Jeśli zmiażdżysz swój wywiad (w najlepszym tego słowa znaczeniu), często zobaczysz uspokajające wskazówki niewerbalne - osoba przeprowadzająca wywiad może się uśmiechać, gdy dyplomatycznie odpowiadasz na podchwytliwe pytanie lub kiwasz głową, gdy mówisz o swoim stylu zarządzania.
W podobny sposób, jeśli zmiażdżysz swój wywiad (w najgorszym tego słowa znaczeniu), możesz nabrać ogólnego poczucia braku zainteresowania: Ankieter, który stuka stopą, wpatruje się w zegar lub nie pyta o dalsze działania pytania nie są dobrym znakiem.
Co możesz zrobić, gdy nie klikniesz? Czy potrafisz uratować wywiad?
Absolutnie możesz, zatrudniając jedną z najlepszych umiejętności, z którą ankieterzy szukają: myślenia na własnych nogach. Spójrz na kamienisty początek jako okazję do pokazania, jak możesz się przystosować i wrócić do gry - pamiętaj tylko o zaleceniach i poprawkach w trakcie wywiadu.
Nie: nazywaj go
Zauważyłeś kiedyś, że najbardziej niezręczną rzeczą w sytuacji może być ktoś, kto mówi „niezręcznie?” To samo dotyczy wywiadów. Jeśli twoje pierwsze odpowiedzi były napięte, możesz poczuć, że powinieneś wskoczyć i oczyścić powietrze („Czuję się, jakbyśmy mieli rozpaczliwy początek …”), ale zdecydowanie nie. Zamiast tego skoncentruj się na zrobieniu przyszłe odpowiedzi tak silne, jak to możliwe.
Szanse są, to nie jest twój ankieter po raz pierwszy wokół bloku; co oznacza, że jeśli zacząłeś się trząść, on już to zauważył. Ale dobra wiadomość jest taka: zauważy, że twoje odpowiedzi poprawiły się, gdy tylko osiedlisz się. Prawdopodobnie przypisze początek nerwom i przejdzie dalej (to znaczy, chyba że będziesz mu ciągle przypominał, że początek rozmowy był wyłączony!).
Wykonaj: Zrób szybki spis
Chociaż powinieneś zachować swoje obawy dla siebie, zdecydowanie nie powinieneś ich ignorować. Spróbuj szybko ocenić, co może wyłączyć ankietera: Czy po prostu podesłałeś jedną odpowiedź, czy robisz coś więcej, jak wędrowanie, patrzenie w podłogę lub rozmawianie tylko z jednym ankieterem?
Przed kolejną odpowiedzią poświęć chwilę, aby się zebrać. Odpowiadając na następne pytanie, skoncentruj się na wszystkich szkoleniach przeprowadzonych podczas rozmowy kwalifikacyjnej - wyprostuj się, utrzymuj dobry kontakt wzrokowy i mów wyraźnie, pewnie i zwięźle.
Nie: bój się go zmienić
Pamiętaj, że spójność jest zaletą tylko wtedy, gdy podążasz właściwą ścieżką. Więc jeśli czujesz, że rozmowa idzie w dół, nie bój się zmieniać taktyki. Czy formalnie zwracałeś się do personelu jako do państwa? Rozsądne może być rozluźnienie i powiedzenie: „Czy mogę nazywać cię Sarą?” Rozmowa z ankieterą jak z kolegą sprawi, że rozmowa będzie bardziej kolegialna i może to być zmiana tempa, której potrzebujesz.
Ewentualnie, jeśli żartujesz i zbombardowałeś, nie próbuj dalej - będziesz chciał odpowiedzieć na wszystko inne w książce.
Zrób: przejmij inicjatywę
Jeśli odpowiadasz na proste pytania (zastanawiasz się, jak zarządzasz czasem?) I czekasz na dalsze pytania, które nigdy nie nadejdą - nie musisz cierpieć w milczeniu, czekając, aż ankieter wykona następny ruch. Zamiast tego przejmij inicjatywę i stwórz własną kontynuację.
Jak to działa? Na przykład możesz krótko odpowiedzieć na pytanie dotyczące zarządzania czasem, a następnie kontynuować: „Kiedy wykorzystałem te umiejętności, …” Możesz również spróbować „Czy to odpowiada na twoje pytanie, czy jest coś jeszcze, czym mogę się podzielić?” Lub możesz użyć ciszy, aby zadać własne pytania: „Jak inni w zespole zarządzają swoim czasem i projektami?” Każde z tych podejść byłoby dobrym pomysłem na dalszą rozmowę i dobrym sposobem na wypełnienie tych niezręcznych ciszy.
Nie rób tego zbyt osobiście
A co jeśli zrobisz inwentaryzację, usiądziesz prosto i spróbujesz zainicjować obserwacje, a Twój ankieter nadal wydaje się lodowaty? Weź pod uwagę, że brak afirmacji może być taktyką: niektórym ankieterom trudniej jest znaleźć najlepszych kandydatów, aby zobaczyć, jak radzą sobie z piłkami na krzywej i działają pod presją. (Spowiedź: już to zrobiłem.) Ponadto niektóre firmy mają sztywny protokół rozmowy z menedżerami, aby upewnić się, że nie wydają się wykazywać stronniczości ani faworyzowania.
Więc nie internalizuj tego i pomyśl: „Ten wywiad nie idzie dobrze, ponieważ robię coś źle”, a zamiast tego spróbuj: „To wyzwanie, które zamierzam wykazać, że potrafię sprostać!”. pozostając pozytywnym i profesjonalnym, wzniesiesz się ponad kandydatów, którzy wyraźnie słabną pod wpływem dodatkowego stresu.
Wykonaj: Kontynuuj jak zwykle
Po tak trudnym doświadczeniu możesz myśleć, że podziękowanie nie jest tego warte, lub że możesz równie dobrze zrobić „najgorszy wywiad. Kiedykolwiek”. twoja aktualizacja statusu. Ale pamiętaj: dopóki oficjalnie nie znajdziesz odpowiedzi, werdykt wciąż jest w mocy. Dlatego ważne jest, aby zachować profesjonalizm.
Oznacza to wykonanie tych samych działań kontrolnych, które przeprowadziłbyś, gdyby wywiad poszedł dobrze - tj. Napisanie gwiezdnej notatki z podziękowaniami dla każdego z twoich rozmówców. Zawsze warto zrobić dobre wrażenie, a kto wie, gdzie naprawdę jesteś w puli kandydatów.
Wywiady są jak testy - twoje wrażenia z tego, jak sobie poradziłeś, mogą nie mieć żadnego związku z tym, jak to poszło. Po prostu postaraj się dać z siebie wszystko i nie rzucaj ręcznikiem. W najgorszym przypadku będziesz miał lekcję ekspercką, dzięki której przyszłe rozmowy będą wydawać się łatwiejsze; a co najwyżej poradzisz sobie lepiej, niż ci się wydawało.




