Kiedy zaczynałem jako reporter telewizyjny, zarośnięty, weteran reporterów śledczych powiedział mi: „Gratuluję zatrudnienia, dzieciaku, ale nie bądź zarozumiały; ponieważ nie jesteś nikim w branży prasowej, dopóki nie zostaniesz zwolniony - dwa razy. ”
To, czy kiedykolwiek stałem się kimś w branży prasowej, jest dyskusyjne; ale dla przypomnienia wyrzucono mnie dwukrotnie w ciągu 10 lat pracy jako reporter na antenie i kotwica.
Za każdym razem to, co pozwoliło mi przezwyciężyć piętno i upokorzenie bycia konserwowanym, można podsumować jednym słowem - relacje. Relacyjne podejście do przezwyciężenia „załamania kariery” zostało zaprezentowane w nowej książce o karierze zatytułowanej Do Over autorstwa Jona Acuffa, bestsellerowego dziennika New York Timesa . W swojej książce wymienia cztery przejścia kariery, z którymi mierzy się każdy zawodowiec, oraz odpowiednie zasoby niezbędne do pokonania każdego z nich.
Niezależnie od tego, czy ty również zostałeś zwolniony, czy po prostu miałeś interesującą okazję, czytaj dalej, aby dowiedzieć się najlepszej strategii radzenia sobie w określonych okolicznościach.
1. Zostałeś zwolniony
Natychmiast po tym, jak straciłem obie prace, zadzwoniłem do wszystkich moich byłych kolegów, aby poinformowali ich, że jestem bez pracy i szukam koncertu. Za każdym razem oferowano mi pracę w ciągu 72 godzin z powodu silnej relacji, którą wypracowałem z kolegami przez lata.
Poleganie na związkach po zwolnieniu - jak zaleca Acuff - ma sens. Z mojego doświadczenia, najtrudniejszą częścią było przekonanie siebie do wzięcia telefonu z prośbą o pomoc. Kluczem do przetrwania tej konkretnej transformacji jest przełknięcie dumy, wyhodowanie odwagi i umożliwienie twojej sieci pomocy.
Powiązane : Wiadomości e-mail „Pomóż mi znaleźć pracę”, które należy wysłać do sieci
2. Jesteś w ślepej uliczce
Kolejne przejście, które definiuje Acuff, to „pułap”, który jest zadaniem, które wykonujesz, nawet jeśli dalszy rozwój nie jest możliwy. Pisze, że utknięcie w takiej sytuacji wymaga opracowania nowego zestawu umiejętności.
Niedawno trafiłem na tę dokładną sytuację w mojej poprzedniej firmie. Mój ostatni pracodawca - firma biotechnologiczna średniej wielkości - została przejęta przez znacznie większą firmę farmaceutyczną. Nagle wcześniej puste szczeble drabiny korporacyjnej nade mną wypełniły się ludźmi z przejmującej firmy macierzystej. Było jasne, że nie zamierzam iść w górę, i było równie jasne, że nie mogę pozwolić, by umiejętności się stagnowały.
Co więc zrobiłem?
W wolnym czasie zacząłem blogować i pisać e-książki. Dołączyłem (i poznałem tajniki) głównych kanałów społecznościowych. Gościnnie napisałem i napisałem dla kilkudziesięciu stron internetowych. W mojej poprzedniej firmie stałem się samoukiem „guru” mediów społecznościowych. Kiedy ta organizacja chciała zanurzyć się na wodach Facebooka lub wymyślić strategię kampanii opartej na Twitterze, byłem facetem, którego podsłuchali, ponieważ już tam robiłem.
Ale nie poprzestałem na tym. Nadal buduję i pielęgnuję swoją osobistą markę online. Gdy poczułem gotowość do opuszczenia organizacji, skompilowałem kartę wyników mojej osobistej obecności w mediach społecznościowych (obserwujących na Twitterze, polubień na Facebooku, rankingu Alexa na moim blogu itd.), A następnie opracowałem te same statystyki dla firm z branży nauk przyrodniczych, które ja chciałem pracować. Nie trzeba dodawać, że zdejmowałem spodnie z każdej firmy, z którą się spotkałem i miałem do wyboru trzy oferty pracy!
Radzenie sobie z moim „pułapem” wymagało ode mnie zidentyfikowania i rozwinięcia odpowiednich umiejętności, które mogłyby w przyszłości stanowić wartość dla każdego potencjalnego pracodawcy.
3. Zdecydowałeś się zrobić skok
Trzecie przejście kariery, o którym wspomina Acuff, to „skok”, w którym dobrowolnie przeskakujesz do nowej kariery, miejsca lub odpowiedzialności. Zauważa, że ten rodzaj przejścia wymaga silnego charakteru, ponieważ przeskakujesz w nieznane, co wymaga polegania na podstawowej definicji tego, kim jesteś, a także na twoich podstawowych wartościach.
W ciągu ostatnich dziewięciu lat trzy razy przenosiłem rodzinę do trzech różnych stanów. To dużo „skoków” i zakłóceń.
Moja rodzina przetrwała i kwitła, ponieważ ufamy sobie nawzajem i rozważamy każdy głos, gdy dokonujemy wielkich, wpływających na życie wyborów. Co do wartości, każdy ruch był jednomyślną decyzją w mojej rodzinie. Wzajemne zaufanie i porozumienie znacznie ułatwiają pokonanie wstrząsu.
4. Masz do czynienia z nieplanowaną możliwością
Ostatnie przejście, o którym wspomina Acuff w swojej książce, nazwano „szansą”, w której niespodziewanie objawia się pozytywna sytuacja. Choć dla większości osób momenty te są bardzo rzadkie, Acuff pisze, że zasoby potrzebne do zmaksymalizowania „szansy” są ogromne.
Określa on, jak pracujesz. Innymi słowy, jest to dążenie i zaangażowanie, które popycha przedsiębiorców i profesjonalistów do robienia rzeczy, których inni nie robią, umożliwiając im cieszenie się sukcesem, którego nie osiągną inni.
Ta sytuacja przydarzyła mi się, kiedy przeniosłem się z mediów informacyjnych do mojej pierwszej pracy w komunikacji korporacyjnej. Zostałem zatrudniony przez regionalną firmę telekomunikacyjną na północnym wschodzie jako jej rzecznik. Po 90 dniach otrzymałem wiadomość e-mail z działu HR z informacją, że kwalifikuję się do świadczenia edukacyjnego firmy. Zaryzykowałem i - w ciągu dwóch lat pracy w pełnym wymiarze godzin i pracy w pełnym wymiarze godzin - ukończyłem studia MBA.
To nie było łatwe. Nie tylko wymagało to dużego zgiełku, ale także dużo czasu. Częścią zgiełku jest zatem celowe zarządzanie czasem i nieustanne ustalanie priorytetów.
Wszystko stanie się w twojej karierze. Niektóre z nich będą dobre, inne nie tak dobre. Niektóre przejścia będziesz koordynować, podczas gdy niektóre będą koordynowane z rąk innych. Niezależnie od tego, jeśli połączysz relacje z odwagą, umiejętności z dalekowzrocznością, postać z wzajemnym zaufaniem i wmieszasz się w agresywny pośpiech z zarządzaniem czasem w dupie - nic cię nie powstrzyma.




