Wszyscy znamy co najmniej jednego z tak zwanych „urodzonych konkurentów”. Jest współpracowniczką, która ma obsesję na punkcie bicia każdego innego w sprzedaży każdego miesiąca. Jest facetem na siłowni, który zawsze wybiera ciężary o 10 funtów cięższe od twojego.
Niezależnie od tego, czy odczuwasz presję rywalizacji z innymi zawodnikami, czy też ściga cię serce, konkurencja może wpływać na wszystkie aspekty twojego życia, od kariery po relacje.
Poprosiliśmy Ashley Merryman, współautorkę Top Dog: The Science of Winning and L przegrać , aby zastanowiła się nad neurobiologią i psychologią konkurencji - i dlaczego uważa, że nie ma czegoś takiego jak osoba, która nie jest konkurencyjna.
Co dokładnie dzieje się, gdy ludzie konkurują?
Ogólnie rzecz biorąc, ludzie poprawiają się w sytuacjach konkurencyjnych. Porównanie się z innymi pomaga zrozumieć, o ile więcej trzeba pracować - i z czasem przynosi korzyści. Stopniowa poprawa wciąż postępuje, nawet jeśli doskonałość jest niemożliwa. Nie możesz oceniać siebie na drodze w próżni. Na przykład, gdy więcej osób bierze SAT w tym samym miejscu w tym samym czasie, wszyscy osiągają niższe wyniki. Dlaczego? Ponieważ im więcej osób w pokoju, tym mniej wiesz, z kim dokładnie konkurujesz - i jak ciężko musisz pracować, aby osiągnąć sukces.
Twoja książka przedstawia, w jaki sposób psychologia, neuronauka i czynniki środowiskowe działają, aby osiągnąć sukces. Czy jedno jest ważniejsze od innych?
Celem książki nie było powiedzenie: „Jest jeden styl rywalizacji, który jest„ najlepszym psem ”, a jedynym sposobem na wygraną jest stanie się tym prototypem.” Wszyscy mamy różne style rywalizacji i pomagamy wymyślić jak rozpoznać styl, który najbardziej ci odpowiada, abyś mógł lepiej sobie radzić, gdy masz ochotę na pracę lub awans.
Mój współautor, Po Bronson, i ja jesteśmy dobrymi przykładami dwóch przeciwstawnych stylów konkurencyjnych. Po woli szybką rywalizację, a ja jestem dobry w zawodach dalekiego zasięgu. Zostałem wyszkolony na proces sądowy, a za sześć miesięcy mogę wbić cię w ziemię. Ważne jest, aby określić, w których częściach konkurencji jesteś dobry i w jakich częściach będzie to trudne, a następnie zdecydować, jak iść naprzód.
Dyskutujesz także o tym, że niektórzy ludzie są „wojownikami”, a niektórzy „zmartwieniami”. Co dyktuje kategorię, do której należą ludzie?
Gen konkurencyjny reguluje recykling dopaminy w korze przedczołowej - części mózgu, która zajmuje się planowaniem na wysokim szczeblu, myśleniem, pamięcią, zmianą zasad i adaptacją. Enzym z wariantu genu określa, czy dana osoba będzie niepokojąca czy wojownikiem - tylko 50% populacji ma oba warianty.
Nosiciele mają wyższy poziom dopaminy, ale w chwilach stresu ich mózg jest przeciążony. Średnio wojownicy nie mają wystarczającej ilości dopaminy, przez co są bardziej ospali i nie zwracają uwagi. Ale momenty stresu i ciśnienia doprowadzają dopaminę do optymalnego poziomu w ich mózgach, więc mogą potrzebować stresu i presji, aby osiągnąć jak najlepsze wyniki.
Oczywiście twój konkurencyjny makijaż nie jest twoim przeznaczeniem. Chociaż nie możesz zmienić kodu genetycznego, możesz ćwiczyć radzenie sobie ze stresem w konkretnej sytuacji. Worriers może początkowo czuć się przytłoczony, ale z czasem mogą nauczyć się przyzwyczaić do określonego rodzaju stresu i lepiej sobie z nim radzić.
Jaką radę dałbyś wojownikom w porównaniu z niepokojącymi, aby zwiększyć ich szansę na sukces?
