Po okropnym szefie są okropni współpracownicy. Sprawia, że codzienne podejmowanie pracy jest co najwyżej nieprzyjemne, aw najgorszym - wywołuje niepokój. Ale co ze współpracownikami, których nie kochasz ani nie nienawidzisz, ale których uważasz za nieprzyjemnych z innych powodów?
Protekcjonalni współpracownicy są brutalni, ale koci nie są wcale lepsi. Ich złośliwe lub złośliwe komentarze powodują, że kulisz się i zastanawiasz się, jak nikt inny nie zauważył, jak obrzydliwi są ci ludzie.
Jeśli masz szczęście, nie musisz regularnie pracować z tymi ludźmi. Twoje interakcje mogą być nieliczne i dalekie, ale jednak, gdy ktoś pociera cię w niewłaściwy sposób, może być trudno go ominąć. Kiedy raz usłyszysz, jak jeden z twoich kolegów mówi coś obraźliwego na temat stroju innego współpracownika, jest to moment, w którym przestajesz widzieć tę osobę jako całość, niedoskonałą istotę ludzką, która źle się mówi. Teraz widzisz tylko nieszczęśliwą, jednowymiarową osobę, która jest tak niepewna, że skrytykowała czyjąś odzież.
Jeśli wiesz na pewno, że przestępca jest naprawdę, naprawdę nienawistny i jest przegraną sprawą, niewiele możesz zrobić poza unikaniem wrednej osoby. Oczywiście, jeśli zachowanie jest bezsprzecznie rażące, możesz znaleźć sposób na rozmowę z kimś wyżej w firmie, który jest lepiej przygotowany do poradzenia sobie z tym. To nie czyni z ciebie bzika. Jeśli sytuacja jest toksyczna i uważasz, że ktoś będzie słuchać, powinieneś poszukać tej osoby.
Ale jeśli twoi koci współpracownicy są po prostu tacy i najprawdopodobniej są nieszkodliwi poza kilkoma nieodpowiednimi komentarzami lub obelgami, istnieje sposób, w jaki możesz sobie z tym poradzić bez doprowadzania się do szaleństwa, co zawsze działało dla mnie cuda.
To, co lubię, to zacząć od spojrzenia. Nazywam to uniesioną brwią. Wiesz o czym mówię? Kiedy ktoś mówi coś niestosownego o kimś innym, albo do mnie, albo w zasięgu słuchu, poprawiam mu spojrzenie, które mówi: „Nie powiedziałeś tego na poważnie?”, Nie mówiąc nic na głos. Robię to i odchodzę, i mówię wam, mam 99% wskaźnika skuteczności w wypowiadaniu się bez otwierania ust.
Zacząłem to robić, ponieważ jak wielu z was, nie czułem się swobodnie wypowiadając się w obliczu nienawiści. Nawet teraz nie jestem w tym świetna. Martwię się, co pomyśli druga osoba. Martwię się, żebym wyglądał jak dobry chłopak z dwóch butów. Czasami szczerze cieszę się, unikając konfliktów i dramatów w miejscu pracy. I tak łatwiejszy, choć mniej odważny ruch, cicho wyraża mój dyskomfort.
Ale, na pewno, jeśli już to miałeś i czujesz się dobrze, wyrażając swoje przerażenie, idź na całość. Powiedzmy, że Donald i Leah rozmawiają przy filiżance kawy w kuchni, kiedy wchodzisz po wodę i słyszysz, jak Donald mówi: „Tak, Jason mógłby zrobić o wiele lepiej. Jest tak poza jej ligą. ”Leah odpowiada:„ Zupełnie nie jest nawet taka ładna ”.
Jason jest kolejnym współpracownikiem i jesteś pewien, że rozmawiają o jego narzeczonym, którego wszyscy właśnie poznaliście w happy hour firmy. Jesteś tak przerażony, że zatrzymujesz się przy swoich utworach, zwracasz się do obrażających mówców i mówisz: „Jestem pewien, że nie chciałeś, żebym to usłyszał, i, prawdę mówiąc, żałuję, że tego nie zrobiłem. To nie jest fajne."
Możesz to powiedzieć bez zajmowania stanowiska władzy lub miejsca na piedestale; zabierasz głos, ponieważ jesteś osobą współczującą i wiesz, że na takie uwagi nie ma miejsca w biurze. Jeśli otrzymasz przeprosiny, zaakceptuj je i przejdź dalej. Nie musisz dostarczać diatrybi (czy nigdy nie powiedziałeś nigdy czegoś o kimś, o czym wiesz, że nie powinieneś?).
Najczęściej (miejmy nadzieję) twoi współpracownicy są winni tylko okazjonalnego cierpliwości. Daj im szansę, aby pokazać, że to nie jest ich MO A co do ciebie? Następnym razem, gdy wkradnie się twoje poczucie niepewności, grożąc otwarciem ust i powiedzeniem czegoś godnego pożałowania, pomyśl jeszcze raz. Bycie znanym jako nikczemna osoba w biurze, której najlepiej unikać, nie jest reputacją, której pragniesz.




