W tym tygodniu w The Voice Blake Shelton powiedział mężczyźnie (po strzyżeniu i wyhodowaniu generała): „Nigdy nie wyglądałeś cieplej”.
Potem ukradł piosenkarza dla własnego zespołu.
I OK, może jeśli dostaniesz strzyżenie i upiększysz swój wygląd, dostaniesz idealną pracę lub ostro zakwestionowaną promocję. Badania pokazują, że wygląd ma znaczenie, jeśli chodzi o podwyżki i promocje.
Ale jest więcej rzeczy, które możesz zabrać z The Voice . Pomijając bromances, z tego reality show można wyciągnąć wspaniałe wnioski. Wierzcie lub nie, ale odnoszą się one bezpośrednio do waszej kariery - nawet jeśli śpiewanie nie ma z tym nic wspólnego.
Jeśli nie jesteś zaznajomiony z programem, oto zasada: Czterech sławnych trenerów-piosenkarzy wybiera zespoły aspirujących wokalistów z ślepej przesłuchania. Zawodnicy każdego trenera rywalizują ze sobą w cotygodniowym pojedynku, aby ustalić, kto awansuje w zawodach. W końcu najlepsi z każdego trenera konkurują ze sobą, a widzowie głosują, aby przyznać zwycięzcy kontrakt na nagranie. Po drodze trenerzy mają pewną liczbę kradzieży i rzutów obronnych, aby nie dopuścić do wyeliminowania swoich ulubionych zawodników.
Kiedy oglądałem odcinek w tym tygodniu, uderzyło mnie, że program zawiera kilka dobrych lekcji na temat miejsca pracy, które możesz zastosować w swojej karierze.
Lekcja 1. Twój szef myśli, że możesz sprawić, by odniósł sukces
W The Voice trenerzy wybierają wokalistów, którzy ich zdaniem mogą poprowadzić ich do mistrzostwa. Nie chcą wygrywać tylko cotygodniowych bitew wokalnych; chcą wygrać całą enchiladę.
Twój menedżer przyprowadził cię na pokład z tego samego powodu. Uważam to za interesujące, gdy ludzie uważają, że ich menedżerowie nie są po ich stronie - ponieważ wiem, że żaden menedżer nie zatrudnia członków zespołu, mając nadzieję, że spowodują awarię zespołu. Celem menedżera nie jest zatrudnienie pracownika, który sprawi mu ból głowy. Podobnie jak trenerzy The Voice , szefowie zatrudniają talenty, aby wygrać.
Jeśli więc zmagasz się z szefem lub pracujesz na nowym stanowisku i nie idzie tak dobrze, wróć i zapytaj swojego menedżera, co widziała w tobie, co przekonało ją do przyjęcia cię do drużyny. Więc zrób to z całych sił.
Lekcja 2. Konkurs nie kończy się na ofercie pracy
Zastanów się, czy uprawiałeś sport i musiałeś trenować ze swoim najbardziej zaciętym rywalem. Jak by to było niewygodne?
W The Voice to właśnie robią piosenkarze. Trenują ze sobą, trenerem, a często gościnnym mentorem, wiedząc, że kiedy wezmą udział w ringu, tylko jeden z nich zwycięży.
W ten sam sposób, oczywiście, dostałeś pracę. Ale konkurencja się nie kończy. Chciałbym powiedzieć, że najpierw walczysz o pracę. Następnie konkurujesz w pracy.
„Sposobem na załatwienie sprawy jest stymulowanie konkurencji” - powiedział kiedyś magnat stalowy Charles M. Schwab. Zrobił to, informując nocną zmianę, ile stali wyprodukowała dzienna zmiana. Konkurs nastąpił.
Dla ciebie to samo dotyczy miejsca pracy. Weź pod uwagę, że w przypadku opcji na akcje, przydziałów śliwek, promocji, zmian tytułu i każdego dolara przeznaczonego na podwyżki lub premie, konkurujesz z kolegami z Twojej okolicy. To może nie być konkurs publiczny, ale pomysł jest taki sam.
Podobnie jak piosenkarze z The Voice , musisz nieustannie udowadniać, że jesteś lepszy od innych, aby dostać się na wyższy poziom w zakresie rekompensaty, odpowiedzialności, tytułu lub linii raportowania. Zastanów się, o co walczysz, i skoncentruj się na tym, jak „zdobędziesz tytuł”.
Lekcja 3. Jesteś dobry; Ktoś inny może być lepszy
Zawsze jest udręka, kiedy trener musi wybierać między dwoma świetnymi wykonawcami. Jeden zostaje; jeden idzie. Ale jeśli trener chce wygrać, musi być brutalny w dokonywaniu selekcji. Który piosenkarz najlepiej pasuje do strategii? Kto ma najlepszą szansę wśród konkurencji ogólnej? Tak jak powiedziałem - brutalne.
Nie ma miejsca na zatrzymanie kogoś, ponieważ jest on miły lub wydaje się świetną osobą. Jednostka musi pomóc drużynie wygrać. Często różnica między tym, który zostaje, a tym, który odchodzi, jest niezauważalna. On lub ona po prostu lepiej pasują do strategii trenera.
Menedżerowie robią to cały czas. Jako pracownik możesz być dobry w tym, co robisz. Ale ktoś inny może mieć lekką przewagę - ledwo dostrzegalną - która umieszcza „W” w swojej kolumnie dla tego podwyższenia lub awansu.
Możesz jednak nadal korzystać, gdy sprawy nie potoczą się na Twoją korzyść. Trenerzy The Voice pomagają niewybranym piosenkarzom zrozumieć, co było przyczyną decyzji. Podobnie dobry menedżer pomoże ci zrozumieć, dlaczego wygrywasz (przy okazji, o czym często nie pytamy), a dlaczego nie.
Cokolwiek się stanie, pamiętaj, aby uzyskać informacje zwrotne potrzebne do dalszej poprawy. W końcu w tym roku w programie jest wielu piosenkarzy, którzy ponieśli porażkę we wcześniejszych próbach. Można coś powiedzieć o pracy nad tym.
Na ile ciężko pracujesz w zawodach, które są Twoją karierą, na szczęście istnieje jedna wielka różnica, która Cię nie dotyczy: nie musisz oceniać swoich wyników przez miliony telewidzów.




