Skip to main content

Feminizm w miejscu pracy - muza

Dobromir Sośnierz o tym, jak znaleźć haka na każdego (Czerwiec 2026)

Dobromir Sośnierz o tym, jak znaleźć haka na każdego (Czerwiec 2026)
Anonim

Powiedzmy, że jesteś feministką.

I nie pracujesz dokładnie w feministycznym miejscu pracy.

Może widzisz jakieś gówno, które nie powinno się zdarzyć.

Co robisz?

(Uwaga: ponieważ feminizm nie przecinający się wcale nie jest feminizmem, w tym artykule będzie mowa o tym, co jednostki mogą zrobić, aby zwalczać seksizm, rasizm i wszystkie formy dyskryminacji).

Ten post - kilka minut z salonu Feministek w pracy - zawiera kilka sugestii na temat wywoływania seksizmu, a także na temat samoopieki, której możesz potrzebować, aby wytrwać w wrogim miejscu pracy.

Ale ten post CV Harquaila na temat autentycznych organizacji podkreśla niektóre problemy z wyraźnym mówieniem o kwestiach niepokojących feministki:

Za każdym razem, gdy poruszam tę kwestię jako kwestię kobiecą, staje się ona marginalizowana i umieszczana w kącie, ponieważ kobiety są „szczególnym przypadkiem”.

Za każdym razem, gdy uznaję to za problem kobiety, ludzie ignorują to i mówią mi, że to nie jest problem biznesowy.

Nie chcemy tego.

Nie możesz być skuteczna jako feministka, jeśli ludzie wokół ciebie uważają feminizm za jakiś dziwaczny szczególny interes, który masz, w zasadzie nieistotny dla biznesu - tak jak w, jesteś w feminizmie, a twój współpracownik jest w bluegrass, i te dwie rzeczy są jednakowo ważne.

To, co masz, nie jest zabawnym hobby; jest to zobowiązanie do przestrzegania praw człowieka, godności, szacunku i sprawiedliwości. Nie powinieneś nawet potrzebować na to nazwy. Nie powinieneś „wychodzić” jako feministka. Zaangażowanie w prawa człowieka, godność, szacunek i uczciwość należy nazwać „byciem przyzwoitym”.

I więcej apropos, „bycie profesjonalistą”.

Biorąc to pod uwagę, mówienie wszystkim, że jesteś feministką, może nie być najskuteczniejszym sposobem na dalszy rozwój feminizmu w biurze.

Zdecydowana większość miejsc pracy twierdzi, że jest zaangażowana w różnorodność. Te miejsca pracy po prostu nie realizują tych zobowiązań. Nie jest „szczególnym interesem”, aby konsekwentnie wprowadzać zasady firmy. To tak naprawdę bycie wiernym regułom i profesjonalizmowi.

Niech tak będzie: zwolennik zasad i profesjonalizmu. Ludziom jest znacznie trudniej odpisać twoje obawy.

Żeby było jasne, oczywiście nie ma nic złego w byciu feministką i nazywaniu siebie jednym. Ale w konserwatywnym lub wrogim miejscu pracy spowoduje to, że niektórzy odrzucą twoje poglądy, zanim jeszcze zabierzesz głos. Czy chcesz być w 100% autentyczny, czy chcesz być skuteczny? Zresztą nikt w miejscu pracy nie jest w 100% autentyczny; nasze autentyczne ja przede wszystkim nie chcą nawet iść do pracy.

Więc jeśli ktoś powie coś seksistowskiego, zamiast: „Hej, to naprawdę seksistowskie”, spróbuj: „Hej, niech to będzie profesjonalne”.

Jeśli Bro Douchebucket tak utrzymuje i musisz porozmawiać o tym z menedżerem lub HR, powiedz to samo. Prowadź: „Martwię się o nieprofesjonalne zachowanie mojego kolegi brata”.

Po naciśnięciu powtórz dokładnie to, co powiedział. Niech kierownik lub HR dojdzie do oczywistego wniosku, że takie zachowanie jest seksistowskie. Jeśli ten wniosek nie jest od razu oczywisty, spróbuj ponownie: „Było oczywiste, że te komentarze odstręczają wielu ludzi w zespole”. Spróbuj także: „Bro obraża swoich współpracowników.” To prawda, prawda? Tak właśnie robi seksizm.

Ten rodzaj języka może czasem być skuteczny w zachęcaniu ludzi do zgodzenia się z tobą i podjęcia działań bez uczynienia ich równie defensywnymi. Zadzwoń do ludzi seksistowskich lub rasistowskich, a oni staną w pogotowiu i zaczną się bronić - i prawdopodobnie zostaniesz poproszony o debatę na temat tego, czy rzeczywiście jest tak naprawdę coś seksistowskiego lub rasistowskiego. Mówienie o „profesjonalizmie” jest trochę mniej obciążone - osoba nie odzyskuje się po rasizmie z jednym surowym gadaniem, ale osoba z pewnością może stać się bardziej profesjonalna po jednym kopnięciu w spodnie.

