Bez względu na pozycję, branżę czy wielkość wypłaty, bardzo wątpię, czy ktoś jest podekscytowany pójściem do pracy każdego dnia - nawet jeśli generalnie cieszysz się, że jesteś w biurze. Możesz kochać swoją pracę lub myśleć, że twój szef jest najlepszy, lub naprawdę wierzyć w twoją misję, ale te uczucia nie zawsze będą niezmienne. Istnieją wyraźne oznaki, że zbliżasz się do punktu krytycznego, który, jeśli nie uda się temu zapobiec, może doprowadzić do wypalenia zawodowego.
Pewnego dnia czepiasz się, czując się całkiem nieźle, dopóki coś małego i pozornie nieistotnego zacznie cię wkurzać, a ty staniesz się nierozsądnie zirytowany i rozgniewany.
Jeśli jest to przelotna frustracja (znowu typowa bez względu na to, jak dobrze ją posiadasz), prawdopodobnie nie masz się o co martwić. Z drugiej strony, jeśli pozostanie w tyle lub jeśli każda drobiazg będzie ci szarpać za każdym nerwem, jeśli z trudem skoncentrujesz się na - lub, co gorsza, troszczysz się o - swoją pracę, możesz być w bezpośrednim niebezpieczeństwie wypalenia.
Brzmi dramatycznie, ale to prawdziwy problem. Częściej niż nie, po osiągnięciu tego punktu trudno jest z niego wrócić. Tak więc, zanim sytuacja się pogorszy, musisz poradzić sobie z sytuacją, dając sobie doładowanie. Oto 19 znaków, które musisz wziąć dzień wolny (więcej, jeśli możesz go wymachać).
-
Rozważasz odejście na miejscu przynajmniej raz dziennie.
-
Rzucasz okiem na współpracownika, gdy ten prosi o pożyczenie Post-it.
-
Myślisz o korzyściach wynikających ze złamania dominującej ręki.
-
Każdego dnia przesuwasz swój „czas” tak daleko, jak to możliwe.
-
Ignorujesz 50% swoich e-maili.
-
Masz nocne koszmary z pracy.
-
Wysłałeś do niewłaściwego Johna e-maila - nie raz, nie dwa razy, ale trzy razy w tygodniu.
-
Poważnie myślisz o dłuższym pobycie u rodziców.
-
Anulujesz wszystkie plany socjalne z powodu ich wyczerpania.
-
Twój ulubiony lunch to batonik (z kawą).
-
Przypadkowo się śmiejesz, gdy szef prosi cię o zrobienie czegoś.
-
Masz do ośmiu filiżanek kawy dziennie i nadal nie możesz się skupić.
-
Wysyłasz poufny dokument do swojego starego kierownika, ponieważ korzystasz z automatycznego pilota.
-
Wybierasz walki ze swoim partnerem każdego ranka, a potem znowu w nocy.
-
Przegapiłeś wielki termin.
-
Wkładasz słuchawki o 9 rano i nie zdejmujesz ich przed 18:00.
-
Zastanawiasz się, czy twoja praca to nie tylko żart.
-
Przestałeś ćwiczyć.
-
Masz bezsenność (gdy nie doświadczasz koszmarów związanych z pracą).
Jeśli nie masz dni wolnych od pracy i nie masz już żadnych osobistych dni, a jeśli rozmowa z szefem lub kimś z działu HR nie jest opcją, możesz rozważyć dzień chorobowy?
Twoje zdrowie psychiczne jest tak samo ważne jak zdrowie fizyczne. A zrobienie jednego dnia wolnego jest o wiele łatwiejsze niż dotarcie do punktu, w którym nie widzisz wyjścia bez rzucenia się na miejscu lub podjęcia innej pracy, która nie jest dla ciebie tak ekscytująca.
Pamiętaj: Sukces nie polega tylko na codziennym pojawianiu się, ale także na tym, co musisz zrobić, aby osiągnąć najlepsze wyniki. Czasami musisz tylko zostać w domu.




