„Hej, czy mogę udzielić szybkiej informacji zwrotnej na temat tego spotkania?” Zapytał mój współpracownik.
Właśnie wyszliśmy ze szczególnie obszernej sesji dyskusyjnej, a ponieważ przedstawiłem kilka świetnych uwag, pomyślałem, że zaraz je pochwali.
„Jasne!” Powiedziałem.
„Miałeś dobry wkład…” - zaczęła - „ale naprawdę musisz przestać mówić„ polub ”. To całkowicie podważa twoją wiarygodność. ”
Westchnąłem. Mój „podobny” problem nie był dla mnie nowy - i sądząc po tym, ile razy słyszałem, jak inni to mówili, nie był też dla mnie wyjątkowy.
Jednak jej komentarz uświadomił mi, że nie mogę tego dłużej ignorować. Zdecydowałem, że spróbuję miesięcznego eksperymentu, aby całkowicie pozbyć się mowy „lubić”. Każdego tygodnia skupiam się na innym przypadku użycia. Oto jak poszło.
Tydzień 1: Czasowniki akcji
Zwykle używam słów „lubię” zamiast czasowników akcji, takich jak „powiedział” lub „odpowiedział” i tak dalej. Przez pierwszy tydzień koncentrowałem się na zamianie tych dwóch.
Porównaj te stwierdzenia:
„Mówił:„ To wykonalne, dopóki mamy 36-godzinny okres ”.”
„ Odpowiedział :„ To wykonalne, dopóki mamy 36-godzinny okres ”.”
Drugi brzmi o wiele bardziej profesjonalnie i dopracowany - wszystko dzięki jednemu słowu. Ponadto badania pokazują, że im bardziej konkretny jest nasz język, tym większy wpływ ma on na naszych odbiorców.
Więcej alternatyw: powiedział, odpowiedział, odpowiedział, wysłał e-mailem, odpisał, ogłosił, krzyknął, wyszeptał, zadeklarował, zaobserwował, skomentował, odnotował, dodał, zasugerował
Tydzień 2: Nastroje i postawy
Zwykle używam słowa „lubię” do opisania postawy lub emocji.
Na przykład: „Byłem trochę zirytowany, ponieważ…”
Samo czytanie sprawia, że się denerwuję, ale ciągle powtarzam podobne rzeczy.
Tak więc w drugim tygodniu wyeliminowałem „lubię” w oświadczeniach o nastroju, skacząc wprost z „byłem…” lub „czułem się” do moich emocji: podekscytowany, zmęczony, zirytowany i tak dalej.
Więcej alternatyw: zachowywał się, jakby zareagował
Tydzień 3: Porównania i przykłady
Powiedzenie „lubię” w celu porównania dwóch (lub więcej) rzeczy jest w rzeczywistości uzasadnionym zastosowaniem. Jednak, gdy próbujesz przestać mówić „polub”, łatwiej jest całkowicie go wyrzucić.
Postanowiłem więc użyć bardziej formalnych zwrotów, takich jak „no” lub „na przykład”.
Weź to zdanie:
„W tym raporcie znalazłem kilka błędów. Podobnie jak w tej kolumnie, wprowadziłeś… ”
„W tym raporcie znalazłem kilka błędów; na przykład w tej kolumnie… ”
Więcej alternatyw: to, na dowód, spójrz, podobne, równoważne, analogiczne do, porównywalne, przypominające, przypominało mi
Tydzień 4: Filler
„Like” jest zdecydowanie najbardziej rozpowszechnione (przynajmniej w moim słowniku) jako słowo uzupełniające. Kiedy myślę na głos, przerywam moje zdania słowami „polubienia”.
Ale kiedy słuchasz wysoce kompetentnych mówców, zauważysz, że rzadko mówią tak. Jeśli próbują znaleźć właściwe słowa, zamiast tego zatrzymają się.
Poszedłem za tym. Chociaż oznaczało to, że zabrało mi to więcej czasu, zdania te stały się bardziej przemyślane i inteligentne.
A kiedy absolutnie potrzebowałem wypełniacza, próbowałem domyślnie ustawić „ah”. Coś w „ah” brzmi trochę bardziej profesorsko niż „jak”.
Jeśli mi nie wierzysz, powiedz głośno te dwa fragmenty:
„Utrzymanie silnej obecności na Twitterze jest ważne, ponieważ…
„Utrzymanie silnej obecności na Twitterze jest ważne, ponieważ ah …
Widzieć? Chociaż idealnie byłoby, gdybyś nie używał żadnych wypełniaczy, „ah” jest wciąż lepsze niż „lubić”.
Wyniki
Do końca miesiąca przestałem mówić „lubię” w około 98% przypadków. OK, to szacunek, ale dużo. Czekałem, aż moja współpracownica coś powie, ale chyba nie zauważyła.
Potem, po jednym spotkaniu, wyszła za mną i powiedziała: „Hej! Twoje komentarze na temat portalu kontrahenta były naprawdę dobre. ”
„Dzięki!” Odpowiedziałem.
„I były jeszcze lepsze, ponieważ nie powiedziałeś„ lubię ”.”
Misja zakończona sukcesem.




