NAD Viso HP-50 pochodzi z tego samego źródła, co jeden z najbardziej uznanych słuchawek: PSB M4U 2, nazwany Produktem Roku w Dźwięk i obraz czasopismo. ( Pełne ujawnienie informacji: Jestem wolnym strzelcem dla S & V i odegrał dużą rolę w tym wyborze.)
M4U 1 i M4U 2 zostały zaprojektowane przez Paula Bartona, założyciela PSB. PSB to oddział Lenbrook, który jest także właścicielem NAD. Kiedy nadszedł czas na słuchawki NAD, Barton został przygotowany.
Słuchawki NAD Viso HP-50 nie są ponownie naprawione M4U 1. Pod wieloma względami HP-50 to zupełnie inne słuchawki.
Aby uzyskać pełne wyniki pomiarów laboratoryjnych urządzenia NAD Viso HP-50, obejrzyj tę galerię zdjęć.
funkcje
• Przetworniki 40 mm• Przewód 4,2 m / 1,3 m z wbudowanym mikrofonem i przyciskiem odtwarzania / pauzy / odbierania• Standardowy przewód o długości 4,2 stopy / 1,3 metra• W komplecie wyściełany skórzany futerał• Dostępne w wykończeniu białym, czarnym lub czerwonym połysku• Waga: 8,0 oz / 226g Z punktu widzenia ergonomii, HP-50 jest tak daleko nad M4U 2 i M4U 1, jak dobrze, każdy system operacyjny jest powyżej Windows 8. Na początek, jest znacznie lżejszy. Słuchawki na przegubie HP-50 sprawiają, że słuchawki mogą leżeć płasko, co ułatwia włożenie go do etui na laptopa. Niemożliwe było zamontowanie M4U 1 i 2 w większości futerałów na laptopa, przynajmniej nie bez tworzenia ogromnego wybrzuszenia z boku. Nie wiem jak ty, ale osobiście odmawiam chodzenia po lotnisku z moim futerałem na laptopa z nieestetycznym wybrzuszeniem. Obracające się słuchawki pozwalają również, aby wyściełane skórzane futerały HP-50 były o wiele cieńsze niż plastikowa obudowa w komplecie z M4U 1 i 2. Dzięki nietypowej konstrukcji pałąka, HP-50 również pasuje do mnie lepiej niż M4U 1 i 2. W przypadku większości opasek nausznych słuchawek, zakrzywienie opaski wywiera siłę dociskającą pod kątem do głowy, dzięki czemu uzyskujesz więcej nacisku niż ucho. Ale nieco prostopadłościenny kształt aparatu HP-50 zapewnia stałą siłę mocowania wokół ucha, dzięki czemu jest wygodniejszy i zapewnia lepszą izolację akustyczną na policzku. Podczas dwugodzinnego wyjazdu na pomarańczową linię Los Angeles zauważyłem, że komfort HP-50 jest ponadprzeciętny - chociaż tak jak M4U 1 i 2, materiał pokrywający głośniki ściera się trochę na moich uszach, co może spowodować trochę szorstki i irytujący po mniej więcej godzinie. Tylko jedna wada ergonomii HP-50: prostokątny kształt opaski sprawia, że wyglądasz jak jakiś dziwny kosmita z Star Trek - może Ferengi. "Wyglądasz na totalnego drania", powiedział mi znany producent słuchawek, polecając zamiast tego ubrać B & W P7 publicznie. Musiał przyznać, że podobało mu się brzmienie HP-50. Kiedy jechałem na Orange Line, miałem takie samo odczucie z HP-50, które dostaję, gdy komunikuję się z głośnikami Revel F206 i zintegrowanym wzmacniaczem Krella S-300i w moim dźwiękoszczelnym pokoju odsłuchowym: że dźwięk był dobrze , a ja mogłem po prostu usiąść i cieszyć się muzyką. Pytanie nr 1 dla entuzjastów słuchawek czytających to musi brzmieć: "Jak to się ma do PSB?" Chciałem też wiedzieć, więc rzuciłem się w domu innego dziennikarza elektroniki, Geoffa Morrisona, aby strzelać z HP-50 do jego PSB M4U 1. Różnice między tymi dwoma słuchawkami są skromne, ale nadal wyraźnie widoczne. Opisałbym oba jako dość płaskie. Dla moich uszu bas HP-50 jest przyjemniejszy; M4U 1 ma względnie napompowany dolny koniec (co inżynierowie określiliby jako dźwięk "wysokiej Q"). Wysokie tony HP-50 