Grecja. Irlandia. Portugalia. Teraz: Hiszpania.
Słyszeliście o kryzysie zadłużenia, który trwa w Europie przez ostatni rok lub dłużej, do tego stopnia, że mógł on zniknąć do poziomu tła. Jednak obecny kryzys doprowadził do tego, że renomowane źródła wiadomości używają zwrotów takich jak „koniec Europy” i „zawstydzanie kontynentu”.
Najnowszym osiągnięciem jest to, że Hiszpania stała się czwartym krajem, który skorzystał z dofinansowania z Europejskiego Banku Centralnego - chociaż hiszpański premier Mariano Rajoy odmówił uznania 100 miliardów euro wprowadzonych do systemu bankowego swojego kraju za pomoc, ponieważ UE wzmocniła sektor bankowy bez faktycznego zmniejszenia obciążenia długu publicznego Hiszpanii.
A teraz, mimo wszystko, niektórzy strategowie spekulują, że to działanie faktycznie pogorszyło kryzys bloku europejskiego, ponieważ podważyło zaufanie inwestorów do zdolności hiszpańskiego rządu do samofinansowania. W końcu, jeśli chodzi o inwestowanie, rynki akcji poruszają się zarówno w kwestii zaufania i percepcji inwestorów, jak i twardych danych. Po podjęciu przez Hiszpanię decyzji o udzieleniu pomocy, jej koszty finansowania zewnętrznego wzrosły, a nie poprawiły się.
Oczywiście przedmiotowa kwestia tak naprawdę nie dotyczy Hiszpanii (ani Włoch, ani Grecji, która prawdopodobnie miała najgorsze problemy w jakimkolwiek innym kraju europejskim od początku kryzysu lub w jakimkolwiek innym kraju). Patrząc na wydarzenia w Europie, mamy do czynienia z czymś znacznie większym.
Efekt tętnienia na zdjęciu
Przede wszystkim politycy i ekonomiści zmagają się z tym, co to znaczy „unia gospodarcza”, gdy jeden lub więcej krajów upaść. Innymi słowy, jedno (lub cztery) złe jabłka psują pęczek. Według The Guardian ośmiu z 17 członków strefy euro ma „poważne kłopoty finansowe”.
Zarażenie to słowo dnia. UE nadal udziela ratowania swoim różnym wyborcom, ponieważ obawia się, że pozwoli swoim krajom na niewypłacalność (czytaj: nie spłacaj pożyczek).
Ale ponieważ wszystkie te kraje są ze sobą powiązane, można spotkać się z sytuacją taką jak nasza, w której Hiszpania jest jednym z krajów hamujących, a nawet płacącym za własny pakiet pomocy. Jak to ujął Seeking Alpha: „Nic dziwnego, że nie wszyscy są przekonani”.
Oto, jak teoretycznie mógłby wyglądać efekt marszczenia:
Krajowy lub gigantyczny system bankowy zalega z pożyczkami
Inwestorzy nie odzyskują swoich pieniędzy
Straty dotknęły kraje inwestorów i banki
Teraz niektóre z tych krajów i banków upadają
Powiedzmy, że jest więcej pakietów ratunkowych
Płace dla pracowników rządowych maleją, są zwolnienia, konsumenci mają kłopoty
Dotyczy to innych branż
Cały ten dramat ma poważny wpływ na giełdę
Co dalej?
Parę rzeczy:
Czy należy się bać? Oto, co Warren Buffett musi powiedzieć
Z naszego punktu widzenia wszystko jest dość złe i istnieje spora szansa, że jeszcze się pogorszy. Ale nie boimy się szczególnie i, w pewnym sensie, możemy uznać to za dobrą rzecz dla inwestorów: zawsze lepiej kupować, gdy rynki są niskie niż wtedy, gdy rynki są wysokie, ponieważ ich wzrost może wzrosnąć. Mogą one nie wzrosnąć w bardzo krótkim okresie, ale zawsze mówimy, że inwestowanie powinno być propozycją długoterminową.
Większość ludzi boi się, gdy spada giełda, ale, jak ujmuje to Warren Buffett, legendarny inwestor: „Jeśli planujesz jeść hamburgery przez całe życie i nie jesteś producentem bydła, czy chciałbyś wyższych lub niższych cen wołowiny? Oczywiście chciałbyś tańszego burgera.
Ale potem pyta: „Jeśli spodziewasz się oszczędności netto w ciągu najbliższych pięciu lat, czy powinieneś mieć nadzieję na wyższy lub niższy rynek akcji w tym okresie? Wielu inwestorów myli się z tym jednym… Są podekscytowani, gdy ceny akcji rosną, i przygnębiają, gdy spadają. W rzeczywistości cieszą się, ponieważ wzrosły ceny „hamburgerów”, które wkrótce będą kupować. Ta reakcja nie ma sensu… Przyszli nabywcy powinni zdecydowanie preferować spadające ceny. ”
Tak więc, jeśli w ogóle planujesz inwestować, a nie wycofywać swoje inwestycje, niski rynek akcji oznacza, że możesz kupić więcej akcji za swoją złotówkę.
Wreszcie: „bój się, gdy inni są chciwi, i chciwy, gdy inni się boją” - powiedział. Powinieneś inwestować w sposób, który uważasz za najlepszy - ale w tej chwili wszyscy się boją, a strach tylko rośnie.
(Oto więcej pereł mądrości, których nauczyliśmy się od Warrena Buffetta.)




