Jeśli zgromadziłeś dużą, różnorodną kolekcję mediów społecznościowych, możesz śmiało powiedzieć, że prawdopodobnie trudno ci nadążyć za nimi wszystkimi.
Facebook możesz zrobić. Facebook i LinkedIn? Łatwy. Facebook, LinkedIn, Twitter? Sprawia, że działa.
Ale Facebook, Twitter, LinkedIn, Instagram i Snapchat? Ledwo pamiętasz wszystkie hasła, nie mówiąc już o tym, co i kiedy powinieneś publikować.
Niezależnie od tego, czy zarejestrowałeś się dla każdego z nich jako sposób na rozwój osobistej marki, pozostawanie w kontakcie lub budowanie portfolio swojej pracy online dla rekruterów, oto oferta: jeśli chcesz, aby te narzędzia działały tych rzeczy, nie możesz pozwolić im tam siedzieć, bez opieki i zaniedbania.
To powiedziawszy, nie każdy potrzebuje takiej samej uwagi.
Które z nich powinny być wygodne, a które należy przyspieszyć, aby były przydatne? Oto parametry publikowania dla twoich najbardziej ukochanych (i nienawistnych) platform:
Świergot
Chociaż Twitter jest świetny do tweetowania na żywo debat politycznych lub meczów bokserskich, jest także naprawdę fantastyczną platformą do profesjonalnego nawiązywania kontaktów i budowania relacji. Ponieważ wydaje się, że hierarchia, która uwzględnia rzeczywisty świat, nie ma tutaj zastosowania, o wiele łatwiej jest zainicjować rozmowy i rozpocząć dyskusje z wpływowymi osobami z branży, niż poprzez zwykłą wiadomość e-mail.
Jeśli jesteś na Twitterze i poważnie myślisz o budowaniu swojej osobistej marki, zalecam zwiększenie czasu spędzanego na platformie. Nie martw się - możesz mieć żywy kanał bez tweetowania przez cały dzień, codziennie.
Poświęć godzinę w tygodniu na śledzenie od czterech do sześciu elementów (artykułów, filmów, zdjęć, cytatów) na tematy, które chcesz, aby ludzie zaczęli kojarzyć się z Twoim nazwiskiem. Na przykład, jeśli jesteś specjalistą HR, poszukującym pracy w zasobach ludzkich, będziesz chciał znaleźć treści związane z tą branżą - szczególnie materiały napisane przez wpływowych osób, z którymi chcesz budować relacje lub rzeczy, które napisałeś lub odpowiedział na.
Gdy wiesz, co chcesz opublikować, możesz zaplanować te tweety w ciągu tygodnia, aby zachować porządek i mieć kontrolę nad swoim kontem. Nawet przy planowaniu z wyprzedzeniem dobrym pomysłem jest wpaść raz dziennie, aby sprawdzić, czy Twój post otrzymał jakieś zaangażowanie, przywitać się z nowymi obserwatorami i sprawdzić, czy na osi czasu nie ma ciekawych, modnych rzeczy do udostępnienia.
Jeśli chcesz zbudować swoją osobistą markę - i, jak twierdzę, jeśli chcesz być traktowany poważnie na arenie zawodowej - musisz być na LinkedIn. Jest to jedno z pierwszych miejsc, w którym rekruterzy, liderzy branży, organizatorzy mówców i dziennikarze chcą dowiedzieć się więcej o twoim doświadczeniu i wiedzy specjalistycznej, a jeśli chodzi o witryny mediów społecznościowych, jest to platforma o wyjątkowo niskim poziomie konserwacji; wszystko, co naprawdę musisz zrobić, to aktualizować i aktualizować swój profil.
Oczywiście, w zależności od tego, gdzie jesteś w swojej karierze lub w trakcie poszukiwania pracy, możesz chcieć zaangażować się poza prezentowaniem swojego niesamowitego profilu. Jeśli chcesz proaktywnie promować swoją profesjonalną historię i stać się częścią społeczności LinkedIn, możesz udostępniać artykuły na platformie - podobnie jak na Facebooku. Raz w tygodniu jest dobrą zasadą, ale dopóki masz opisową biografię, historię zatrudnienia i zdjęcie profilowe, technicznie nie musisz robić nic więcej, aby czuć się komfortowo na LinkedIn.
Facebook i Instagram
Chociaż platformy te wymagają niewielkiego przedstawienia - jesteś dobrze zaznajomiony z publikowaniem osobistych zdjęć, aktualizacji i udostępniania artykułów - prawdopodobnie nie zdawałeś sobie sprawy, że możesz z nimi zrobić, jeśli chodzi o zwiększenie kariery.
