Skip to main content

Jak być bardziej pewnym siebie mówiąc w pracy - muza

Jak nie zostać OFIARĄ własnego umysłu? (Czerwiec 2026)

Jak nie zostać OFIARĄ własnego umysłu? (Czerwiec 2026)
Anonim

Prawdopodobnie byłeś na spotkaniu, na którym nie czułeś się swobodnie mówiąc. Z jakiegoś powodu nie byłeś na tej samej stronie co twoi koledzy, więc poświęciłeś swoją energię na przyspieszenie, a nie na wkład.

Zdarza się, ale dopóki nie jest to normalne zjawisko, nie jest to wielka sprawa. (W rzeczywistości, jeśli czujesz, że możesz prowadzić każdą dyskusję z zamkniętymi oczami, prawdopodobnie będziesz się nudzić.)

Ale siedzenie i mówienie nic nie staje się problemem, gdy zdarza się to zbyt często. Ludzie mogą to interpretować na wiele złych sposobów - w tym, że cię to nie obchodzi lub że nie masz dobrych pomysłów. I oczywiście są to reputacje, których absolutnie nie chcesz.

Co więc możesz zrobić, jeśli masz problemy z mówieniem - i to nie tylko czasami?

Prawdopodobnie spodziewasz się przeczytać kilka strategii budujących zaufanie: moc pozowania z wyprzedzeniem, eliminowanie słów wypełniających i przypominanie sobie, że twoje pomysły są cenne. I te rzeczy mogą być pomocne.

Ale musisz zrobić krok, zanim się napompujesz.

Jak to najlepiej opisuje autor bestselleru Seth Godin:

Odrób pracę domową.

Zanim klikniesz, bo „przyjdź przygotowany” to oczywista rada i wyraźnie coś, co robisz - bądź ze sobą szczery. Jak często po prostu spoglądasz na plan na drodze na spotkanie? Lub wydrukowałeś materiały, ale byłeś tak zajęty, że nigdy ich nie czytałeś? A może twoje oczy błyszczą, gdy przeglądasz załącznik?

Kiedy prezentujesz coś swojemu zespołowi, upewnij się, że odrobiłeś lekcje. Ale błędem zbyt wielu osób jest pominięcie tego kroku, gdy są uczestnikami. Przeczytaj więc materiały, a jeśli ich nie ma, przeprowadź małe badania na ten temat (na przykład, czy jest to spotkanie w celu przeprojektowania witryny? Sprawdź, jakie są obecne strony domowe konkurencji i zwróć uwagę na to, co lubisz). Postaraj się poświęcić pięć minut przed jakimkolwiek spotkaniem na burzę mózgów i sprawdź, czy możesz wymyślić co najmniej jeden pomysł lub pytanie.

Nie tylko da ci pewność podniesienia ręki, ale także pewność, że pominiesz poprzedzanie sugestii słowami: „To jest całkowicie niedopieczone, ale…”

I tak, odrabianie lekcji oznacza, że ​​musisz poświęcić nieco więcej czasu na nadchodzące spotkania. Ale jeśli kompromis polega na tym, że w końcu wydajesz je pewnie na dzielenie się swoimi pomysłami, wysłuchanie i poprawę reputacji - czy to nie jest tego warte?