Każdego ranka, kiedy przybywałem do mojego biura, znajdowałem listę spraw do wydrukowania i starannie ułożoną na klawiaturze, dzięki uprzejmości mojego szefa. Ale nie była to typowa wypunktowana lista - był to długi (powyżej trzech stron), wyciągnięty dokument, w którym każdemu punktowi wypunktowano akapity opracowania, przedstawiające najdrobniejsze szczegóły dokładnie, jak powinienem osiągnąć zadanie.
A gdy patrzyłem na tę książkę (eee, dokument), zastanawiając się, czy po porannej kawie nie wyglądałby mniej groźnie, nie mogłem nie myśleć, czy nie zajęłoby jej to mniej czasu lista?
A mój szef ds. Mikromanowania nie poprzestał na tym - ciągle prosiła o aktualizacje moich postępów, dodawała i modyfikowała listę, a ostatecznie odmówiła mi wykonania mojej pracy na moich warunkach.
Przez pewien czas myślałem, że nie można zmienić apodyktycznych zachowań mojego szefa, nie obrażając go całkowicie (i ryzykując moją pracę!). Ale z czasem to zrobiłem. I na szczęście istnieje kilka sposobów, aby pokazać swojemu menedżerowi, że masz kontrolę - i nieco poluzować jej uścisk.
1. Wyeliminuj wszelkie możliwości, które potrzebuje do mikromanagowania
Kiedy przez kilka tygodni doświadczyłem mikromanowania mojego szefa, założyłem, że nie mogę zrobić nic innego, jak tylko ulec. Ponieważ wiedziałem, że będzie mi przypominać o moich terminach i sprawdzać moje postępy kilka razy dziennie, uznałem, że nie ma powodu, by powtarzać jej wysiłki. I chociaż moja praca wciąż była wykonywana na czas, nie mogłem tak naprawdę zignorować wszystkich e-maili zatytułowanych „Pilne”, prawdopodobnie wysyłałem jej wiadomość, że nie poradzę sobie z obciążeniem pracą bez jej tak zwanej „pomocy”.
Na początek: przyjrzyj się bliżej swojemu ostatniemu nastawieniu, produktywności i osiągnięciom, aby upewnić się, że nie robisz nic, aby zachęcić do takiego podstępu. Czy nieumyślnie (lub celowo) pozwalasz swojej pracy prześlizgnąć się przez szczeliny? Czy spóźniasz się? Nie dotrzymałeś terminów? W tym przypadku oczywiście będzie próbowała zarządzać każdym szczegółem - bo martwi się, że nie da się.
(Potrzebujesz pomocy w zorganizowaniu się? Kliknij tutaj, aby uzyskać wszystkie wskazówki).
2. Przewiduj, czego chce - i działaj
Wiele zadań przydzielonych mi przez szefa (i ciągle mi przypominanych) to zadania, o których wiedziałem, że powinienem je wykonać - chciała tylko upewnić się, że mam je na swoim radarze. To było bardzo frustrujące, kiedy weszła do mojego biura i powiedziała: „Hej, chciałam tylko przypomnieć, że musimy dziś wysłać e-mailem harmonogram tygodniowy”, kiedy już dobrze wiedziałam o tym zadaniu. (Poważnie, robiłem to co tydzień.)
Tak więc dobrym początkiem do zatrzymania mikrozarządzania na jego drodze jest przewidywanie zadań, których oczekuje Twój menedżer, i wykonywanie ich z dużym wyprzedzeniem. Jeśli odpowiesz: „Właściwie już zostawiłem szkic harmonogramu na twoim biurku do recenzji” wystarczająco dużo razy, zminimalizujesz potrzebę jej przypomnień. Uświadomi sobie, że masz obowiązki na właściwej drodze - i że nie musi obserwować każdego twojego ruchu.
