Skip to main content

Jak uczynić piątek bardziej produktywnym - muza

Typy widzów PROSZĄCYCH O ZDJĘCIE (Czerwiec 2026)

Typy widzów PROSZĄCYCH O ZDJĘCIE (Czerwiec 2026)
Anonim

Jak wszyscy, uwielbiam narzekać w poniedziałek. To naprawdę tylko naturalne. Ponieważ ten straszny dzień, który następuje bezpośrednio po weekendzie, jest logicznym kozłem ofiarnym dla wszystkich.

Ale kiedy poświęcam kilka minut na przemyślenie tego, tak naprawdę nie nienawidzę poniedziałku aż tak bardzo. W rzeczywistości jest to zazwyczaj mój najbardziej produktywny dzień tygodnia. Wysyłam e-maile. Robię listy. Organizuję duże projekty. Określam niezawodną metodę osiągnięcia pokoju na świecie.

OK, niezupełnie, ale rozumiesz, dokąd idę z tym. Na początku tygodnia zarówno moje ambicje, jak i entuzjazm do mojej pracy są na wysokim poziomie - nawet jeśli nie jestem podekscytowany faktem, że poniedziałek tak szybko się powtórzył.

Piątek, z drugiej strony? Kocham piątek. Zasadniczo uważam ten dzień za przedłużenie weekendu. Muszę tylko poświęcić swój czas, aby cieszyć się 48 godzinami relaksu. Jednak moja produktywność pozostawia wiele do życzenia - jest o wiele więcej przewijania, ziewania i bezmyślnego gapienia się na Facebooku, niż chciałbym przyznać.

Ponieważ pracuję dla siebie, rozwinąłem postawę, że czymkolwiek, czego nie zakończę w piątek, mogę zająć się w sobotę lub niedzielę. Niestety zazwyczaj oznacza to, że spędzam dużą część weekendu, pracując nad rzeczami, które powinienem był wcześniej ukończyć.

Rzuciłem więc sobie wyzwanie, by cofnąć weekendy, upewniając się, że wykorzystałem piątek do maksimum - pomimo faktu, że moja motywacja zazwyczaj słabnie. Oto kilka porad i wskazówek, które pomogły mi realistycznie to zrobić. Właściwie nie inspirowałem światowego pokoju, ale nadal byłem o wiele bardziej produktywny niż zwykle.

1. Wykonaj mniejsze zadania

Spójrzmy prawdzie w oczy - nie jest to dzień, w którym będziesz chciał zająć się tymi dużymi projektami. Te duże rzeczy do zrobienia po prostu wydają się zbyt zniechęcające, gdy wiesz, że i tak będziesz z dala od biurka przez następne dwa dni.

Zamiast tego odkryłem, że wykonywanie mniejszych zadań pozwala mi nadal wykonywać zadania i czuć się ukończonymi do czasu, gdy upłynie godzina 18 po południu - zamiast rozmyślać cały dzień po prostu dlatego, że staram się odłożyć bardziej czasochłonny projekt. Co więcej, dużo łatwiej jest przygotować się do odpychania mojej listy, gdy wiem, że te przedmioty nie wiążą się ze zbyt dużym zaangażowaniem.

Niezależnie od tego, czy chodzi o wypełnienie raportu z wydatków, poświęcenie czasu na uporządkowanie przepełnionej skrzynki odbiorczej, czy nawet zaśmiecanie przestrzeni roboczej, zarezerwuj piątek jako dzień, w którym możesz powiązać wszystkie luźne końce, które pojawiają się przez resztę tygodnia.

2. Zaplanuj swój następny tydzień

W porządku, więc może żadna sztuczka związana z produktywnością na świecie nie zainspiruje cię do krótkiej pracy na liście rzeczy do zrobienia w piątek. Ale to nie znaczy, że nie możesz zaplanować wszystkich rzeczy, które chcesz zrobić w następnym tygodniu. Poświęć trochę czasu, aby usiąść i zaplanować, jak to będzie wyglądać.

Co dokładnie chcesz osiągnąć? Jakie elementy akcji lub materiały są wymagane, aby je wykonać? Czy są jakieś duże projekty lub prezentacje, w których możesz teraz poświęcić trochę czasu na nakreślanie - co ułatwi rozpoczęcie ich w następnym tygodniu?

Planowanie z wyprzedzeniem może wydawać się nieco po stronie anal-retentive. Ale to naprawdę sprytny ruch. Pozwala ci wejść do biura w poniedziałek rano, wiedząc dokładnie, po co jesteś - co oznacza, że ​​możesz być strategiczny w kwestii tego, gdzie kierujesz swój czas i energię.

3. Zaplanuj spotkania

Przez większość czasu nie jestem wielkim fanem spotkań. Mają tendencję do przerywania mojego dnia pracy i działają jako ciągłe odwracanie uwagi. Ale w piątki - kiedy i tak jestem przykuty do mojego biurka, wydaje się to rzadką formą tortur - możliwość wstania i porozmawiania z innymi naprawdę wydaje się błogosławieństwem.

Teraz staram się zaplanować jak najwięcej połączeń telefonicznych, spotkań i spotkań w piątki. Odsuwa mnie to od biurka i pozwala mi być towarzyskim z innymi - zamiast bezmyślnie patrzeć, jak minuty mija przy biurku. Ponadto te zaplanowane zobowiązania przyspieszają dzień. W ostatnim dniu tygodnia pracy przekroczenie prędkości nigdy nie jest niczym złym.

4. Wykorzystaj technikę Pomodoro

Wiem, o czym myślisz. „Och nie, nadchodzi. Zarzuci na mnie jakiś fałszywy hack produktywności, który tak naprawdę nic nie robi.

Nie mogę winić cię za twój sceptycyzm - jestem dokładnie taki sam. Nigdy nie wierzyłem w sztuczki i zmiany, które obiecują przekształcić mnie z niemotywowanego w niewiarygodnie produktywne w ciągu trzech sekund. Ale weź to od kogoś, kto podziela twój cynizm: technika Pomodoro faktycznie działa.

Co to jest? Zasadniczo jest to metoda zarządzania czasem, która dzieli Twój dzień na 25-minutowe porcje, z pięciominutowymi przerwami pomiędzy nimi. Ustawiasz stoper dla każdego interwału, a mówi się, że tworzy on poczucie pilności - inspiruje cię do zrobienia tyle wysiłku w tym 25 minut, jak możesz.

Spróbowałem i naprawdę mi się udało. I chociaż realizacja może być trudna w dniach, w których masz dużo spotkań (które wiem, że właśnie poleciłam ci umówienie się), zdecydowanie może być pomocne w tych okresach między spotkaniami.

To nie tylko zainspiruje cię do podjęcia pracy w zawrotnym tempie, ale także podzielenie dnia sprawi, że ten niekończący się piątek w biurze będzie łatwiejszy do opanowania.

Jeśli jesteś podobny do mnie, piątek jest znany z tego, że jest to twój najmniej produktywny dzień. Ale to nie znaczy, że musisz kredować to jako całkowite mycie. Skorzystaj z kilku (lub wszystkich!) Tych wskazówek, a na pewno zrobisz dobre wrażenie na liście rzeczy do zrobienia, zanim nadejdzie weekend.