W ubiegłym roku zaangażowałem się w 12 30-dniowych wyzwań, z których każdy jest inny na każdy miesiąc, i aby się do nich zbliżyć, ogłosiłem to światu.
Teraz jestem, w połowie drogi, stawiając czoła ośmiu wyzwaniom: ćwiczyłem każdego dnia, codziennie czytałem The New Yorker, codziennie stawiałem sobie wyzwanie, aby gotować obiad, robiłem zdjęcia co dzień, codziennie dzwonię do przyjaciela, lubię spędzać wolny miesiąc, codziennie rzucam wyzwanie dziennikowi, a teraz, w dziewiątym miesiącu, gram na pianinie każdego dnia - czegoś, czego nie mam nie zrobiłem tego odkąd byłem dzieckiem. I naprawdę to kocham!
Choć pozostały jeszcze trzy miesiące, nauczyłem się wystarczająco dużo z tych osobistych wyzwań, które już rezonują w mojej karierze. I chociaż jestem pewien, że mam jeszcze wiele lekcji, oto sześć, które już zmieniają sposób, w jaki podchodzę do mojego życia:
1. Znajdź osiągnięcia wysokie i niskie
Podczas mojego wyzwania „biegnij codziennie” szybko zdałem sobie sprawę, że nie zawsze byłem podekscytowany tym ćwiczeniem. Mimo to wychodziłem każdego popołudnia i robiłem to - kilka dni dłużej niż inne (niektóre dni dużo dłużej niż inne). Ale nie o to chodziło. Nie wszystko musi być wydarzeniem, o którym należy pisać do domu, aby zakwalifikować się jako osiągnięcie.
Podobnie promocje nie są jedynym rodzajem osiągnięć w biurze, które warto świętować. Kariery są pełne zwycięstw o różnych kształtach i rozmiarach. Zazwyczaj zauważamy, kiedy zmienia się tytuł lub rekompensata, ale istnieje niezliczona ilość okazji do bycia dumnym z siebie.
Kiedy dodajesz wartość na spotkaniu, kiedy szybko osiągasz cele klienta, kiedy dobrze się śmiejesz ze współpracownikiem, kiedy uczysz się czegoś nowego, poświęć chwilę, aby rozpoznać swój sukces, nie czekając na ogłoszenie tego na Spotkanie pracowników.
2. Po prostu zrób to
Brzmi banalnie? To jest. Ale to także prawda . Podczas kilku moich wyzwań zdarzały się sytuacje, w których coś wydawało mi się trudne lub naprawdę chciałem się zrelaksować. Ale za każdym razem - czy to podczas miesiąca malowania, czy też miesiąca, w którym dzwonię do przyjaciół, a na pewno podczas miesiąca biegania - zbierałam siły, by po prostu po niego sięgnąć, zamiast przekształcić to w udrękę.
Możemy się powstrzymać, czyniąc rzeczy większymi od nich - decyzjami, rozmowami, problemami do rozwiązania lub czymś tak prostym, jak podniesienie telefonu w celu nawiązania kontaktu z przyjacielem.
Aby użyć starego powiedzenia: nie graj w szachy, gdy wszyscy inni grają w warcaby. Nadmierna analiza może prowadzić do niepotrzebnych problemów zawodowych. Jest to czasochłonne i wyczerpujące. Zamiast męczyć się, czy podnieść rękę do nowego projektu lub jak poprosić kolegę o przysługę, po prostu idź.
Ogólnie rzecz biorąc, najgorsze, co może się zdarzyć, to odmowa. Więc następnym razem, gdy przyłapiesz się na przemyślaniu czegoś, dręczysz się, po prostu skup się na tym, jak świetnie się poczujesz, gdy osiągniesz swój cel, i po prostu zrób to.
3. Wiedz, czego potrzebujesz, aby osiągnąć swoje cele
Zawsze byłem wolnym czytelnikiem. Kiedy więc podjąłem wyzwanie, aby przeczytać artykuł „New Yorker ” dziennie (niemały wyczyn w oparciu o długość przeciętnego kawałka czasopisma), wiedziałem, że będę musiał zaplanować.
Najpierw rano uporządkowałem swój stos, aby wybrać artykuł na dany dzień, a potem zacząłem czytać, jak tylko zaczęła się moja dojazdy. Tam stałem z pismem złożonym w kolumny, chłonąc jak najwięcej historii, zanim zdążyłem przyjechać do pracy. Czytam między spotkaniami i w drodze do domu, a potem jeszcze przed snem. Planowanie tego, co musisz osiągnąć, jest kluczem do ich osiągnięcia.
Sukces zależy od poznania siebie. Może się to wydawać oczywiste, ale jeśli jesteś poranną osobą, nie czekaj, aby przeczytać kluczowy raport do nocy przed spotkaniem. Różni ludzie potrzebują różnych rzeczy, aby wykonywać swoją najlepszą pracę. Dowiedz się, co pomaga Ci osiągać szczyt, i odpowiednio planuj.
