Jeśli czujesz, że utkniesz w pracy, nie jesteś sam. Może się to zdarzyć z różnych powodów: być może zostałeś uwięziony w swojej rutynie, albo radzisz sobie z trudnym szefem, albo masz wrażenie, że nie pasujesz.
Ale dobra wiadomość jest taka: nie oznacza to, że musisz zrobić coś ważnego, jak wstać i rzucić palenie. Możesz podjąć mniejsze kroki w kierunku awansu i sprawdzić, czy to sprawia, że masz pracę, której szukasz.
Jak powiedział Thomas Jefferson: „Wierzę w szczęście i uważam, że im ciężej pracuję, tym więcej mam go”. W tym duchu są trzy rzeczy, które możesz zrobić, aby wyrwać się z rutyny i zacząć czuć znowu dobrze o twoich dniach pracy.
1. Wyjdź ze swojej strefy komfortu
Połącz się w sieć w całej firmie, aby dowiedzieć się o innych działach i zastosować swoją unikalną perspektywę do tego, nad czym pracują. Na przykład, jeśli Twoja rola jest bardziej skoncentrowana na działaniach wewnętrznych (tj. Produkt, operacje, finanse), współpracuj z zespołem sprzedaży. Dzięki temu rozwinie się zróżnicowane umiejętności, takie jak empatia, opowiadanie historii i wystąpienia publiczne, które są kluczem do rozwoju, szczególnie jako przyszły lider. Będziesz rozwijać nowe umiejętności i relacje oraz tworzyć sprawiedliwość w sobie.
Podczas swojej 20-letniej kariery w Goldman Sachs (od której niedawno przeszła na emeryturę jako partner) moja przyjaciółka Lisa Shalett przeszła z szefa sprzedaży i handlu międzynarodowego akcji do dyrektora ds. Globalnej zgodności, prawa i audytu, do szefa marketingu marki i strategii cyfrowej . Jej rada:
Spójrz na każdą rolę jako platformę uczenia się i ekspozycji i zawsze szukaj stromych krzywych uczenia się. Postaraj się spojrzeć na swoją rolę z innych perspektyw i sposobów na zwiększenie wartości, zanim zadeklarujesz, że utknąłeś. Jeśli masz otwarty umysł, zobaczysz możliwości, których inni nie widzą. Podejmuj sprytne ryzyko i ufaj swojej wyobraźni.
Innymi słowy, nie zakładaj, że Twoja rola w firmie jest ograniczona do opisu stanowiska. Jeśli szukasz okazji do rozwoju, możesz znaleźć potencjał do robienia nowych i interesujących rzeczy, które mogą otworzyć drzwi do ekscytujących okazji (i być może przyszłej promocji).
2. Stwórz dla siebie mikro-staże
Stwórz dla siebie serię „mikro-staży”. Masz zestaw umiejętności obejmujących nie tylko umiejętności funkcjonalne z codziennej pracy, ale także akumulację swoich doświadczeń, hobby i edukacji. Jeśli nie ma naturalnych miejsc, w których możesz wykorzystać swoje talenty w swojej organizacji, atakując interesujące firmy, które mogłyby skorzystać z dodatkowego zestawu rąk lub oczu, lub klientów, którzy zapłaciliby za kogoś z twoim know-how.
W 2009 roku, jako analityk badań w BlackRock, zaintrygowały mnie start-upy, ale nie miałem relacji ani doświadczenia, aby do nich dołączyć (lub założyć własną). Moja praca w tym czasie była bardzo wyspecjalizowana, koncentrując się na ocenie inwestycji funduszy hedgingowych. Dla mnie naturalnym segue był fintech (technologia finansowa) i otrzymałem garść ciepłych przedstawień dla założycieli za pośrednictwem przyjaciół.
Dzieliłem się swoim doświadczeniem i zaoferowałem: „być pomocnym, bez żadnych oczekiwań”. Praca, którą wykonałem, obejmowała krytykowanie talii, pomoc w analizie krajobrazu konkurencyjnego, przegląd modeli finansowych, pisanie postów na blogach o duchach i przedstawianie potencjalnych klientów. Ponieważ nie był to oficjalny staż, zdecydowałem, ile godzin mogę mu poświęcić, a także ile tygodni.
