Skip to main content

Jak radzić sobie z ignorowaniem podczas poszukiwania pracy - muza

"Jak żyć długo, mądrze i szczęśliwie? Refleksje neurobiologa" - prof. Jerzy Vetulani (Czerwiec 2026)

"Jak żyć długo, mądrze i szczęśliwie? Refleksje neurobiologa" - prof. Jerzy Vetulani (Czerwiec 2026)
Anonim

Prawdopodobnie słyszałeś termin duch. I nawet jeśli nie znasz tego słowa, być może doświadczyłeś go w pewnym momencie (chociaż kiedy byłem singlem, „slow fade” było modnym sposobem na zakończenie związku bez „rozmowy”) .

Ale duchy zdarzają się nie tylko w kontekście randek. Kto nie złożył podania o pracę, pewny, że ty i kierownik ds. Rekrutacji macie przed sobą świetlaną przyszłość, tylko po to, aby całkowicie stracić kontakt? Obserwowałeś proces przechodzenia od przesyłania materiałów, do wielu wywiadów, do rzeczy, które wskazują na status finalisty (takich jak zadania do domu i dyskusje na temat wynagrodzeń), i właśnie wtedy, gdy myślałeś, że istnieje naprawdę duża szansa, że ​​będziesz zostać zatrudnionym: nic nie słyszysz - nigdy więcej.

Nagle ankieter nie zwraca wiadomości e-mail ani nie odbiera połączeń. Nie ma nawet przyzwoitości, by powiedzieć ci, że ktoś dostał pracę zamiast tego. Zamiast tego widzisz, że wpis zniknął z witryny firmy, ale wkrótce potem został zastąpiony błyszczącą nową twarzą na stronie zespołu. Masz ducha - i to denerwuje jak wszystko.

Ale zanim zaczniesz publikować wściekłe statusy na Facebooku i ostrzec wszystkich znajomych, aby trzymali się z dala od tej firmy zajmującej się podwójnym mierzeniem czasu, pamiętaj o następujących sprawach i nie myśl o tym:

1. Czy opłakuj

Adrian Granzella Larssen, redaktor naczelny Muse, sugeruje, że jedną z pierwszych rzeczy, które robisz po odrzuceniu pracy, jest naprawdę niezadowolenie z tego powodu. (Nie wspominając o tym, że zamieszanie związane z myśleniem, że zrobiłeś wszystko dobrze tylko po to, by zniknąć, jest tym bardziej powodem do niepokoju.)

Ważne jest, aby wypuścić to na osobności . Powiedz swoim najbliższym powiernikom, ale nie publikuj postów w mediach społecznościowych ani nikomu nie mów, że Firma X to tak naprawdę kupa dziur. Nie rób też tego, co zrobiłem, i znajdź peryferyjny kontakt LinkedIn, aby wysłać wiadomość, aby „zapytać”, czy w ten sposób zrobiono rzeczy w jej firmie, po prostu wiesz, „aby poznać kulturę”. oczywiste, że odpuszczasz - względnemu nieznajomemu - a jedyną osobą, która wygląda źle, jesteś ty).

Co prowadzi mnie do następnego punktu…

2. Nie wysyłaj wiadomości „Jestem lepszy bez ciebie”

Jednym ze sposobów, aby ominąć wielką szansę, jest przemyślenie wszystkich powodów, dla których naprawdę lepiej się bez niej. Być może organizacja zajmuje trzecie miejsce w tej dziedzinie i uważasz, że naprawdę jesteś bardziej typem firmy. Może myślałeś, że kawa w pokoju śniadaniowym smakuje jak błoto.

Lub prawdziwa rozmowa: może czujesz się naprawdę zraniony, że spędziłeś godziny na aplikowaniu do tej firmy, a fakt, że kierownik ds. Rekrutacji nie potwierdzi, że wiadomość e-mail z podziękowaniem za czas oznacza, że ​​uważasz, że organizacja nie dba o to o ludziach.

Śmiało: Poczuj się w ten sposób. Ale nie przesyłaj tych uczuć w wiadomości e-mail do każdego, kto tam pracuje. Obiecuję ci: bez względu na to, jak profesjonalnie i elokwentnie myślisz, że wyrażasz swoje przerażenie, pisząc „Naprawdę chciałbym, żebyś powiedział mi o wyniku, ale uwierz mi, że już go nie ma” e-mail nigdy nie jest dobrym pomysłem.

Powiązane : 5 kolejnych wiadomości e-mail, które przestraszą zatrudniających menedżerów (i co zamiast tego napisać )

3. Czy zachowaj to w perspektywie

Tak, możesz przysiąc, że jeśli kiedykolwiek będziesz po drugiej stronie procesu rekrutacji, upewnisz się, że każdy kandydat został poinformowany o wyniku i podziękował za wysiłek, który poświęcił na złożenie podania. I mam nadzieję, że kiedyś to zrobisz - ponieważ wiele osób to dla nich znaczy.

Ale zanim zaczniesz zakładać, że twój ankieter jest po prostu zły, pamiętaj, że może to być polityka firmy, nad którą ona nie ma kontroli. Na przykład kiedyś pracowałem w miejscu, w którym obowiązuje zasada „bez opinii”. Tak więc, gdy wnioskodawcy zapytali, co mogliby zrobić inaczej, pozwolono mi tylko powiedzieć, że nie pasowali do tej okazji. Nie znaczyło to, że osobiście chciałem powstrzymać ich rozwój i poprawę, po prostu przestrzegałem procedur.

Miłą rzeczą w zapamiętywaniu tego jest to, że możesz poczuć się mniej zła na firmę. W końcu, czy nie wszyscy mieliśmy zasady, które moglibyśmy napisać inaczej, gdybyśmy byli odpowiedzialni? A jeśli jest to duża ryba, jest to sposób na utrzymanie otwartych opcji. Może kiedyś zechcesz się tam złożyć i będziesz zadowolony, że nie spaliłeś żadnych mostów - i wiesz, że nie pokładasz nadziei, dopóki nie spojrzysz na pisemny list ofertowy.

4. Nie pozwól, aby wpłynęło to na inne aplikacje

Chcesz uczyć się z doświadczenia. Po tym, jak firma cię duchy, chcesz być bardziej pracowity z przyszłymi firmami. Kiedy ankieter mówi: „skontaktuje się z następnymi krokami na początku przyszłego tygodnia”, chcesz mieć pewność, że to nie jest zobowiązujące „zadzwonię”. Czy na początku przyszłego tygodnia jest poniedziałek lub wtorek? Jakie dokładnie są kolejne kroki? Kiedy możesz ponownie się zameldować?

Nagle zmieniłeś się z najlepszego kandydata w obsesyjnego, niecierpliwego zadającego pytania - wcale nie takie wrażenie, jakie próbujesz zrobić.

Tak trudne, jak to może być, musisz pozwolić sobie odejść i pamiętać, że każdy proces rekrutacji będzie inny. Dostawanie duchów jest do bani, ale noszenie tego bagażu do następnego wywiadu nie robi ci przysług.

Kiedy ubiegasz się o pracę, to dlatego, że masz nadzieję na zatrudnienie. Odrzucenie jest rozczarowujące, a pojawienie się duchów może być tym bardziej denerwujące. Odbicie się, pozostanie pozytywnym i uważanie na kolejną okazję może nie być łatwe, ale pomoże ci iść dalej podczas długiego poszukiwania pracy.