Potrzebujesz dużo snu? Uwielbiasz określony rodzaj zadania? Pracujesz najlepiej w cichym pokoju? Czujesz się zainspirowany niektórymi kolegami? Wiele elementów, które pomogą Ci osiągnąć najlepsze wyniki, jest pod twoją kontrolą. Musisz tylko wiedzieć, jakie są.
4. Wykorzystaj zapasowe momenty
To niesamowite, jak pięć minut tutaj (czekając na klienta, moje dzieci, w kasie lub u dentysty) i pięć minut tam się sumuje. Niektóre działania wymagają od razu dużej ilości czasu, inne nie. Na przykład, kiedy biegałem każdego dnia, potrzebowałem dobrej godziny od początku do końca; ale podczas mojego wyzwania w New Yorker mogłem wracać do artykułu raz po raz w ciągu dnia, więc nie musiałem się z nim uporać od razu.
Gdy kilka minut zadziała, spraw, by się liczyły. Zamiast przewijać Facebooka (ponownie) do następnego spotkania, idź naprzód i rozwiąż ten nisko wiszący owoc: wykręć ten e-mail, ponownie przeczytaj dokument, przygotuj się do następnego połączenia lub pospaceruj po korytarzu, aby złapać z kolegą.
Dobre wykorzystanie czasu daje ci znacznie więcej czasu! I poczujesz się świetnie, że masz jeszcze jeden element zaznaczony na liście rzeczy do zrobienia.
5. Zmień swoją rutynę
Zobowiązując się do gotowania obiadu w domu każdego wieczoru, nawiasem mówiąc, zobowiązałem się również do zmiany porannej rutyny. Podczas gdy zwykle przebudziłem się po przebudzeniu, zamiast tego zacząłem swoje dni od pójścia do kuchni, aby przygotować się na obiad. I pomimo wahania wobec tej zmiany, uwielbiam tę poranną burzę mózgów i sesję planowania. Sprawiło, że od razu poczułem się produktywny i jakbym miał naprawdę dobry dzień.
Wyciągnięta lekcja: Zmiana może odświeżyć rzeczy i utrzymać cię na nogi. Bądźmy szczerzy. Ciężko jest być prześladowanym na temat każdej rzeczy w pracy, każdego dnia.
Ale sukces w biurze często wymaga gotowości do skoku, gdy nadarzy się okazja.
Mała zmiana może dodać tylko impuls, którego potrzebujesz, aby odzyskać to wsparcie, abyś był ponownie naładowany energią i mógł wykonać swoją najlepszą pracę. Pomyśl o częściach dnia, w których można zastosować nową rutynę. Czy zawsze jesz lunch z tymi samymi kolegami? A może zawsze jesz sałatkę przy biurku?
Wprowadzanie celowych i sumiennych zmian może prowadzić do nowych rozmów, zwiększonej widoczności, a ostatecznie do większych możliwości napinania profesjonalnych mięśni na różne sposoby.
6. Zrozum, dlaczego coś robisz
To może być jak dotąd najlepsza lekcja. Jeśli nie wiem, jaki jest mój cel, nie czuję się zbytnio zaangażowany. Podczas mojego wyzwania kulinarnego nie byłem całkiem pewien, jaki był mój cel. Kiedy go ustawiłem, podoba mi się pomysł gotowania nowych przepisów - ale nie ustawiłem go jako wyzwanie „wypróbuj nowy przepis na dzień”. Tak więc, nieuchronnie, rozwodniono to po prostu gotując domowy posiłek każdej nocy; co oznaczało, że tak naprawdę nie wypróbowałem nowych przepisów.
Czułem się mniej zaangażowany, gdy zagłębiłem się w miesiąc, ponieważ tak naprawdę nie wiedziałem, jaki był mój cel. To było w porządku, ale nie ekscytujące. I dobrze prowadzi do bla. I blaszki prowadzą, no cóż, do rezygnacji.
Określ cel. Kiedy podejmujesz nowy projekt lub wolontariusz, aby wziąć na siebie nową odpowiedzialność, ważne jest, aby wiedzieć, jaki jest twój cel. Czy mówisz „tak” do formalnego programu mentorskiego tylko dlatego, że zostałeś zapytany, czy jest coś konkretnego, co masz nadzieję uzyskać? Jeśli to drugie, bardziej prawdopodobne jest, że będziesz cieszyć się doświadczeniem i tworzyć sens; jeśli to pierwsze, najprawdopodobniej zrezygnujesz przy pierwszej okazji. I powiem ci, że nawet wymagane zadania są bardziej satysfakcjonujące, gdy wyznaczasz cel - bez względu na to, co to jest.
Jaki jest sens tych 30-dniowych wyzwań? To cenne przypomnienie, że możesz zrobić prawie wszystko przez miesiąc. Dodatkowo, ta struktura pozwala mi robić wiele rzeczy przez 30 dni - wiele rzeczy, na które nie poświęciłbym czasu bez tych ram. W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy nauczyłem się tony o tym, co lubię, co mogę robić i jakie są moje priorytety - i jest jeszcze wiele do zrobienia!
Jakie jest dla Ciebie właściwe wyzwanie? Czego się nauczysz Proszę podzielić się ze mną na Twitterze!




