Wyłączam lampkę na nocnym stoliku, zamykam oczy i próbuję zasnąć.
Natychmiast mój umysł zaczyna biec z wiriem myśli i pytań. Czy zamierzam zrealizować ten duży projekt, który właśnie zrealizowałem? Co tak naprawdę miał na myśli mój redaktor, gdy poprosiła mnie o przerobienie tego utworu? Czy to tylko jej powleczony cukrem sposób mówienia, że myśli, że jestem okropnym pisarzem? Czy powinienem zacząć ten e-mail od zwykłego „hej tam”, czy też lepiej byłoby, gdybym użył tradycyjnego „cześć”?
Jeśli kiedykolwiek zdarzy się, że te głęboko zakorzenione niepewności i obawy związane z karierą zaczną wypływać na powierzchnię - bez wątpienia - jest to zaraz po tym, jak zgasię światło i spróbuję zasnąć.
To naprawdę ma sens. To właściwie jedyna pora dnia, kiedy mam długi okres pustego, spokojnego czasu dla siebie, nie mając nic innego do roboty, jak tylko myśleć . I choć nieprzerwana refleksja może prowadzić do świetnych pomysłów, może również generować mnóstwo obsesyjnych zmartwień i szalonych, paranoicznych myśli.
Wiem, że nie mogę być sam. Oto cztery różne obawy związane z karierą, które sprawiają, że od czasu do czasu wszyscy rzucamy się i zmieniamy. Jeśli nic nie rozpoznajesz na tej liście? Proszę, oczywiście, daj mi znać swoje tajemnice.
1. „Czy jestem nawet dobry w tym, co robię?”
Zwykle czujesz się pewnie na swojej ścieżce kariery. Tak, zaakceptowałeś fakt, że nie zawsze będziesz najlepszy w tym, co robisz. Ale przez większą część dnia nadal stosunkowo łatwo jest trzymać się z daleka od zespołu oszusta.
Kiedy jednak twoja głowa uderza w tę poduszkę? Właśnie wtedy cała ta wątpliwość zaczyna się naprawdę na wysokim biegu.
Może tego dnia wydarzyło się coś wielkiego - na przykład, że miałeś ciężkie spotkanie z szefem lub wpadłeś w pułapkę porównywania się z kolegą z college'u, który właśnie ogłosił wielką awans. A może nic się nie wydarzyło - powodując, że czujesz, że stoisz i nie robisz postępów w swojej karierze.
Tak czy inaczej, twój mózg nagle wypełnia się wszelkiego rodzaju samo-deprecjonującymi myślami, które sprawiają, że zastanawiasz się, jak udało ci się osiągnąć jakikolwiek sukces w wybranej dziedzinie. A kiedy czujesz się wyjątkowo pełen niepewności i pesymizmu, pójdź o krok dalej i przekonaj się, że na pewno zostaniesz zwolniony - jutro .
2. „A jeśli to będzie tak wysokie, jak to się stanie na drabinie?”
Jesteś na tyle racjonalny, by uznać, że wspinanie się po drabinie wymaga dużo czasu i cierpliwości - przynajmniej przez większość czasu.
Jednakże, kiedy masz rzekomo spokojny czas w łóżku, aby się rozmyślać, natychmiast przekonujesz się, że nie poruszasz się wystarczająco szybko. W rzeczywistości myślisz, że mogłeś już dojść do końca swojej wspinaczki.
W tym momencie powinieneś być dalej, prawda? W końcu syn siostry sąsiadki twojej mamy jest już dyrektorem w swojej firmie - i jest o rok młodszy od ciebie. Z pewnością oznacza to, że jesteś przeznaczony na mierną karierę, pozostając dokładnie tam, gdzie jesteś.
3. „Co jeśli nigdy się nie dowiem?”
Twoja firma właśnie wdrożyła zupełnie nowe oprogramowanie, z którego wszyscy muszą korzystać. Albo też usiadłeś ze swoim przełożonym, a ona postawiła przed tobą ogromny, trudny projekt.
Jest tylko jeden problem: jesteś przekonany, że nigdy nie będziesz w stanie zmusić się do tego. W twoim umyśle nie masz czasu, zasobów ani sprytów, aby zająć się tą wielką, ważną rzeczą, która podobno ma polegać na karierze.
Tak więc, naturalnie, spędzisz kolejne cztery godziny, wielokrotnie przewracając poduszkę na chłodną stronę i kompulsywnie sprawdzając czas w telefonie. Ponieważ nie ma nic takiego jak myślenie: „Muszę wstać za cztery godziny… poczekaj, teraz są trzy godziny i 59 minut”, aby uśpić cię.
4. „Czy to naprawdę chcę robić przez resztę życia?”
Nie masz nawet w lodówce nic, co mógłbyś zjeść na śniadanie jutro - nagle jednak jesteś głęboko zaniepokojony tym, co będziesz robić za 30 lat.
Jasne, podoba ci się to, co robisz teraz, ale czy widzisz, jak robisz to przez resztę swoich lat pracy? Nie nudzisz się wkrótce? To znaczy, kochasz zwierzęta i chciałeś być weterynarzem, kiedy miałeś osiem lat. Może powinieneś spróbować tego zawodu ze względu na rozmiar, prawda?
Pomimo twoich zamiarów złapania niektórych zzzów, twoja podświadomość wyraźnie mówi ci, że czas tuż przed zaśnięciem jest najwidoczniej doskonałą okazją do zaplanowania pozostałej części swojej kariery - nawet jeśli nie czujesz się szczególnie praktyczny lub roztropny.
Jeśli twój umysł zaczyna wirować z wszelkimi wątpliwościami i obawami, gdy tylko spróbujesz zasnąć w nocy, nie jesteś sam - zdarza się to każdemu z nas od czasu do czasu.
Więc co powinieneś zrobić, gdy utkniesz w tym cyklu obsesji na punkcie każdego ostatniego szczegółu swojej pracy? Najlepiej jest zrobić wszystko, aby oderwać się od zmartwień. Przeczytaj książkę, obejrzyj program, posłuchaj podcastu lub głęboko oddychaj. Jeśli to się często zdarza, stwórz książkę z przechwałkami dla siebie. Prowadź listę wszystkich swoich osiągnięć, na które możesz patrzeć za każdym razem, gdy nie śpisz, bo martwi cię jeden błąd.
Jeśli zrobisz, co w twojej mocy, aby zmienić swój cel, będziesz chrapać i śnić w mgnieniu oka. A jak już wiesz za dobrze, te obawy, które nękały cię w ciemności, nie są aż tak przerażające w jasnym świetle poranka.




