Przybiłeś swój wywiad. Doskonale odpowiedziałeś „powiedz mi o sobie”, z łatwością omówiłeś swoje istotne doświadczenia i nawiązałeś świetną znajomość z kierownikiem ds. Rekrutacji.
I wiesz, że przeczytałeś go dokładnie, kiedy usłyszysz, że przeszedłeś do następnej rundy procesu. Ale po całym podnieceniu zaczynasz się zastanawiać, o czym, u licha, zostałeś, aby porozmawiać. Czy powinieneś powtórzyć to, co już powiedziałeś? A może menedżer ds. Rekrutacji szuka czegoś nowego?
Cóż, w trakcie kolejnych rund wywiadów (pomyśl: drugi, trzeci, a może nawet czwarty), przepakujesz stare historie i wprowadzisz nowe informacje. Ale sekretem nie jest przesadzanie w obu kierunkach. Oto jak skierować swoje wewnętrzne Złotowłosa i znaleźć właściwą równowagę.
Nie podawaj wszystkich nowych informacji
Być może myślisz, że osoba przeprowadzająca wywiad usłyszała już wszystko, co powiedziałeś, więc nic nie warto powtarzać i powinieneś przyjechać ze wszystkimi nowymi informacjami. Tak nie jest.
Najczęściej będziesz spotykać się z nowymi lub dodatkowymi członkami zespołu, którzy nie byli obecni w pierwszej rundzie. Nigdy nie słyszeli o twoim głosie i chociaż mogli widzieć twoje CV lub krótki przegląd ankietera, najlepszą osobą, która cię sprzedał, jest, cóż, ty.
Nie tylko to, ale szanse, że osoba, z którą rozmawiałeś, pamięta tylko najważniejsze momenty twojej rozmowy. Mogła odbywać spotkania równoległe lub notować tylko jedną część dyskusji. Jeśli więc nic nie powtórzysz - wiesz, starając się, aby było to interesujące - może nie pamiętać naprawdę istotnych umiejętności, którymi podzieliłeś się podczas ostatniego spotkania.
Ale zamiast cytować się dokładnie, pamiętaj o połączeniu wszelkich nowych informacji z tym, co powiedziałeś ostatnim razem. W ten sposób będziesz wiedział, że nie pomijasz żadnego z głównych punktów sprzedaży swojej kandydatury. Jeśli zostaniesz (jeszcze raz) zapytany: „Powiedz mi, dlaczego pociąga cię ta rola?”, Możesz powiedzieć: „Ostatnim razem dyskutowaliśmy o silnym komponencie zarządzania, który jest nadal czymś bardzo entuzjastyczny. Ponadto informacje, które udostępniłeś na temat współpracy zespołu, są dla mnie bardzo atrakcyjne ”.
W ten sposób dodałeś coś nowego, ale nadal prowadziłeś ze swoimi najważniejszymi umiejętnościami.
Nie podzielaj zbyt wiele tego samego
Oczywiście, niektórzy ludzie mylą się do drugiej skrajności i powtarzają dosłownie to, co powiedzieli w pierwszym wywiadzie, stwierdzając , że hej, zadziałało to ostatnim razem . Kiedy zespół zbiera się później (lub gdy ten sam ankieter porównuje notatki z wywiadów), miło jest, gdy czujesz, że masz kontakt z każdą osobą i nieco zindywidualizowałeś swoje odpowiedzi.
Co więcej, jeśli ktoś Cię o to poprosi, to dlatego, że wciąż chce się dowiedzieć więcej. To czas, aby zanurzyć się głębiej w swoje umiejętności i doświadczenie.
Jeśli więc łapiesz swoje odpowiedzi odzwierciedlające to, co powiedziałeś wcześniej, spróbuj przejścia w następujący sposób: „Jak już wcześniej wspominałem, moja obecna rola jest bardzo duża. Innym przykładem mojej pracy w roli klienta była moja pierwsza praca, w której nauczyłem się… ”
Przenikając do niektórych nowych i różnych sklepów, wzmacniasz pomysł, że przyniesiesz jeszcze więcej niż to, co udostępniłeś w swoim CV.
Zamiast tego: Podaj spójne odpowiedzi z nowymi przykładami
OK, więc są to świetne taktyki do poszczególnych pytań, ale co z wywiadem jako całością? Jak ogólna wiadomość powinna brzmieć jak to, co powiedziałeś w pierwszej rundzie, a ile powinna być inna?
Cóż, zanim jeszcze zaczniesz proces rozmowy kwalifikacyjnej, powinieneś dać sobie hasło, które określa cię jako kandydata. Nie, nie modne słowa, ale rzeczy, o których menedżer ds. Rekrutacji powinien pamiętać o tobie.
Powiedzmy, że skupiasz się na tym, jak lubisz (i wyróżniasz się) pracę z ludźmi i jesteś kreatywny. To, co pozostaniesz takie samo we wszystkich rundach wywiadów, to ten temat: Musisz upewnić się, że niektóre z twoich odpowiedzi wiążą się z tymi cechami. Teraz zmienisz konkretne przykłady.
Być może więc w pierwszym wywiadzie wymieniasz pracę z innymi jako swoją największą siłę i podajesz przykład z obecnej pracy. Za drugim razem możesz wspomnieć o pracy z demografią firmy jako o czymś, co cię ekscytuje. Podobnie w pierwszym wywiadzie możesz porozmawiać o czasie, w którym musisz być kreatywny, aby rozwiązać problem podczas koncertu, aw następnej rundzie możesz omówić, w jaki sposób kreatywne myślenie jest kluczową cechą osoby, która cię inspiruje.
Pamiętając o swoim sloganie, możesz poprowadzić Cię tak daleko, jakbyś odpowiedział na pytanie w podobny lub inny sposób niż wcześniej.
Wywoływanie dobrego wrażenia może być zniechęcające - po raz kolejny, ale pamiętaj, że wezwanie na kolejną rozmowę kwalifikacyjną jest często mocnym znakiem, że posuwasz się naprzód w procesie rekrutacji. Skorzystaj z powyższych wskazówek, aby nadal sprzedawać swoje mocne strony i aby Twoje odpowiedzi były świeże i interesujące.




