Nie ma magicznej formuły na bycie świetnym szefem. Jest to myląca mieszanka zapewniania zarówno konstruktywnej krytyki, jak i pochwały, nadzorowania wydajności bez mikrozarządzania i nadziei na pracowników takich jak Ty - ale także szanujących Ciebie. Co więcej, każdy zespół ma inną wielkość, osobowość, obowiązki i poziom umiejętności - więc jeśli chcesz zostać lepszym menedżerem, prawdopodobnie nie ma jednego uniwersalnego podejścia.
Z mojego doświadczenia, ustalenie właściwej równowagi sprowadzało się do prób i błędów, a także uczenie się od szefów, których lubiłem i szanowałem - a kilku przysięgałem, że nigdy nie będę naśladować. I chociaż mogę nie być w stanie nauczyć cię idealnej metody trenowania twojego zespołu, natknąłem się na kilka strategii, które zdecydowanie nie maksymalizują potencjału twoich pracowników.
Kiedy pracujesz nad ustaleniem swojego ulubionego miejsca, unikaj tych ekstremalnych strategii zarządzania.
1. Szef najlepszego przyjaciela
Kiedy bierzesz odpowiedzialność za grupę ludzi, ogólnie rzecz biorąc, chcesz, aby cię polubili. Chcesz, żeby czuli się swobodnie, gdy przychodzą do ciebie z pytaniami, spędzają z tobą osiem godzin dziennie i - bądźmy szczerzy - myślą, że jesteś najfajniejszym szefem, jakiego kiedykolwiek mieli.
Na początku mojej kariery menedżerskiej wybrałem drogę przyjaciela. Żartowałem z pracownikami, siedziałem z nimi podczas lunchu i pytałem o weekendy. I chociaż wielcy szefowie potrafią na pewno wszystkie te rzeczy, testem jest sytuacja, w której pojawiają się trudne sytuacje - gdy musisz przekazywać informacje zwrotne, dyscyplinę lub złe wieści. Czy mimo przyjaźni z pracownikami nadal potrafisz odpowiednio przekazywać wiadomości lub krytykę?
Jeśli nie możesz, ten styl zarządzania szybko się odwraca. Jasne, Twoi pracownicy mogą cię lubić - ale jeśli nie możesz zapewnić wskazówek i autorytetu w razie potrzeby, skuteczność Twojego przywództwa spada.
2. Szef Bad News
Oczywiście odwrotnie jest tak samo źle. Aby upewnić się, że są szanowani, niektórzy menedżerowie będą rządzić żelazną pięścią, upewniając się, że ich pracownicy dokładnie wiedzą, co robią źle - za każdym razem, gdy robią coś złego. Ciągle znoszą negatywne i opierają się na krytyce pochwał.
Ale choć często konieczna jest konstruktywna informacja zwrotna, badania pokazują, że aby promować najwyższy poziom wydajności, najlepiej dać zespołowi sześć pozytywnych komentarzy do każdego negatywnego. Co więcej, uznanie okazało się kluczowym czynnikiem motywującym pracowników.
Konkluzja: Jeśli zazwyczaj wykorzystujesz każdą okazję, by nie zgodzić się z sugestiami swoich pracowników lub wskazać, co nie zrobili dobrze, być może faktycznie obniżasz wydajność - i postrzeganie przez pracowników ciebie jako lidera.
3. Ignorant Boss
Kiedyś miałem szefa, który zrezygnował, i firma postanowiła połączyć mój zespół z innym menedżerem w firmie. Problem polegał na tym, że nie rozumiała, co zrobiła moja drużyna - ani nie wykazywała najmniejszego zainteresowania odkryciem. Ponad rok po objęciu stanowiska kierowniczego w naszym zespole wciąż zadawała pytania dotyczące naszych podstawowych funkcji. Co gorsza, nigdy nie pamiętała odpowiedzi, które otrzymała, więc ciągle zadawała te same pytania.
Jej wyraźny brak wysiłku sprawił, że nasz zespół szybko stracił szacunek dla niej jako lidera i wątpił w podejmowane przez nią decyzje. W końcu, jeśli nie miała pojęcia, co zrobiliśmy, skąd mogła wiedzieć, co jest dla nas najlepsze?
Zaufaj mi - jako menedżer ds. Technologii znam wartość zatrudniania ludzi, którzy wiedzą więcej lub więcej rzeczy niż ty. Ale jeśli nawet nie spróbujesz zrozumieć, co oni robią (lub pamiętasz to, nawet po tym, jak ci powiedzą pół tuzina razy), dlaczego mieliby ufać decyzjom, które podejmujesz lub celom, które stawiasz zespołowi?
Twoi pracownicy nie powinni oczekiwać, że będziesz wiedział wszystko o ich funkcjach zawodowych, ale oczekują, że będziesz wystarczająco zainwestowany, aby zapewnić silne, niezawodne przywództwo.
4. Nieobecny szef
Bycie w zarządzaniu sprawia, że jesteś zajęty. Twój kalendarz jest pełen spotkań i lunchów, a ty zawsze spiesz się z jednego miejsca do drugiego. Ale jeśli pozwolisz tej zajętości przejąć codzienne życie i wykorzystasz ją jako pretekst, by nie zarządzać pracownikami (np. „Prawdopodobnie nie będę w biurze przez cały tydzień, więc będziesz musiał wrócić w przyszłym tygodniu ”lub„ Będziesz musiał poprosić kogoś innego o sprawdzenie twojego raportu; mam spotkania przez cały dzień ”), Twoi pracownicy zauważą, że nie są priorytetem.
Jako menedżer musisz być dostępny dla swoich pracowników, aby dać im możliwość zadawania pytań, przedstawiania pomysłów i korzystania ze wskazówek i przywództwa. Oczywiście masz inne obowiązki - w tym spotkania i spotkania.
Ale jako menedżer najważniejszą pracą jest zarządzanie pracownikami.
5. The Hands Off Boss
Jedną z najbardziej kuszących strategii zarządzania, jakie odkryłem, było podejście bez użycia rąk. Miałem zespół, który, z radością przyznam, był samowystarczalny. Znali swoją pracę, wykonywali zadania i dobrze sobie radzili - wszystko bez mojej interwencji. Skupiłem więc uwagę na innych obowiązkach kierowniczych, podczas gdy oni wykonywali swoje obowiązki. Brzmi świetnie, prawda?
Ale bez Twojego coachingu lub informacji zwrotnej pracownicy całkowicie tracą szanse na rozwój lub rozszerzenie swoich umiejętności - nie są w stanie wskazać sposobów poprawy, cieszyć się uznaniem ani stawiać czoła nowym wyzwaniom.
Na uwagę zasługują nawet wspaniali pracownicy. Bez względu na to, jak samowystarczalny może się wydawać Twój zespół, zaangażowane przywództwo jest ważne dla maksymalizacji potencjału pracowników.
Może nie istnieć magiczna formuła robienia wszystkiego dobrze - ale są zdecydowanie konkretne sposoby na robienie rzeczy źle. Gdy zastanawiasz się, jak najlepiej poprowadzić swój zespół, trzymaj się z dala od tych ekstremalnych strategii, a będziesz na dobrej drodze do zostania lubianym i szanowanym liderem.




