Jeśli chodzi o e-maile, myślę, że jest jeden wniosek, z którym wszyscy możemy się zgodzić: chcesz, aby ludzie odpowiadali. W przeciwnym razie, dlaczego miałbyś poświęcać czas na ich pisanie?
„Cóż, jasne”, mamroczesz teraz na ekranie komputera, kręcąc głową. „Ale łatwiej powiedzieć, niż zrobić”.
Rozumiem. Zainspirowanie ludzi do naciśnięcia tego przycisku „odpowiedz” jest wyzwaniem - szczególnie, gdy ten odbiorca jest ważny, żądany i niezwykle zajęty. Kiedy wiesz, że dodajesz tylko jedną notatkę do skrzynki odbiorczej, która jest już wypchana do skrzeli, łatwo jest pogodzić się z faktem, że Twoja wiadomość zbiera tylko kurz.
Co jeśli tak nie było? Co jeśli można zrobić coś, aby znacznie zwiększyć swoje szanse na odpowiedź? Świetna wiadomość: jest.
Czym jest ta pomocna sztuczka e-mail?
Niedawno przeczytałem ten artykuł, opublikowany na LinkedIn przez autora i eksperta ds. Komunikacji, Zak Slayback.
W poście wspomina o kilku radach, które są przydatne, gdy wysyłasz e-maile do zapracowanych ludzi. Ale tym, co naprawdę się wyróżnia, jest to: nie trać czasu .
Ważne jest, aby pamiętać, że zapracowani ludzie są, no cóż, zajęci. Tak więc, jeśli twoja wiadomość wygląda na to, że zajmie dużo wysiłku i łokcia, aby odpowiedzieć, prawdopodobnie zostanie pozostawiona na później (a potem prawdopodobnie zapomniana na wieki).
Jak możesz wykazać, że w rzeczywistości łatwiej jest natychmiast odpowiedzieć na wiadomość e-mail, niż zapisać ją na później? Przez wyraźne (prawie boleśnie) zrozumiałe zapytanie.
Poczekaj chwilę… Już składam konkretne wnioski
Teraz jest część, w której stajesz się defensywny. „Hej, ukończyłem e-mail 101!”, Mówisz teraz: „Ej, już w moich wiadomościach mam wyraźne pytania”.
Łatwo o tym myśleć. Ale jestem gotów się założyć, że nie jesteś tak konkretny, jak lubisz. Ostrzeżenie spoilera: rzeczy takie jak „wybierz mózg”, „chętnie przyjmę Twoją opinię” lub „połączmy się” nie stanowią tak wyraźnych próśb.
„Po prostu sygnalizują:„ Ssanie czasu! ” bardzo zajętej osobie, ale wygląda na jasne zapytanie do nadawcy ”, wyjaśnia Slayback, „ wtedy nadawca jest zdezorientowany lub obrażony, gdy bardzo zajęta osoba nie odpowiada ”.
Sekretem sukcesu w uzyskiwaniu odpowiedzi jest nie tylko wyjaśnienie twojego żądania, ale także niezwykle łatwe rozwiązanie. Spójrzmy na przykład ilustrujący tę różnicę.
Zamiast pisać coś takiego:
Napisałbyś:
Zobacz różnicę? Ten niezwykle zajęty odbiorca może odpowiedzieć na to drugie pytanie jednym słowem, jeśli chce - a nie trzeba sprawdzać, kim jesteś, koordynować jego harmonogram i decydować, czy warto poświęcić czas na przedłużona rozmowa.
Ale co ze wszystkim innym, o co chcę zapytać?
Wiem, co myślisz: mam o wiele więcej, niż chcę od tej osoby, niż jedna prosta wiadomość e-mail.
Kiedy masz ochotę skontaktować się z kimś, i tak będzie to jak wyrywanie zębów, kuszące jest, aby pomyśleć, że powinieneś wcisnąć absolutnie wszystko, czego potrzebujesz w tę jedną wiadomość. Jest to jednak najgorsze podejście.
„Życie bardzo zapracowanej osoby stale zarządza skrzyżowaniem pilnych i ważnych”, wyjaśnia Slayback w artykule: „Twój e-mail prawdopodobnie nie jest dla nich, więc powinieneś ponieść koszty odpowiedzi w zasadzie zero”.
Krótko mówiąc, musisz zacząć od czegoś prostego i łatwego. Po otrzymaniu odpowiedzi możesz kontynuować budowanie tego impetu. Zapewniamy, że nie musi się to odbywać jednocześnie.