Oczywiście niektórzy ludzie mogą przewracać oczami na myśl o „pracy za darmo”. Miałem jednak pracę, która opłacała moje rachunki: otrzymałem wynagrodzenie za relacje i „wgląd” w życie startupowe, które były aktywa, których szukałem. Do dziś mam w moim imieniu adwokatów (niektórzy nawet próbowali mnie zatrudnić). Ponadto wykorzystałem moją nową wiedzę, aby zostać przedsiębiorcą, czego nie zrobiłbym bez tego doświadczenia.
3. Poświęć czas na pracę nad swoją marką
Nawet jeśli obecnie nie szukasz nowej firmy, staniesz się znany jako lider myśli niezwykle cenny. (I nie, nie tylko w przypadku poszukiwania pracy w przyszłości!) Zdobycie niewielkiej liczby obserwujących, a następnie podzielenie się oryginalnymi pomysłami i wyjątkowymi perspektywami prawie zawsze doprowadzi do ciekawych dyskusji i okazji, aby dowiedzieć się więcej o swojej dziedzinie.
Możesz pomyśleć, że jeśli nie masz teraz publiczności, bardzo niewiele osób przeczyta to, co napisałeś, więc nie warto poświęcać czasu. Twoim celem nie jest jednak stanie się kolejnym Warrenem Buffettem, lecz budowanie obecności, aby ludzie, którzy cię znajdą, mieli powód, by się trzymać. Niezależnie od tego, czy są to osoby zajmujące wyższe stanowiska w Twojej firmie, inni liderzy branży, czy ludzie, którzy dążą do tego, aby być teraz tam, gdzie jesteś.
Być może używasz artykułów Pulse, aby rozwinąć swój profil LinkedIn, a może wpisu gości, rozpocząć biuletyn lub dodać bloga do swojej osobistej strony internetowej. Chodzi o to, że chcesz, aby ludzie mogli zobaczyć Twoje niesamowite pomysły i wiedzieć, że one pochodzą od Ciebie. (A jeśli nie uważasz, że Twoje pomysły są niesamowite, poświęcenie czasu na zastanowienie się nad tym, o czym chciałbyś porozmawiać, jest wielkim wyzwaniem twórczym, które prawie gwarantuje, że twój mózg znów się uruchomi.)
Mój przyjaciel, który utknął i próbował dostać się do kapitału wysokiego ryzyka, napisał średni artykuł wyjaśniający jego pogląd na temat tego, w jaki sposób zmiany demograficzne i technologiczne wpłyną na marki, zachowania konsumentów i strukturę obszarów metropolitalnych. Czy inwestor venture capital wyśle go do swoich LP? Prawdopodobnie nie. Czy stanowi świetną odskocznię do dalszej dyskusji? Absolutnie. (Plus: Przypiął go do swojego profilu na Twitterze i ostatecznie pomógł mu zdobyć rolę w funduszu wysokiego ryzyka.)
Oprócz kładzenia podwalin pod własne spostrzeżenia, publiczne dzielenie się swoimi pomysłami pokazuje poświęcenie, kreatywność, umiejętności komunikacyjne i zachowanie. Pomoże ci to przemyśleć swoją filozofię, co pomoże ci uwolnić się od powstrzymywania się. Może to oznacza, że kończysz na poszukiwaniu nowej pracy, a może jest to coś, na co możesz wskazać w przyszłości jeden na jednego, aby zademonstrować swoje zainteresowania. Tak czy inaczej, dowodzi to, że chcesz - i jesteś w stanie - robić więcej, co może być pierwszym krokiem do uzyskania większej odpowiedzialności.
Utknięcie nie nastąpi z dnia na dzień, ale będziesz zaskoczony możliwościami, jakie możesz stworzyć, celowo przedstawiając siebie i swoje pomysły odpowiednim osobom. W kilku prostych krokach możesz otworzyć nowe możliwości i wyciągnąć się z rutyny.




