Szaleństwo Elliota Rodgera w Isla Vista wywołało ogólnokrajową rozmowę o wszechobecności mizoginii w kulturze amerykańskiej za pomocą hashtagu #YesAllWomen. I chociaż jest jasne, że Rodger cierpiał na choroby psychiczne i ułatwiał go łatwy dostęp do broni, zasady przewodnie jego „manifestu” i światopogląd, który doprowadził go do celowania i zabijania młodych kobiet, są przerażająco głównym nurtem.
Sasha Weiss powiedziała to najlepiej w New Yorkerze : rozmowa #YesAllWomen pokazuje, że „nienawiść kobiet do Rodgera wyrosła z postaw wokół nas. Być może bardziej subtelnie, sugeruje, że był pod wpływem dominującego etosu kulturowego, który nagradza agresję seksualną, władzę i bogactwo, i który wzmacnia tradycyjną męskość alfa i uległą kobiecość. ”
Jak wiele innych kobiet i mężczyzn wyrażających oburzenie poprzez #YesAllWomen, zastanawiałem się nad upartym przekonaniem, że agresja seksualna jest naturalną dolegliwością męską od dłuższego czasu. Podczas moich badań nad pracą dyplomową, które koncentrowały się na seksie w szkołach, byłem oszołomiony tym, jak często pytanie „Jak powiedzieć„ nie ”bez zranienia jego uczuć?” Pojawiało się zarówno w książkach o seksie, jak i czasopismach dla nastolatków. Na studiach byłem zakłopotany liczbą programów mających na celu nauczenie kobiet, jak się bronić, chodzenia w grupach i unikania gwałtów na randkach, a także brak programów mających na celu nauczenie młodych mężczyzn, aby po prostu nie dopuszczali się napaści seksualnych. W miarę rozwoju mojej kariery wciąż widzę, jak mężczyźni wykazujący się agresją i zmiennością w miejscu pracy nazywani są namiętnymi liderami, a kobiety, które robią to samo, nazywane są histerycznymi maniakami kontroli.
Ale kiedy czytałem wnikliwe tweety #YesAllWomen, nie myślałem o własnych przeszłych doświadczeniach z seksizmem, ale o przyszłości mojego syna. Mrugnęłam, a on miał 18 miesięcy. Ponownie mrugnę, a on będzie miał 18 lat. Jako feministka i jako matka, jak mam wychować syna, by przyjął równość i odrzucił kulturę hiper-męską, która celebruje przemoc i wzrusza ramionami off misogyny?
Zwróciłem się więc do ekspertów - przeglądając książki i prosząc bardziej doświadczonych rodziców o radę. W szczególności chciałem wiedzieć, w jaki sposób rodzice mogą stworzyć scenę, gdy ich synowie są bardzo młodzi - tworząc zdrowe podstawy dla otwartego umysłu, który krytycznie myśli o otaczających go stereotypach. On jest tym, czego się nauczyłem:
1. Zacznij wcześnie
Dzieci zaczynają zauważać różnice płciowe w wieku przedszkolnym. Według Lise Eliot, autorki Pink Brain, Blue Brain , świadomość płci zaczyna się około dwóch i pół roku, kiedy dzieci mogą konsekwentnie identyfikować płeć danej osoby. Od trzeciej do piątej świadomość płci przekształca się w ugruntowane opinie, oparte na otaczającej ich kulturze. Około trzech dzieci mogą być w stanie zidentyfikować stereotypowo „zabawki dla chłopców i dziewczynek”, takie jak samochody i lalki, ale nie będą ściśle egzekwować zgodności płci. W przedszkolu o wiele częściej karane są inne dzieci za niezgodność lub wręcz odmawiają zabawy zabawkami różnych płci.
To, czego dzieci zaczną się uczyć o płci w tym młodym wieku, będzie kształtować ich światopogląd w późniejszym życiu. Eliot zwraca na przykład uwagę, że rodzice coraz częściej zachęcają dziewczęta do zabawy dowolnymi zabawkami, na wczesnym etapie reklamując komunikat „możesz być tym, kim chcesz być”. Są jednak mniej elastyczni w stosunku do chłopców i częściej zniechęcają chłopców do zabawy tradycyjnymi zabawkami dla dziewcząt. Podążając za tym wzorem, wysyłamy przesłanie, które podtrzymuje tradycyjnie męskie role - siłę, fizyczność, agresywność - jako kulturowo lepsze i tradycyjnie kobiece zachowania, takie jak wychowanie, jako coś, czego chłopcy powinni unikać za wszelką cenę. Nie trzeba długo czekać, aby chłopcy zorientowali się, które cechy są cenione.
Eliot zaleca, aby pozwolić chłopcom odkryć szereg doświadczeń i ról z mnóstwem zabawek neutralnych pod względem płci. Ostrzega także przed nadmiernym podkreślaniem fizycznej zabawy z naszymi synami. Rodzice zwykle pozwalają swoim synom bawić się z grubsza, ponieważ „chłopcy będą chłopcami”. Chociaż pozwolenie chłopcom na szorstkość jest ważne, ważne jest, aby pomóc im nauczyć się empatii, rozmawiając z nimi o uczuciach dzieci, z którymi się bawią i pomagając im zrozumieć jak ich działania wpływają na innych.
