę na to, jak ludzie zareagowali. Czy w pokoju zapadła cisza i wszyscy patrzą na ciebie z szokującym wyrazem twarzy? A może wszyscy już przeszli obok i rozmowa trwa normalnie?
Jeśli wydaje się, że wszyscy czekają, aż coś powiesz, musisz włączyć się, próbując naprawić swoje zło. Ale jeśli nikt nie wydawał się pominąć twojego błędu? Cóż, wtrącanie się w wyjaśnienia w tym momencie tylko pogorszy sytuację i zwróci większą uwagę na twoje wpadki - wpadki, o których nikt prawdopodobnie nawet nie zwrócił uwagi.
2. Potwierdź to
Oto kwestia cofania się - wydaje się trochę podejrzana, prawda? Może się wydawać, że próbujesz po prostu uratować twarz i wyjaśnić swoje przestępstwo, nigdy nawet się do tego nie przyznając. Właśnie z tego powodu kluczem do skutecznego wyjścia z nieszczęśliwego przypadku jest bycie szczerym na temat faktu, że powiedziałeś coś, czego nie powinieneś.
Jeśli szukasz niewiarygodnie wdzięcznego lub naturalnego sposobu na zrobienie tego, będziesz rozczarowany. Zamiast tego musisz po prostu zacząć od wycofania się, mówiąc: „Przepraszam, nie chciałem tego powiedzieć” lub „Przepraszam, że coś poszło nie tak”.
Takie stwierdzenia przejmują własność twojego błędu na bok. I pamiętaj, aby wziąć pod uwagę te dwa kluczowe słowa: Przepraszam. Są szczególnie ważne, jeśli przypadkowo powiedziałeś coś, co może być postrzegane jako niegrzeczne lub obraźliwe.
3. Wytłumacz się
Teraz najtrudniejsza część: moment, w którym powinieneś zapewnić pewną rozdzielczość dla tego, co omyłkowo puściłeś. Nie, to nie oznacza wędrowania z długim wyjaśnieniem, jak nie spałeś dobrze poprzedniej nocy, klepnąłeś się w palec u nogi, a teraz słońce jest w twoich oczach. Tu nie chodzi o wymówki. Zamiast patrzeć na to jako na okazję do ukrycia swojego błędu, musisz postrzegać go jako szansę na naprawienie swojego błędu - innymi słowy, wtedy mówisz to, co chciałeś na początku.
Jak to wygląda? Być może byłeś na spotkaniu zespołu i odważnie wskoczyłeś z czymś wrednym: „To najgłupszy pomysł, jaki kiedykolwiek słyszałem!” Natychmiast spotkałeś się z zszokowanymi spojrzeniami członków zespołu i wiesz, że musisz śledzić wybuch. z jakimś wyjaśnieniem. Mówiąc coś podobnego do: „Przepraszam, to spotkało mnie grubsze niż zamierzałem. Mam na myśli to, że nie jestem pewien, czy sugestia zadziała, ponieważ metody te nie były dla nas skuteczne w przeszłości. Może zamiast tego powinniśmy spróbować w ten sposób.
Działa to z kilku różnych powodów. Po pierwsze przeprosiłeś za swoją zaskakującą i zbyt agresywną reakcję. Następnie wyjaśniłeś swoje przemyślenia, zapewniając trochę kontekstu dla swojej początkowej reakcji. Na koniec podążyliście za tym z konstruktywną sugestią. Tak, może być jeszcze kilka osób przy stole w sali konferencyjnej, które czują się nieswojo z powodu nagłego wybuchu. Ale twoje racjonalne i zrównoważone wycofanie powinno służyć wyeliminowaniu większości napięcia w pomieszczeniu.
4. Przejdź dalej
Kolejny? To proste: musisz go upuścić i iść naprzód. Ciągła obsesja na punkcie tego głupiego słowa, które powiedziałeś (zarówno wewnętrznie, jak i na głos), tylko sprawia, że sytuacja jest bardziej niewygodna. A jeśli nie możesz o tym zapomnieć, jak możesz oczekiwać od innych? Pamiętaj, że Twoim celem było po prostu wycofanie się - nie siedzenie i kręcenie kółkami przez wiele godzin.
Nikt nie lubi takich chwil, kiedy wiesz, że powiedziałeś coś, czego nie powinieneś. Ale niestety są nieuniknione. Wszyscy trafiamy od czasu do czasu. Na szczęście Twoje działania następcze w związku z tym błędem konwersacyjnym mogą mieć większą moc niż początkowo mówiono.
Wykonaj poniższe kroki, gdy następnym razem będziesz musiał wycofać się w rozmowie, a na pewno zrobisz to z gracją i wytrwałością - nie przepuszczając nikogo.




