Zacznijmy od prostoty: przemówienia w windzie nie służą już tylko do jazdy na windach. I nie są tylko dla dyrektorów generalnych, takich jak ja, próbujących podbić swoje firmy.
Są w rzeczywistości dla każdego, kto musi opowiedzieć historię, zostawić wrażenie lub sprzedać coś tak szybko i zwięźle, jak to możliwe - pomyśl 30 sekund lub mniej. Doskonale nadają się do wydarzeń sieciowych, gdy próbujesz dać komuś krótką migawkę tego, kim jesteś. Świetnie nadają się na to przerażające pytanie „Powiedz mi o sobie” w wywiadach. A kiedy siedzę i rozmawiam z potencjalnym przyjacielem, partnerem lub zatrudnionym, zawsze doceniam kogoś, kto może mnie wciągnąć w zwięzły, łatwy do zrozumienia opis tego, kim oni są.
Nie jest to łatwe zadanie, ale przy wysokościach windy odrobina przygotowań jest długa! Wypróbuj to 15-minutowe ćwiczenie, a będziesz o wiele bliżej mowy, z której będziesz mógł korzystać raz za razem.
Minuty 1-5: Zapisz wszystko, co chcesz powiedzieć o sobie
Pierwszym krokiem jest zebranie wszystkiego na papierze, abyś mógł zrozumieć, z czym pracujesz. Weź pustą kartkę papieru i zapisz każdą drobiazg, o którym chciałbyś, żeby ktoś, kogo spotkasz, dowiedział się o Tobie. Nie odczuwaj tutaj potrzeby powstrzymywania się - obiecuję, że później znacznie go zmodyfikujemy.
Jeśli czujesz, że utknąłeś lub nie potrafisz się chwalić, spróbuj zadać sobie następujące pytania: Co wyróżnia Cię na tym polu? Jak się wyróżniasz? Jakie korzyści chciałbyś przynieść światu? Jeśli zmieniasz karierę, jak twoje obecne umiejętności i doświadczenia odnoszą się do tego, gdzie chcesz być?
Minuty 6–10: Teraz napisz na karteczce
A co, jeśli musiałbyś wykonać to samo ćwiczenie - tylko z kwadratową karteczką do pracy? Jakie są Twoje priorytety? Co według ciebie nie jest tak ważne dla pierwszej interakcji? Przejrzyj swoje przemyślenia z pierwszych pięciu minut i zobacz, gdzie są zwolnienia, co chcesz zachować i co naprawdę nie jest tak ważne.
Jeśli masz trudności z jego sprecyzowaniem, dobrym rozwiązaniem jest wymyślenie kilku zdań odpowiadających na te cztery pytania:
- Co robisz?
- Dlaczego to ma znaczenie?
- Czemu to robisz?
- Co dalej?
Zacznij więc od krótkiego, opisowego wyjaśnienia tego, co robisz, na przykład „Jestem pisarzem w dziale produktów technicznych Acme Company”, a następnie posuń się o krok dalej i zastanów się, jak twoja praca wpływa na innych. Być może jest to „Pomagam przełożyć specyfikacje techniczne na łatwe do wykonania instrukcje, które każdy może zrozumieć w domu”.
Następnie spróbuj dodać powód, dla którego to robisz, na przykład: „Uwielbiam móc destylować coś złożonego i pełnego żargonu w proste, jasne kroki i pomagać ludziom opanować technologię.” Wreszcie, szczególnie jeśli szukasz pracy lub chcesz zyskać coś z interakcji, powinieneś wspomnieć o tym, co będzie dalej, a la „Teraz chcę się rozwinąć i prowadzić konsultacje, aby móc wykorzystać tę wiedzę specjalistyczną w wielu innych firmach i poprawić zrozumienie technologii na całym świecie”.
Minuty 11–15: Wypowiedz to na głos
Zanim wylądujesz na ostatnim przemówieniu w windzie, musisz go przetestować - na głos. Chcesz, aby brzmiało to jak coś, co powiedziałbyś podczas normalnej rozmowy, a nie tak, jakbyś wyraźnie recytował coś, co starannie napisałeś.
Jedną rzeczą, którą ten krok pomoże wyeliminować, jest żargon. Zgaduję, że w codziennych rozmowach nie wymawiasz zwrotów biznesowych, takich jak „wgląd strategiczny” - i większość ludzi nie wie, co to naprawdę oznacza. O wiele skuteczniej jest znaleźć prosty i bezpośredni sposób na opisanie swojej roli. Na przykład zamiast „wglądu strategicznego” można powiedzieć: „pomóc firmom zidentyfikować nowe produkty, które mogłyby stworzyć, lub klientów, którym mogłyby służyć”. Teraz jest to o wiele bardziej naturalne, namacalne i zrozumiałe.
Gdy znajdziesz już windę, z której jesteś zadowolony, umieść karteczkę w miejscu łatwo dostępnym, np. Na biurku lub w portfelu, przeglądaj ją codziennie, a następnie zacznij włączać ją do swoich rozmów! Możesz go od czasu do czasu modyfikować - często będę personalizować moje według tego, z kim rozmawiam lub w oparciu o nowe cele - ale będziesz miał solidną bazę do rozpoczęcia.
Ten artykuł był sponsorowany przez University of Phoenix. Jestem wynagradzanym współpracownikiem, ale myśli i pomysły są moje.