Radziłbym wojownikom szukać pracy w środowisku, w którym pojawiają się nowe projekty, działania i krzywe uczenia się, aby mogli zmusić się do pozostania zaangażowanym. Wojownik zarządzający drobiazgami to przepis na katastrofę; będą się nudzić. Po drugiej stronie monety zmornicy radzą sobie ze stresem - muszą tylko przyzwyczaić się do konkretnego stresora, z jakim spotykają się w pracy.
Na przykład uwielbiam śpiewać. Kiedy byłem młodą dziewczyną, tak się denerwowałem na przesłuchania, że wypróbowałem tylko te części, które naprawdę chciałem, ale powinienem był przesłuchać każdą część. Tu nie chodzi o torturowanie siebie; jest to model szczepienia stresem, który pomaga przyzwyczaić się do rzeczy. Przesłuchanie w sprawie części, których nigdy bym nie otrzymał, byłoby pomocne, ponieważ nie było żadnych negatywnych rezultatów, których należałoby się bać.
Czy kobiety są naprawdę mniej konkurencyjne niż mężczyźni?
Nie ma dowodów na to, że kobiety konkurujące są mniej zaangażowane, zdeterminowane lub konkurencyjne. Wiele badań pokazuje, że kobiety bardziej liczą się na konkursach: naprawdę biorą udział w zawodach tylko wtedy, gdy jest 50-50 szans na wygraną. Mężczyźni potrafią ignorować szanse.
Weź kobiety na Wall Street, które są lepszymi analitykami finansowymi, ponieważ naprawdę starają się mieć rację. Te kobiety były dokładniejsze częściej niż mężczyźni o 7, 3%. Ponieważ kobiety poświęcają dodatkowy czas i dbają o to, aby mieć rację, są bardziej pewne siebie. Jedynym problemem jest kontekst: kobiety muszą zadać sobie pytanie, czy sytuacja wymaga zachowania ostrożności i obliczania szans na sukces.
Jakie są powszechne nieporozumienia na temat drogi do sukcesu?
Istnieje popularny pomysł, że potrzeba 10 000 godzin celowej praktyki, aby odnieść sukces. Nie twierdzę, że praktyka nie jest ważna, ale kto dostaje 10 lat, zanim oczekuje się, że będzie dobrze? Ostatecznie nie wygrywa ten, kto ćwiczy lepiej lub więcej, lecz ten, który występował w momencie presji i rywalizacji.
Innym nieporozumieniem jest to, że złość jest złą rzeczą. Naprawdę, to katalizator zmian. Naukowcy twierdzą, że gniew jest motywacją, gdy widzisz przeszkodę na swojej drodze i myślisz, że możesz zrobić coś, aby to zmienić. Jeśli napotkasz przeszkodę, której uważasz, że nie możesz zmienić, nie prowadzi to do gniewu, ale rozpaczy. Gniew jest pragnieniem rozwiązywania problemów.
Zawsze nam kazano również myśleć pozytywnie, aby generować pozytywne wyniki. Ale badania pokazują, że to po prostu nieprawda - pozytywne obrazy mogą faktycznie hamować postęp. Ryzykowne jest ciągłe pozytywne oczekiwanie na wyniki. Co się stanie, jeśli ci się nie uda? Teraz nie jesteś przygotowany na poradzenie sobie z porażką, jesteś podwójnie rozczarowany i nie wiesz, jak iść naprzód. Jeśli tylko spodziewasz się pozytywnego wyniku, staje się to sytuacją „wszystko albo nic”. Ale jeśli myślisz o przeszkodach na swojej drodze, chodzi o postęp.
Czy to prawda, że niektórzy ludzie nie są w stanie konkurować?
Kiedy ludzie mówią, że „nie konkurują”, martwią się, że aby być konkurencyjnym, muszą być zdecydowani i agresywni oraz że muszą oszukiwać. Badania pokazują, że nic z tego nie jest prawdą - najlepsi konkurenci szanują swoich przeciwników.
Rywalizacja polega na motywacji, pasji i popychaniu siebie. Dobrze jest wybrać bitwy - jeśli to tylko miejsce parkingowe, pozwól mu odejść. Wiedza, które zawody są warte, nie oznacza, że nie jesteś konkurencyjny. To prezent, który wszyscy chcielibyśmy mieć.