3. Proaktywnie zapewniaj aktualizacje
Mikromanagenci chcą mieć kontrolę - dlatego często proszą o aktualizacje, mówią ci, jak wykonywać zadania, i meldują się bez przerwy, aby upewnić się, że wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Ponieważ nie są w stanie samodzielnie ukończyć każdego projektu (dlatego w końcu cię zatrudnili), mikrozarządzanie pomaga im w jak największym zaangażowaniu.
Aby temu przeciwdziałać, spróbuj proaktywnie wysyłać swojemu menedżerowi regularne aktualizacje, zanim będzie mogła je poprosić. Każdego ranka zbieraj wiadomości e-mail z opisem tego, co osiągnąłeś poprzedniego dnia, co planujesz osiągnąć tego dnia, a jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz odpowiedzi. (Jest to część zarządzania, jest kluczowa, gdy masz do czynienia ze złym szefem.)
Służy to wielu celom: po pierwsze, szef będzie wiedział dokładnie, gdzie stoi twój obecny ładunek, powstrzymując jej ciągłe pytania. Po drugie, jednym rzutem oka będzie w stanie odpowiedzieć na twoje pytania, udzielić odpowiedzi lub zasugerować pomysły - co pomoże jej poczuć się zaangażowanym, a jednocześnie zapobiegnie wielokrotnym odprawom w ciągu dnia.
I po trzecie, w końcu zrozumie, że jesteś zorganizowany i zorientowany na szczegóły i że możesz zarządzać swoimi obowiązkami bez jej ciągłej interwencji - dzięki czemu będzie czuła się komfortowo, wycofując się i rezygnując z panowania.
4. Użyj swoich słów
Jeśli chodzi o bossów i ich style zarządzania, konfrontacja zwykle nie wydaje się realną opcją. Ale w moim przypadku pracowałem dla przyjaciela w małym startupie. Zawsze zachęcała swoich pracowników do poruszania problemów, które napotykali - nawet jeśli dotyczyły one sposobu, w jaki prowadziła firmę.
Tak więc, podczas jednej z naszych rozmów jeden na jednego, dokładnie wyjaśniłem, że czułem się, jakby nie ufała mi w mojej pracy. Przyznała, że miała trudności z delegowaniem i przywykła do robienia wszystkiego sama. Krótko mówiąc, nie mogła „odpuścić”. Ale zdała sobie sprawę, jaki to miało wpływ na moją produktywność i szczęście, i obiecała, że zrobi więcej wysiłku, aby się wycofać i pozwolić mi wykonać moją pracę tak, jak chciałem.
Oczywiście nie będzie to działać w każdej sytuacji. W mojej obecnej (i dużo bardziej korporacyjnej) pracy nie czułbym się tak swobodnie konfrontując mojego szefa z takim problemem. Istnieją jednak małe i pełne szacunku sposoby wyrażania opinii. Na przykład poproś szefa o możliwość samodzielnego ukończenia małego projektu od początku do końca, przy założeniu, że później omówisz, co zrobiłeś dobrze i co możesz poprawić następnym razem.
Postaw to w ten sposób: Będzie to doskonała okazja do nauki i szansa dla Twojego menedżera na ocenę twoich metod pracy. A jeśli wyrzucisz go z parku, natychmiast przekonasz się, że możesz pracować niezależnie od stałego wkładu swojego kierownika.
A kiedy zauważysz różnice w zachowaniu, powiedz jej, jak bardzo doceniasz podejście bezdotykowe: „Dziękuję, że zaufałeś mi przy tym projekcie - konieczność samodzielnego opracowania planu i znalezienia odpowiednich zasobów naprawdę pomogła mi dopracować mój projekt Umiejętnośći zarządzania!"
Zmiana stylu zarządzania szefem mikromanowania nie będzie łatwa, a na pewno nie będzie natychmiastowa. Ale jeśli możesz pokazać jej, że jesteś godny zaufania, dokładny, a ostatecznie, oprócz swojej pracy, będziesz w stanie zainspirować tę zmianę w czasie.




