Czy kiedykolwiek zrobiłeś coś nowego i ekscytującego, spojrzałeś na to później i pomyślałeś sobie: „Och, moje słowo. To jest okropne."
Czujesz ukłucie wstydu, westchnienie „Co ja sobie myślałem?”, A potem wzruszenie ramionami „Och, cóż, nigdy więcej”.
W ramach mojej działalności od czasu do czasu muszę nagrywać profesjonalne filmy. Kiedyś myślałam, że to były wspaniałe chwile makijażu i zabawy, ale od tamtej pory zdałam sobie sprawę, że dużo się pocę w jasnym świetle i zastanawiam się, dlaczego moje włosy cały czas wyglądają tak płasko.
Krótko mówiąc, jest stresujące.
Kiedy zacząłem to robić, nie korzystałem z usług profesjonalisty. Nie: Zamiast tego użyłem mojego iPhone'a i strasznego oświetlenia górnego. Wystarczy powiedzieć, że nie wyglądało to wspaniale. To zdjęcie jest prawdziwe, podobnie jak moja decyzja o założeniu okularów przeciwsłonecznych. (Chłopaki, nie wiem, dlaczego to był dobry pomysł.)
Po tym, jak popełniłem ten bałagan, ukończyłem profesjonalnego kamerzystę - ale nadal nie opanowałem swoich włosów. W najlepszym razie było to wątpliwe.
Teraz, wiele filmów później, filmuję w studio i wynajmuję profesjonalną pomoc do włosów i makijażu. (Plus, płacę za animację!)
Droga była długa. A kiedy patrzę na swoje stare filmy, nie mogę uwierzyć, że pozwalam innym je zobaczyć. (Nie, poważnie, strzelałem do jednego z nich w szafie. Dlaczego?)
Powiedziawszy to, nigdy bym tu nie dotarł, nie zaczynając od tego. I to prowadzi mnie do jednej z najtrudniejszych lekcji, jakich musiałem się nauczyć:
Nie jesteś idealny. (Mogę to powiedzieć, ponieważ ja również nie jestem doskonały!) Rzadko rodzisz się ze zdolnością do natychmiastowego opanowania czegoś, bez praktyki i nauki.
I to jest w porządku.
Cały czas otrzymuję e-maile od ludzi, którzy boją się zmiany pracy lub kariery, ponieważ boją się zepsuć.
Rozumiem, ale mam też dobrą wiadomość: porażka jest ludzka.
Ale zamiast nazwać to niepowodzeniem, nazwijmy to, czym naprawdę jest: epicka lekcja na drodze do sukcesu.
Aby dostać się gdziekolwiek, aby stać się mistrzem w czymkolwiek, musisz zacząć od czegoś. I dla wielu z nas „gdzieś” często waha się od okropnego do OK.
I ten strach przed byciem okropnym w czymś, no cóż - utrzymuje cię w miejscu. Często całkowicie sparaliżowany od robienia czegokolwiek.
A co, jeśli zawrzemy pakt: W tym tygodniu wszyscy spróbujemy czegoś, co jest przerażające w naszej pracy. Coś, co potencjalnie może się nie udać. Coś, o czym myśleliśmy, ale odkładaliśmy.
Może chodzi o zapisanie się na nowy kurs lub nowy program online, aby uzyskać certyfikat w czymś.
Być może jest to wolontariat dotyczący czegoś nowego w pracy, projektu lub stanowiska, które wydają się trudne.
Może po prostu wypróbujesz koncert boczny, trochę poćwiczysz, abyś mógł poprawić swoje umiejętności, zanim wypuścisz je na świat.
Może wysyła pierwszą aplikację, prosi o pierwszą wywiadową rozmowę lub prosi pierwszego nowego klienta do współpracy.
Ale! Oto kluczowa część: jeśli to zrobisz, jeśli nie pójdzie tak, jak zaplanowano, nie myśl: „Och nie, zawiodłem”.
Zamiast tego pomyśl: „To była interesująca lekcja. Co następnym razem chcę zrobić inaczej, aby poprawić? ”
Zapytaj więc teraz, czego się nauczysz w tym tygodniu - i powiedz mi na Twitterze. (Aha, a jeśli chcesz dowiedzieć się, jak znaleźć swoją pasję, oto darmowy zeszyt ćwiczeń, który pomoże Ci to zrobić.)




