Skip to main content

Osobisty przewodnik brandingowy dla introwertyków - muza

Clinical Master Herbalist Interview With Steven Horne - The Herb Guy - The Master Herbalist (Czerwiec 2026)

Clinical Master Herbalist Interview With Steven Horne - The Herb Guy - The Master Herbalist (Czerwiec 2026)
Anonim

Cześć, mam na imię Claire i jestem introwertykiem. Pomimo tego, że jestem pasjonatem marketingu i uwielbiam wyzwania związane z opowiadaniem historii innych ludzi, sam zmagam się z podstawami marketingu.

Oto dwa powiązane fakty:

  1. Introwertycy nie lubią być w centrum uwagi, promować się lub wyróżniać w tłumie.

  2. Badanie kariery jest w: Marki osobiste są cenne. Jeśli chcesz zostać liderem w swojej dziedzinie lub znaleźć wymarzoną pracę, musisz skonfigurować i utrzymywać cyfrową obecność, która mówi ludziom, kim jesteś i dlaczego jesteś wyjątkowy.

Dla introwertyka te dwie prawdy mogą powodować wiele niepokoju. Jak mogę mieć markę, jeśli nienawidzę zwracać na siebie uwagi?

To prawda, że ​​rzadko jest wystarczająco proste, aby oświadczyć, że ekstrawertycy są samoregulującymi maszynami, a introwertycy to cyfrowe kwiaty ścienne. Ale odwrócenie uwagi od centrum uwagi może stanowić pewne wyzwanie, jeśli chcesz być postrzegany jako lider myśli lub znaleźć pracę.

Kiedy zaczynałem jako freelancer, myśl, że poproszę nieznajomych, by przeczytali moją pracę lub oznaczyła markę w tweecie w celu ujawnienia, wydawała mi się bardzo „nie ja”. W rezultacie wczesne wywiady na koncerty stały się ćwiczeniami frustrującymi. Przez większość czasu cofnęło mnie szybkie wyszukiwanie w Google, które ujawniło mój profil LinkedIn na gołych kościach i konto na Twitterze z wieloletnimi tweetami na temat tego, co zjadłem na śniadanie. Nie miałem możliwości przekazać nikomu, jakie wspaniałe treści i działania marketingowe mogę dla nich zrobić.

I była to dla mnie trudna lekcja: sam nie mogłem zrezygnować z marketingu, tylko dlatego, że nie było to coś, co sprawiało mi przyjemność lub do czego dążyłem. Masz osobistą markę, niezależnie od tego, czy zdajesz sobie z tego sprawę, czy nie, i pracujesz nad nią, czy też nie (brak obecności w Internecie to także forma osobistej marki - i to nie w dobry sposób).

Migawka przedstawiająca twoją obecność w Internecie to twoja marka. Ludzie przyjmą założenia na podstawie wyników wyszukiwania w Internecie i wszelkich fragmentów kont społecznościowych, które zobaczą.

Ale ta prawda również daje moc. Oznaczało to, że do mnie należało zbudowanie obecności cyfrowej i postanowiłem to zrobić w sposób introwertyczny. Oto jak:

1. Pozostań skoncentrowany

Nie spieszcie się naraz. Najpierw dowiedz się, jaki rodzaj obecności i jakie profile są dla Ciebie ważne.

Zapytaj siebie:

  • Gdzie będą szukać potencjalni pracodawcy? Jeśli opis twojego wymarzonego stanowiska obejmuje pracę z firmowym uchwytem na Twitterze, lepiej upewnij się, że twoje konto na Twitterze odzwierciedla kompetentnego użytkownika.
  • Ile mogę zrobić na czas? Bądź ze sobą szczery, jeśli chodzi o poziom zaangażowania, jaki możesz dać i odpowiednio zaplanuj. Nie interesuje Cię codzienna aktualizacja lub publikowanie (lub więcej)? Skoncentruj się na tym, aby Twoja strona internetowa lub LinkedIn wyświetlała dokładne informacje i reagowała na alerty raz w tygodniu.
  • Ile mogę zrobić emocjonalnie? Nie jest łatwo nagle zacząć być bardziej aktywny w Internecie. Nie jest łatwo wypchnąć się poza strefę komfortu. Nie ma wstydu w zrozumieniu własnych ograniczeń.

2. Utwórz osobę

Marketerzy tworzą osobowości, które pomogą skoncentrować wysiłki na prototypowym kliencie. Stworzyłem profesjonalną osobowość, aby pomóc zdystansować niespokojnego introwertyka we mnie od samego stawienia się tam. „Professional Claire” jest nieco bardziej pewna siebie niż „Real Claire” (i ma mniej rozłączeń). Podejmuje konieczność tworzenia sieci online i pokazywania swojej pracy.

Brzmi dziwnie, ale jest to wypróbowana i prawdziwa sztuczka terapii behawioralnej, a posiadanie tej warstwy oddzielenia może naprawdę pomóc ci przestać czuć się tak samo świadomym, kiedy podejmujesz osobiste działania marketingowe.

3. Trenuj się

Praktyka czyni mistrza. Powtarzanie tonuje twój własny marketingowy mięsień i stępia ostre, niespokojne krawędzie braku wtopienia się.

Jeśli zaczynasz powoli i angażujesz się w tę osobistą markę, stwórz stopniowo rosnący plan. Rozpoczęcie od jednego lub dwóch profili może pomóc w zapobieganiu wypaleniu.

Na przykład zacząłem skupiać się na umieszczaniu informacji na moim LinkedIn. Następnie dodałem te same informacje do osobistej strony internetowej. Potem powoli dodawałem na Twitterze, najpierw śledząc wiele odpowiednich osób w mojej branży i po prostu konsumując treści. Później zacząłem ćwierkać i angażować więcej. Nic z tego nie musi wydarzyć się z dnia na dzień.

Świat może czasami czuć się dostosowany do asertywnych ekstrawertów i tych, którzy identyfikują się jako „osoby-osoby”. Patrząc na wpływowych i liderów z dużą ilością treści, ciągłymi występami gości, podcastami, książkami z twarzami na nich, szalenie aktywną społecznością konta i wysoce zdefiniowana marka osobista mogą być zastraszające - a nawet zniechęcające - dla osób z niechęcią do autopromocji.

Nadal nie lubię pracować nad moją marką, ale teraz jest więcej zabawy niż rok czy sześć miesięcy temu. Jest to nawet łatwiejsze niż wczoraj, ponieważ każdego dnia uczę się wygodniej wcielać zarówno Professional Claire, jak i Real Claire. Więc weź to ode mnie, absolutnie możliwe jest bycie zamkniętym w sobie i ustanowienie imponującej obecności online, która pomoże ci zrobić niesamowity koncert. Musisz po prostu włożyć pracę w sposób, który Ci odpowiada.