brzmią łagodnie w porównaniu z M4U 1. Nie wpłynęło to znacząco na przestronność czy szczegóły, jak sądziłem, po prostu brzmiało to tak, jakby ktoś podniósł górną część mojego stereo o +1 lub + 2 dB. Sprawdź moje pomiary, aby zobaczyć porównanie laboratoryjne HP-50 i M4U 1. Geoff całkowicie zgodził się z moim opisem brzmienia dwóch słuchawek. Ale bardziej podobał mu się M4U 1, a ja wolałem HP-50. Czemu? On lubi więcej basu niż ja. Mógłbym przytoczyć różne rodzaje muzyki, aby opisać, jak dobrze brzmią te słuchawki, ale zacznę od nagrania Telarc Josepha Jongena "Symphony Concertante" organisty Michaela Murraya z San Francisco Symphony, po prostu dlatego, że to ja słuchać teraz. Niewiele systemów głośnikowych i słuchawek może przekazać majestat organów na planie w Davis Symphony Hall, ale w przypadku HP-50 dźwięk - i dotyk - bardzo przypominał bycie w obecności prawdziwego organu piszczałkowego. Głębokie, głębokie niskie częstotliwości brzmiały idealnie czyste, bez śladu zniekształceń. Miałem również świetne wyczucie akustyki sali koncertowej. Atmosfera nie była wyolbrzymiona ani zahipnotyzowana, jak to się dzieje w przypadku wielu słuchawek z podniesioną górą; to po prostu brzmiało naturalnie. Na głośnych odcinkach, gdzie dźwięk organów naprawdę wypełnia halę, pogłos wydawał się zwiększać, tak jak w prawdziwej sali. Audiofilskie, płaskie słuchawki, takie jak HP-50, czasami brzmią nudno na hip-hopie i metalu - przynajmniej w porównaniu ze słuchawkami typu "Beats New Studio" - więc zdecydowałem się zobaczyć, jak Wale's "Love / Hate Thing "zabrzmiało przez HP-50. W skrócie: naprawdę, naprawdę dobrze.Uwielbiałem sposób, w jaki wokal Wale'a i wokalisty Sam Dew był zakotwiczony w martwym centrum, podczas gdy ręka klaszcze i rączki palców utrzymujące rytm zdawały się unosić kilka stóp od mojej głowy, a chórki w refrenie brzmiały jakby odbijały się echem od ścian katedry, około 40 stóp. Bas na tej ścieżce też brzmiał świetnie, przynajmniej dla moich uszu. Może nie zabrzmiało to tak mocno, jak wielu ludzi by chciało. Ale brzmiało to obficie i kompletnie, bez przesady. Wady? Cóż, słyszałem tylko to, co brzmiało jak lekkie zagłębienie w środkowej średnicy, co dawało pewne głosy (James Taylor, dla jednego) wydają się być zawsze tak lekko konserwowane - przynajmniej w stosunku do M4U 1, który ma bardziej otwierający dźwięk środek. Pamiętaj, że znakomita większość słuchawek, które recenzuję, w pewnym stopniu prezentuje tę postać. Moim zdaniem, aby uzyskać lepszy dźwięk niż HP-50, trzeba przejść do otwartej konstrukcji, takiej jak HE-500 HiFiMana. Ale te słuchawki są rażąco nieprzydatne do jakiegokolwiek przenośnego użytku: jest otwarty (tak, że przecieka), jest ciężki i nieporęczny, i potrzebuje osobnego wzmacniacza słuchawkowego (lub naprawdę dobrego przenośnego odtwarzacza muzyki), aby wykonać Najlepiej. Jestem pewien, że czytelnicy pokochaliby to, gdybym określił pewne słuchawki jako "najlepsze", ale jest tam mnóstwo słuchawek dla wielu aplikacji i mnóstwa smaków. Jest tu szczególnie dużo wspaniałych pasywnych słuchawek nausznych - B & W P7 i Phiaton MS-500, Sennheiser Momentum i oczywiście M4U 1. Spośród nich NAD Viso HP-50 jest moim ulubionym. To nie znaczy, że tak będzie Twój osobisty ulubiony. Zalecam, abyś słyszał tyle słuchawek, ile możesz, zanim wybierzesz jeden. A do podróży lotniczych, wolałbym Bose QC-15, który jest bardziej wygodny i ma najlepsze znoszące hałas wszelkie słuchawki nauszne. Ergonomia
Wydajność
Final Take