Zastanów się, w jaki sposób Twoja obecność na Facebooku i Instagramie może pomóc Ci zbudować Twoją osobistą markę i działać jako świetne narzędzia sieciowe. Obie platformy oferują ciekawą okazję, aby dać osobom rekrutującym i wpływowym w branży poczucie, kim jesteś nie tylko jako profesjonalista w biznesie, ale jako osoba. Jeśli jesteś już dość aktywny na jednym lub obu, możesz skupić się na znalezieniu sposobów na zintegrowanie większej ilości informacji o swoim doświadczeniu i wiedzy specjalistycznej, w tym zdjęć z ciebie na konferencjach branżowych lub linków do najnowszego bloga gościnnego.
Jeśli nie chcesz korzystać z witryn w celu proaktywnego budowania swojej marki, to absolutnie w porządku. Pamiętaj tylko, że wszelkie profile publiczne mogą (i prawdopodobnie będą) być widoczne dla osób zainteresowanych dowiedzeniem się o Tobie więcej - niezależnie od tego, czy publikowane przez Ciebie treści zostały dla nich stworzone, czy nie. Niezależnie od tego, czy używasz platform do budowania profesjonalnej obecności online, czy po prostu kontaktujesz się ze znajomymi, nadszedł czas, aby usunąć te zdjęcia z imprezy braterskiej, jeśli nie jesteś prywatny.
Jest to platforma, która wymaga najmniejszego trzymania za rękę, o ile masz wiarygodne podstawy. Kiedy na przykład pracuję z moimi klientami nad stworzeniem ich obecności, zawsze wchodzimy i tworzymy od sześciu do ośmiu początkowych tablic. Następnie dodajemy treści do tych tablic, gdy się z nimi spotykamy, czy to raz w tygodniu, czy raz na dwa tygodnie.
Mówiąc to, jest to jeden z najmniej prawdopodobnych sposobów zapoznania się z wpływowymi podmiotami z branży. Niewielu rekruterów przegląda tablice, próbując poznać potencjalnych kandydatów. Mimo to może dostarczyć mnóstwo inspiracji, a jeśli skupiasz się na promowaniu siebie i swoich umiejętności, możesz rozważyć wykorzystanie go do uzyskania pomysłów, jak lepiej to zrobić. Lub możesz zdecydować, że nie jest to warte czasu i wysiłku. Bycie tutaj nieaktywnym użytkownikiem nie zaszkodzi twojej reputacji zawodowej.
Snapchat
Jeśli zależy ci przede wszystkim na utrzymaniu platform, które przyniosą korzyści z osobistego punktu widzenia marki - i czujesz się przytłoczony zarządzaniem wszystkimi swoimi kontami - to jedna z nich jest do stracenia.
Chociaż istnieją z pewnością kreatywne sposoby budowania obecności i relacji, które mogą pomóc Twojej branży w zdobyciu wiarygodności i karierze, ludzie na tej stronie są ogólnie bardziej zainteresowani zdjęciami z rysunkami na twarzy niż twoją wiedzą marketingową.
Znowu dobrze jest zachować konto, jeśli naprawdę lubisz z niego korzystać. Warto pamiętać, że chociaż media społecznościowe mogą być świetnym sposobem na budowanie historii kariery, nie jest to jedyny powód do uczestnictwa w społecznościach internetowych.
Jeśli dojdziesz do wniosku, że jesteś gotowy porzucić jedno lub więcej swoich kont, nie ma sprawy - po prostu nie usuwaj ich masowo! Nawet jeśli zdecydowałeś, że nie spełniasz swoich oczekiwań, nie zapominaj, że wciąż spędzasz czas na tworzeniu treści i kontaktach z grupą ludzi - to wystarczający powód, aby nie usuwać wszystkich wysiłków. Pewnego dnia możesz nawet zdecydować, że chcesz dać Twitterowi lub Snapchatowi kolejną szansę, a będzie o wiele łatwiej, jeśli nie będziesz musiał zaczynać od zera.
Tak więc, zanim odejdziesz od jakiegokolwiek narzędzia społecznościowego, które według ciebie nie działa dla Ciebie, napisz post zawierający dwa do trzech zdań. Wyjaśnij, że nie jesteś już aktywny na platformie, ale jesteś wokalistą w kilku innych miejscach, a każdy, kto chce dowiedzieć się więcej o tobie i swojej firmie lub marce, powinien to sprawdzić. Poinformuj ich, że z przyjemnością łączysz się za pośrednictwem jednej z witryn, w których regularnie i konsekwentnie jesteś obecny.
W swoim profilu możesz zamieścić następujące informacje: „Cześć! Dzięki, że wpadłeś i przepraszam, że za tobą tęskniłem. Nie jestem już aktywny na tej stronie na Facebooku, ale jestem na Twitterze, Instagramie i LinkedIn. ” Upewnij się, że w wiadomości przesłałeś link do swoich aktywnych kont, aby inni mogli się z Tobą skontaktować lub śledzić.
Teraz nie masz wymówki, aby nie koncentrować się na witrynach, które lubisz, i dbać o budowanie dla dobra swojej marki.




