Tiffany Eckelberg jest obecnie dyrektorem ds. Komunikacji w Muse, rolą, którą uwielbia. Nie poszła jednak tradycyjną ścieżką. W rzeczywistości odbyła podróż, która ma sens tylko z perspektywy czasu. Po dorastaniu w środowisku, które obchodziło ludzi, którzy uczyli się lekarzy, prawników, inżynierów itp., Pomyślała, że jest zainteresowana rachunkowością.
Ale - pierwszy zwrot - nie poszła na tę dziedzinę po ukończeniu studiów. Pracowała raczej jako współpracownik w głównej siedzibie firmy Louis Vuitton w Tokio. A potem odszedł, aby kontynuować pracę magisterską z rachunkowości, ponieważ po pracy w modzie w Japonii wydawało się to mądrym, praktycznym wyborem.
Jasne, potrafiła matematykę, ale praca jej nie podnieciła. „Teraz jest dla mnie oczywiste, ale nie byłem pasjonatem bycia audytorem”. A pasja do pracy jest czymś, w co mocno wierzy Eckelberg.
„Wierzę, że odniesiesz sukces, jeśli robisz coś, co kochasz”.
W swoim sercu Eckelberg chciała opowiadać historie. Taki jest dla niej PR: opowiadanie historii. Nie chodzi o „spin” - chodzi o „opowiadanie historii, stukanie prawdziwych ludzi”. I dlatego po uzyskaniu wyższego stopnia księgowości postanowiła porzucić pole i uzyskać rolę PR na poziomie podstawowym.
Aby uzyskać nowe spojrzenie na public relations i rodzaj osoby, która odniesie sukces w tej dziedzinie, czytaj dalej.
Jaka była Twoja pierwsza praca PR?
Moja pierwsza prawdziwa praca PR była dla agencji PR w San Francisco. Czarujący? Nie tak bardzo. Ale w ciągu pierwszych sześciu miesięcy pracy nauczyłem się więcej praktycznej wiedzy niż podczas całej kariery w college'u. W PR musisz wiedzieć, mieć wyczucie trendów i być na bieżąco z konkurencją klienta. Więc wcześnie wchodziłem do biura i codziennie czytałem wiadomości.
Pierwsze kilka miesięcy pracy ma kluczowe znaczenie i możesz naprawdę zaimponować ludziom, z którymi pracujesz, rozumiejąc i identyfikując odpowiednie trendy biznesowe, które mają wpływ na twoich klientów. Posiadanie tej wiedzy ułatwia proaktywne rozwiązywanie problemów i identyfikowanie możliwości przekazania ich dziennikarzom.
Jak ta praca przygotowała się na stanowisko PR wyższego szczebla?
Na początku bardzo dużo wspierałem - badałem, pisałem (i pisałem na nowo), tworzyłem stanowiska, poznawałem dziennikarzy i uczestniczyłem w prawie każdym wydarzeniu sieciowym, które miało miejsce na moim biurku.
Teraz moja codzienna praca obejmuje strategię wysokiego poziomu, promocję i ochronę wizerunku naszej marki, współpracę z założycielami i zespołem wykonawczym w celu opracowania wiadomości w całej firmie oraz dużo pisania i edycji. Praca w agencji PR (gdzie obsługiwałem od pięciu do ośmiu klientów jednocześnie) nauczyła mnie żonglowania, w rezultacie przygotowała mnie do przyjęcia większej odpowiedzialności.
Gdy stawałem się coraz bardziej biegły w swojej roli, opanowanie tych kluczowych elementów PR przygotowało mnie do przejęcia na własność takich produktów, jak premiery produktów, strategie relacji z mediami, a nawet coaching i przygotowywanie kadry kierowniczej do wywiadów prasowych.
Jak skończyłeś w Muse?
Widziałem pracę na stanowisku dyrektora ds. PR i komunikacji, więc skontaktowałem się ze specjalistą ds. Pozyskiwania talentów na LinkedIn, podsumowując moje pochodzenie i zainteresowanie tą rolą, a ona natychmiast do mnie wróciła. W tym samym tygodniu odbyłem rozmowę telefoniczną, spotkałem się z około sześcioma osobami z zespołu, przeprowadziłem ostatnią prezentację i zacząłem dwa tygodnie po tym ostatnim spotkaniu.
Jak myślisz, co sprawia, że ktoś odnosi sukcesy w branży PR?
-
Możliwość dostosowania i możliwość pracy wielozadaniowej
W PR Twoja skrzynka odbiorcza to ciągły strumień żądań i zawsze żonglujesz wieloma terminami. -
Widząc duży obraz
Chodzi o opowiadanie autentycznej historii, która rozbrzmiewa w sercu konsumentów. -
Być dobrym pisarzem
Dużo piszę: rozmawiam i komunikuję się z reporterami, chwytam głos firmy i „musujące” materiały marketingowe, prezentacje, dokumenty strategiczne itp .; pisanie stanowisk kierowniczych i postów na blogach, opracowywanie wewnętrznych komunikatów / ogłoszeń i notatek dotyczących całej firmy. -
Bycie proaktywnym i wytrwałym
Dużo pracy wykonuję, niezależnie od tego, czy docieram do różnych zespołów, aby uzyskać potrzebne informacje, czy też jestem wytrwały w kontaktach z reporterem, aby opublikować tę historię.
Myślisz, że masz to, czego potrzeba, aby zrobić to w PR? „Nie musisz zajmować się public relations, aby odnieść sukces”, mówi Eckelberg, sama specjalizacja marketingowa.
„Kluczem”, który wyjaśnia, jest „być pewnym siebie i sprzedawać go (w końcu PR dotyczy pitchingu)”. Według Eckelberga, jeśli potrafisz „być pozytywnym, entuzjastycznym i chętnym do nauki, będziesz dobrze na drodze do bycia odnoszącym sukcesy profesjonalistą PR ”.




