Skip to main content

Czego można oczekiwać od rozmowy rekrutacyjnej - muza

Dlaczego uczniowie trójkowi osiągają więcej sukcesów od uczniów piątkowych? (Czerwiec 2026)

Dlaczego uczniowie trójkowi osiągają więcej sukcesów od uczniów piątkowych? (Czerwiec 2026)
Anonim

Jeśli chciałbym wiedzieć coś o poszukiwaniu pracy, zanim to zrobię - tak właśnie działa proces rekrutacji. Tak, wszyscy znamy podstawy: zadaniem rekrutera jest znalezienie odpowiedniej osoby na konkretne stanowisko. Więc kiedy ktoś się z tobą kontaktuje, myśli, że jesteś właściwą osobą. Dobrze?

Tak. Ale nie do końca, przynajmniej jeszcze nie. To jest trochę bardziej skomplikowane. Jako były rekruter widziałem drugą stronę i teraz wiem kilka rzeczy. Na przykład otrzymane pierwsze połączenie - to, które dzieje się nawet przed faktyczną rozmową z kierownikiem ds. Rekrutacji - naprawdę nie ma powodów do przerażenia. To mniej więcej formalność, jeśli to konieczne, wstępny etap przed procesem wywiadu.

Tak więc, dla własnego dobra, oto trzy mity o tych początkowych rozmowach telefonicznych, które należy jak najszybciej obalić. Zwłaszcza jeśli niedawno skontaktował się z tobą rekruter i nie masz pojęcia, czego się spodziewać.

Mit nr 1: Powinieneś porzucić wszystko dla rekrutera

Gdy jesteś w trakcie poszukiwania pracy, każda rozmowa telefoniczna z nieznanego numeru jest bardzo ekscytująca. Są tak ekscytujące, że często mogą czuć się najważniejszym telefonem w historii . A ponieważ wydają się tak ważne, kuszące jest porzucenie wszystkiego, co robisz, abyś ich nie przegapił. Jedyny problem? Te rozmowy nie są wywiadami. Nawet nie blisko.

Gdy otrzymasz jedno z tych wstępnych wezwań, oznacza to, że znajdujesz się na krótkiej liście kandydatów do rekrutacji. Co jest naprawdę dobrą wiadomością. W rzeczywistości myślałem, że to taka dobra wiadomość, musiałem przełożyć spotkania, aby odebrać telefon. Albo rób dłuższe niż zwykle „przerwy na lunch”. To, czego w końcu nauczyłem się po pewnym czasie, było proste - nie musiałem być tak elastyczny. Jedynym celem rekrutera podczas tych pierwszych rozmów telefonicznych jest znalezienie czasu, aby wasza dwójka mówiła bardziej formalnie. to jest to! Tak więc, jeśli potrzebujesz pozwolić jednemu z nich przejść bezpośrednio do poczty głosowej, nie musisz się nad tym stresować.

Mit nr 2: Powinieneś sprzedawać się tak mocno, jak to możliwe

Oto błąd, który zawsze popełniłem jako osoba poszukująca pracy. Nawet gdy wynajmujący wyjaśnił, że po prostu wyciąga rękę, by znaleźć czas na bardziej formalne rozmawianie o roli, zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, aby wyjaśnić, że jestem niesamowity podczas tej rozmowy telefonicznej. Z perspektywy czasu była to prawdopodobnie najbardziej denerwująca rzecz, jaką mogłem zrobić.

Kiedy zarabiałem na życie, miałem plan gry na każdą faktycznie przeprowadzoną rozmowę. Obejmuje to skrypt z pytaniami, które muszę zadać, zanim będziemy mogli podjąć decyzję o zatrudnieniu. Gdybym właśnie skontaktował się z kimś, aby porozmawiać o logistyce zorganizowania formalnego wywiadu, nie miałem scenariusza. I żadnych prawdziwych pytań. Dosłownie próbowałem dowiedzieć się kilku dodatkowych szczegółów przed skontaktowaniem się z menedżerem ds. Rekrutacji.

Kiedy więc ktoś zadzwoni, aby umówić się na pierwsze spotkanie, nie odczuwaj presji, by się sprzedać. Zaoszczędź swój czas i energię, aby zachwycić ankieterów, gdy faktycznie zadawane są pytania dotyczące tego, dlaczego jesteś niesamowity. A jeśli masz wątpliwości co do tego, na jakim etapie jest ten proces, pozwól ankieterowi poprowadzić.

Mit nr 3: Powinieneś przygotować się na ofertę pracy

Kiedyś myślałem, że rekruterzy są w stanie zatrudnić najlepszych ludzi, jak tylko dostaną ich przez telefon. „Nie ma sensu zapraszać mnie na rozmowy, jeśli uważają, że jestem odpowiedni do tej pracy” - pomyślałem sobie. „Muszę naprawdę zaimponować tej osobie przez telefon, aby oferowała mi milion dolarów rocznie, aby przyjść dla niej pracować.” Chociaż to wszystko prawdopodobnie ma sens, szczególnie jeśli wiesz, że byłbyś świetny na danym koncercie, decyzja ta nie wydarzy się podczas pierwszego połączenia z rekruteriem. Co jest dla ciebie naprawdę dobrą wiadomością.

Prawda jest taka, że ​​ten, kto po raz pierwszy się do ciebie zwraca, nie dysponuje całą mocą, aby od razu podjąć decyzję o zatrudnieniu. On lub ona po prostu próbuje dowiedzieć się, czy jesteś zainteresowany pracą, o którą się ubiegałeś. Tak, nadal możesz zrobić dobre pierwsze wrażenie przez telefon, ale pozostanie Ci tylko szczelina czasowa w kalendarzu menedżera ds. Zatrudnienia. Bummer? Absolutnie. Ale dobrą wiadomością jest to, że jeśli nie odpowiesz na pytanie w sposób, w jaki chciałbyś podczas pierwszej rozmowy telefonicznej, tak naprawdę nie ma to wpływu na to, czy ostatecznie dostaniesz pracę.

Poszukiwanie pracy to naprawdę stresujący czas. W tym stwierdzeniu nie ma nic przełomowego, ale kiedy jesteś w środku jednego, łatwo jest wyrzucić wiele rzeczy z proporcji. Zwłaszcza jeśli chodzi o obsługę tych pierwszych rozmów telefonicznych z rekruterami - którzy naprawdę starają się znaleźć czas na rozmowę kwalifikacyjną, który Ci odpowiada. Zanim zaczniesz panikować na tym etapie procesu, weź głęboki oddech. Twoje doświadczenie i talenty będą mówić znacznie więcej niż jakikolwiek „błąd”, który możesz popełnić podczas pierwszej rozmowy z rekruteriem.