2. Zachowaj w kontekście
W miarę starzenia się naszych synów zmieniają się ich poglądy na temat płci i ich relacji z kobietami. Ich deklaracja przedszkolna, że „różowy jest dla dziewcząt”, przekształci się w przekonanie gimnazjum, że chłopcy są bardziej uzdolnieni sportowo.
Zamiast podchodzić do dyskusji na temat równości jako odosobnionych „rozmów”, rodzice powinni zająć się tym problemem w tej chwili, w oparciu o zmieniające się poglądy swoich synów. Na przykład, jeśli twój syn skomentuje dziewczynę lub kobietę, z którą czujesz się nieswojo lub gdy oglądasz razem obiektywizuje kobiety, skorzystaj z okazji, aby przedyskutować swoją własną perspektywę i poproś syna o wyrażenie swojej. Izolowanie tego rodzaju ważnych dyskusji po prostu nie jest tak skuteczne - twój syn się wyłączy, gdy tylko go usiądziesz.
W tym samym duchu każdy wysiłek edukowania syna na temat równości musi koncentrować się na umiejętności korzystania z mediów. Morra Aarons-Mele, założycielka We Are Women Online, agencji społecznościowej zajmującej się łączeniem organizacji non-profit z kobietami i matką dwóch chłopców (z innym w drodze), zauważa, że „nie możemy oddzielić kultury cyfrowej od„ offline ” kultura już. Gdy nasze dzieci są online lub korzystają z mediów, należy je ściśle monitorować, zwłaszcza gdy są małe. ”
Oprócz monitorowania Aarons-Mele podkreśla potrzebę „nauczania naszych synów o przyjmowaniu perspektyw, ponieważ bycie feministką naprawdę polega na tym, aby zrozumieć perspektywę innej osoby”. Musimy porozmawiać z naszymi synami o tym, jak mężczyźni a kobiety są przedstawiane w telewizji, filmach itp. Musimy być gotowi rozmawiać o trudnych problemach, gdy nasze dzieci się starzeją - na przykład dlaczego i jak reklamodawcy sprzeciwiają się kobietom, aby sprzedawać produkty, dlaczego tak wiele filmów rzuca kobiety w stereotypy, role drugoplanowe i dlaczego gry wideo glansują męską agresję i przemoc.
3. Pamiętaj, że twoja rodzina jest jego światem
Nasi synowie dużo się uczą o kobietach, płci i relacjach między płciami w ich rodzinach. Twoja metoda podziału obowiązków domowych, sposób, w jaki rozmawiasz ze swoim partnerem, i sposób, w jaki mówisz o sobie, kształtują osobiste filozofie twojego syna. Nie oznacza to, że wszystkim mamom pozostającym w domu przeznaczono synów, którzy oczekują żon pozostających w domu, ale nie możemy zakładać, że nasi synowie rozumieją nasze osobiste wybory. Musimy celowo wyjaśnić uzasadnienie dynamiki naszej rodziny i modelować zachowania, które chcemy, aby nasi synowie się dostosowali.
Dla pracujących matek ważnym pierwszym krokiem jest kontrolowanie „winy pracującej mamy”. Twoi synowie zauważą, że wyrażasz poczucie winy z powodu pracy i przebywania poza domem, gdy twój mąż tego nie robi. Porozmawiaj o tym, dlaczego pracujesz, o swojej miłości do pracy i dlaczego niektórzy rodzice pracują, a inni nie.
Równie ważne jest spojrzenie na podział pracy domowej. Kto zajmuje się gotowaniem? Czyszczenie? Koszenie trawnika? Czy wymagasz od swoich synów i córek wykonywania różnych zadań? Nie musisz koniecznie rezygnować z tego, co dla ciebie działa (nigdy w życiu nie pchałem kosiarki), ale powinieneś spróbować porozmawiać o tym, że podział pracy w twojej rodzinie jest tylko jedną z wielu opcji. I nie zaszkodzi nikomu od czasu do czasu zmieniać rzeczy i oczywiście wymagać od twojego syna udziału w zadaniach wykonanych przez oboje rodziców.
Wreszcie - i to jest trudne - musimy poprosić naszych starszych członków rodziny o poglądach, które różnią się od naszego własnego powstrzymania się od dzielenia się nimi lub, jeśli nie jest to możliwe, musimy porozmawiać z naszymi dziećmi o tym, dlaczego się nie zgadzamy z opiniami dziadków lub pradziadków.
Nie możemy chronić ani izolować naszych synów przed mizoginią. Ich rówieśnicy, nauczyciele i media, które spożywają, będą miały ogromny wpływ na ich perspektywy i osobowość. Podczas gdy wiele innych kobiet i rodziców takich jak ja jest inspirowanych i energetyzowanych hashtagiem #YesAllWomen oraz liczbą innych feministycznych rozmów przenikających media głównego nurtu, nie możemy wykluczyć chłopców z tego równania. To nie może być wysiłek jednej płci. Musimy wychowywać córki feministyczne i synów feministycznych. Musimy przestać uczyć naszych synów o „szanowaniu kobiet” przez pryzmat rycerskości i zacząć uczyć ich, by szanowali wszystkich ludzi przez pryzmat ludzkości.




