Nawet jeśli jesteś najbardziej tolerancyjną osobą na twarzy planety, są szanse, że znasz tych współpracowników, którzy są tak wstrętni, że zmuszają cię do zamknięcia oczu, zacisnąć pięści i zacisnąć zęby.
Sprzedawca, który przycina paznokcie przy biurku. Członek marketingu, który nalega na używanie swojego zestawu głośnomówiącego do każdego połączenia telefonicznego. Kolega z biurka, który uwielbia podgrzewać tuńczyka, topi się w kuchence mikrofalowej - każdego dnia.
Kulisz się już? Tak, irytujący koledzy z pewnością wystarczą, aby sprawdzić twoją cierpliwość. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy robisz coś, by popchnąć współpracowników pod ścianę - szczególnie jeśli chodzi o sposób komunikowania się w biurze?
Nikt nie jest doskonały, a ty możesz być winny kilku z tych zwykłych faux pas. Oto pięć razy brzmisz wstrętnie w pracy - nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
1. Gdy przerwiesz
Kiedy ludzie mówią, niewątpliwie chcą być wysłuchani. Tak więc, jeśli jesteś jedną z tych osób, które mają tendencję do ciągłego wskakiwania i odcinania ludzi w połowie zdania, prawdopodobnie doprowadzasz swoich współpracowników do szału.
Chociaż możesz pomyśleć, że twoje ciągłe przerwy (i niepotrzebna skłonność do wypełniania za nich zdań innych osób) mogą być skutecznym sposobem wykazania poziomu zaangażowania w rozmowę, tak naprawdę sprawiają, że twoi koledzy czują się niespokojni i niespotykani. Oprzyj się więc pokusie, zamknij usta i poczekaj na swoją kolej, aby porozmawiać!
2. Kiedy nieustannie się odkładasz
Rozumiem - nie chcesz wyglądać na zarozumiałego, przechwalającego się, lub masz ochotę popisywać się czymś w biurze i za każdym razem, gdy robisz nawet najmniejsze osiągnięcie. Ale ciągle oblewasz się poniżającymi komentarzami? Cóż, to prawie tak samo denerwujące.
Być może twój pomysł jest całkowicie na wpół upieczony - nie oznacza to, że musisz go wstępnie zakwalifikować, opisując siebie jako głupiego i nieprzygotowanego. To wyczerpuje, a także sprawia, że twoi koledzy z drużyny czują, jakbyś ciągle szuka komplementów i zwiększa pewność siebie.
Jeśli chcesz, aby wszyscy inni uważali cię za wykwalifikowanego i inteligentnego pracownika, który zasługuje na przynależność do zespołu, musisz zacząć myśleć o sobie w ten sposób.
3. Gdy będziesz ciągle się bił
Bycie pomocnym to cenna jakość w biurze. Ale jeśli jesteś jednym z tych ludzi, którzy nieustannie wkładają swoje dwa centy całkowicie bezproblemowo, prawdopodobnie po prostu wychodzisz jako wścibski, nachalny i apodyktyczny.
Oczywiście, jeśli masz konstruktywną sugestię, która może ułatwić czyjąś pracę lub zaprojektować ją o wiele lepiej, śmiało i podziel się nią. Ważne jest jednak, aby pamiętać tutaj swoje ograniczenia. W końcu nikt nie lubi współpracownika, który nieustannie próbuje powiedzieć innym ludziom, jak powinni wykonywać swoją pracę - szczególnie, jeśli w ogóle cię to nie angażuje.
4. Kiedy zawsze narzekasz
Pogoda jest okropna. Twoje krzesło biurowe jest niewygodne. Twoje oczy bolą od patrzenia na ekran komputera przez cały dzień. Twoja skrzynka odbiorcza jest zbyt pełna. Biuro jest za gorące. W biurze jest za zimno. Zasadniczo jesteś mieszkańcem swojego miejsca pracy Złotowłosa i emanujesz negatywnością.
Wszyscy narzekamy co jakiś czas - to ludzka natura. Ale jeśli ciągle wysyłasz swoje skargi na każdy drobiazg, prawdopodobnie nadszedł czas, aby przełączyć przełącznik i spróbować być bardziej pozytywny.
Czasami współczucie wobec wspólnych irytacji może być świetnym sposobem na więź ze współpracownikami. Jednak, jak w przypadku wszystkiego, jest tutaj linia. Od czasu do czasu spodziewana jest jedna skarga. Ale ich nieskończony ciąg? To po prostu irytujące.
5. Kiedy jesteś zbyt pochlebny
Dlatego starasz się być pozytywnym, optymistycznym, wspierającym i zachęcającym pracownikiem. Kiedy jeden z twoich kolegów z drużyny kończy wielki projekt, ty gniewasz się i rozkoszujesz się tym, jak cudownie jest przez wiele godzin. Kiedy kolega przedstawia pomysł na spotkaniu, próbujesz wzbudzić oklaski pasujące do Carnegie Hall.
Wydaje się sprzeczne z intuicją, że istnieje coś takiego, jak bycie zbyt miłym - ale, co zaskakujące, istnieje. Jeśli posuniesz się zbyt daleko w tym kierunku, z pewnością sprawisz, że Twoi współpracownicy poczują się niekomfortowo i nieswojo.
Zaufaj mi - nikt w biurze nie chce być traktowany jak dziecko, które otrzymuje złotą gwiazdkę na swojej karcie obowiązków. Pamiętajcie więc, że jeden prawdziwy komplement lub szczere „dziękuję” to naprawdę wszystko, czego potrzeba, aby osiągnąć swój punkt widzenia.
Wszyscy mieliśmy uczciwy udział w napadach z irytującymi współpracownikami. Ale zbyt łatwo jest zapomnieć, że to my powodowaliśmy, że nasi koledzy kulą się - nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Bądź więc świadomy tych pięciu razy, że w pracy brzmisz wstrętnie i staraj się trzymać z dala od nich. Przejdziesz od bycia pracownikiem, którego wszyscy starają się unikać, do tego, w którym wszyscy chcą być w pobliżu!