Na przykład:

„Rozmawianie tylko z białymi kandydatami na stanowisko jest nieprofesjonalne”.

„Nieprofesjonalne jest, aby menedżer polegał na stereotypach przy przydzielaniu zadań ludziom”.

Oczywiście, nie zrozum mnie źle - czasami odpowiedzią na problem jest wyraźne wezwanie go, udanie się do HR, znalezienie prawnika i pozwanie. (Zobacz także: „Co zrobić z okropnym, seksistowskim, „ fobicznym ”przyjacielem LGBT”).

Ale możesz najpierw spróbować kilku innych rzeczy. Oto kilka pomysłów.

Mów za innymi kobietami

Kiedy ktoś mówi o tobie, nieustannie ci przeszkadza, ignoruje cię lub, co gorsza, docenia twoje pomysły, może być trudno mówić za siebie. Oczywiście i tak powinieneś się wypowiedzieć. Ale o wiele łatwiej jest mówić w imieniu innych kobiet. A niektórzy z nich odwdzięczą się.

Ktoś przypisał pracę Allison? „Derek, dzięki za wykończenie tego. Allison, skąd w ogóle wpadłeś na taki pomysł?

Ktoś przerwał Tamice na spotkaniu? „Mark, rozumiem twój punkt widzenia, ale nie zejdźmy z toru - chcę wrócić do tego, co powiedziała Tamika”.

Nie ma potrzeby wspominać o płci, gdy opowiada się za prawem innych ludzi do mówienia, i nie ma potrzeby, by się obrażać. Po prostu bądź konsekwentny i nie wahaj się. Zrób to automatycznie - nawet automatycznie - i nie robiąc nic wielkiego. „To miło, Dave. Julie? Nie krępuj się mówić martwym głosem, aby odeprzeć wszelkie oskarżenia o zbytnie „emocjonalne”.

Podobnie jak reporter sądowy, po prostu rejestrujesz, całkiem rzeczowo, kto przemawiał, gdy ktoś mu przerwał i kto pierwszy wpadł na pomysł.

Oczywiście nie ogranicza się to do obrony kobiet. Możesz stanąć w obronie wszystkich osób, o których często mówi się.

Rozwiń „Krąg” pakietu Office (i swoją sieć)

Wiele rasizmu w miejscu pracy, seksizmu i kumoterstwa (ale w większości rasizm) jest wynikiem tego, że ludzie na stanowiskach władzy zatrudniają i pomagają przyjaciołom. Większość białych menedżerów byłaby urażona, gdyby zostali oskarżeni o rasizm; wierzą, że nigdy nie dyskryminowali nikogo. Tak się składa, że ​​najczęściej zatrudniają w swojej sieci, a ich sieć składa się głównie z innych białych ludzi. (Zobacz ten post z Harvard Business Review - zawsze nie czytaj komentarzy).

Czy zatrudnianie w Twojej firmie jest silnie stronnicze w stosunku do przyjaciół osób, które już tam pracują? Czy zespół techniczny 99% mężczyzn rekrutuje wszystkich swoich męskich przyjaciół? Pomyśl nie tylko o zatrudnianiu na etat - a co z dostawcami? Co z ludźmi sprowadzonymi do grup fokusowych? Co z mówcami i moderatorami warsztatów?

Jeśli wszyscy ci ludzie są zwykle odciągani od przyjaciół pracowników, zdobywaj nowych przyjaciół. Zaangażuj się w różnorodne organizacje zarówno w swojej dziedzinie, jak i poza nią. Możesz być nawet znany jako pomocne źródło informacji, gdy szef potrzebuje fotografa, aby sfotografować zdjęcia głowy firmy lub grupy improwizującej, która przyjdzie na ćwiczenie budowania zespołu - i miejmy nadzieję, że gdy firma potrzebuje również nowych przełożonych.

Być może angażujesz się w Girl Develop It lub inny program dla kobiet do nauki kodowania (również świetnie: All Star Code to program mający na celu zaangażowanie młodych czarnych mężczyzn w technikę). Może zgłaszasz się na ochotnika do organizacji, która wprowadza dziewczęta do STEM - i nawiązujesz kontakty z innymi ochotnikami.

Nawet jeśli nie jesteś formalnie zaangażowany w zatrudnianie, możesz polecić osobom, które spotkasz za pośrednictwem sieci, pracę i możliwości oraz możesz porozmawiać z grupami lub osobami o tym, jak to jest pracować w firmie.

Gdy ogłoszenie o pracy jest wysyłane do personelu pocztą e-mail - ale nie jest publikowane publicznie - możesz przesłać je do organizacji dla kobiet i osób kolorowych w terenie, wraz z notatką w stylu: „Myślałem, że to może być dotyczy niektórych z twoich członków. Przekaż również mój adres e-mail - nie podejmuję decyzji o zatrudnieniu, ale chętnie porozmawiam z każdym, kto ma pytania dotyczące pracy tutaj ”.

Jeśli rozmawiasz z kimś, ta osoba jest teraz „przyjacielem”, którego imię możesz wspomnieć każdemu, kto podejmuje decyzje.

Zaangażuj się w zatrudnianie

Jeśli to możliwe, wyraźnie zaangażuj się w zatrudnianie. (Zobacz HireMoreWomeninTech, aby uzyskać informacje na temat niektórych zasobów, a także artykuł Colorlines: „How Tech Stays White”).

Znów język jest ważny. Jeśli odniesiesz się do prób uzyskania większej liczby kobiet na stanowiska kierownicze lub techniczne jako inicjatywy na rzecz różnorodności lub kwestii kobiet, możesz zostać zmarginalizowany. Spróbujcie odnieść się do takich działań, jakimi są „najlepsze praktyki”.

Na przykład: „Wysyłanie ogłoszeń o pracę tylko do naszego wewnętrznego kręgu jest niezgodne z najlepszymi praktykami” i „Pisanie reklamy technologicznej z prośbą o„ kod ninja ”- to brzmi uroczo, ale nie jest zgodne z najlepszymi praktykami. ”(Tu i tutaj znajdują się artykuły o tym, jak określony język w ogłoszeniach o pracy alienuje kobiety - lub przyciąga rażąco zbyt pewne siebie osoby, które mają tendencję do nadmiernej reprezentacji w niektórych grupach).

Jeśli to możliwe, weź udział w rozmowie kwalifikacyjnej. Zwłaszcza w mniejszych firmach takie role są czasami gotowe do zadania. Jeśli osoby, które mają zostać zatrudnione, to osoby, z którymi będziesz osobiście współpracować, lub osoby, których ekspertyzę jesteś w stanie szczególnie ocenić, masz jeszcze lepsze podstawy, aby się zaangażować.

Jednym ze sposobów, aby proces rozmowy był bardziej sprawiedliwy, jest wcześniejsze zapytanie kierownika ds. Rekrutacji o listę pytań. Następnie, jeśli ktoś wejdzie i wydaje się, że nie doznaje poważnego wstrząsu - na przykład czyjaś prezentacja płci powoduje, że główny ankieter tak bardzo nie przesuwa wywiadu - możesz kontynuować listę pytań. To daje tej osobie szansę na zrobienie wystarczającej ilości sprawy, którą możesz, jeśli jest właściwym kandydatem, poprzeć dla niej później.

I nawet jeśli jesteś dość nisko w hierarchii, wielu menedżerów ds. Rekrutacji korzysta z asystentów, którzy wykonują pierwszą rundę sortowania CV. Oto jeden świetny pomysł: zaproponuj lub zastosuj ślepe wznawianie czytania.

Dyskryminacja w miejscu pracy często zaczyna się od pierwszego słowa w CV - nazwiska osoby. Badanie wykazało, że kandydaci o tradycyjnie białych nazwiskach byli o wiele bardziej skłonni do rozmowy kwalifikacyjnej niż osoby o tradycyjnie czarnych nazwiskach. Ten artykuł dotyczy José Zamory, którego poszukiwania pracy drastycznie poprawiono, usuwając „s” z jego nazwiska. A tutaj jest człowiek o imieniu Kim, który zrobił się znacznie lepiej, gdy dodał „Mr.” do swojego CV.

Utrzymywanie tego badziewia nie jest najlepszą praktyką. Zrób więc arkusz kalkulacyjny z nazwiskiem każdego kandydata w jednej kolumnie i kodem (Candidate 101, Candidate 102 itd.) W następnej. A następnie zamień nazwiska w życiorysie kodami, zanim ty lub ktokolwiek inny je przeczyta. Zrób to w programie Word, naklej kilka etykiet na papierowych kopiach - rób to, co musisz zrobić.

Postaraj się, aby była to polityka obejmująca całą firmę lub tylko część kultury firmy. Czy nie byłoby wspaniale, gdybyś mógł dokonać takiej zmiany, która sprawiłaby, że po przeprowadzce bardziej zróżnicowane i po prostu miejsce pracy było dobrze?