E Ink i ciekawa podróż "E-Czytelników"

Miały być kolejną wielką rzeczą.
Podczas spaceru po pokazie Consumer Electronics Show w 2010 roku czytelnikom E Ink nie sposób było przegapić. Urządzenia można było zobaczyć praktycznie wszędzie, a grupa producentów z dumą popychała ich do kupowania potencjalnych nabywców i członków prasy technologicznej. Obejmowały one oferty od znanych marek, takich jak Sony, aż po firmy z mniej znanych firm, takich jak Aluratek i iRiver. Było jeszcze wiele emocji związanych z kolejną ewolucją urządzeń - kolorową technologią E Ink.
Następnie iPad Apple pojawił się w kwietniu tego roku. Steve Jobs nie tylko zdominował rynek tabletów, ale praktycznie zredukował skwierczący e-czytnik do tego, że nagle wydawało mu się, że jest równie osobliwy jak czarno-biały wyświetlacz E Ink. Podobnie jak telewizory 3D, które również były duże w tym samym roku na targach CES, segment czytników E Ink szybko przeszedł z fazy gorącej na inną w kolejnych latach.
Szybkie przejście do roku 2016 i niegdyś dumny segment rynku technologicznego jest zaśmiecony grobami nieudanych przedsięwzięć. Sony i kilka innych firm wycofało się całkowicie z e-czytnika. Barnes i Noble, tymczasem, cofnęli się już do dawnych ambitnych planów. Obecnie lordowie Amazonii nad przestrzenią czytników E Ink, pomimo jej zastrzeżonego formatu dzięki uznaniu marki Kindle i dobrze zaopatrzonemu sklepowi E-book.
Pomimo dominacji Amazona wśród jej różnych czytelników, wciąż istnieją pewne alternatywy - choć mniej - do linii Kindle. Ciekawi Cię, który z pozostałych maruderów zapewnia solidną opcję dla fanów E Ink? Oto lista godnych alternatyw.
Kobo Glo HD

Kobo od dawna walczy z dobrą walką z liderem rynku Amazon. Wprawdzie marka walczyła z czołową pozycją Amazona w cyfrowej przestrzeni księgarskiej. Ale choć Kobo nie ma rozległego umysłu, który ma linia Kindle Amazona, jego urządzenia ładnie układają się przeciwko konkurencji, jeśli chodzi o sprzęt.
Na szczycie listy znajduje się Kobo Glo HD. Ten czytnik E Ink jest już zauważalny tylko dlatego, że został wypuszczony w 2015 roku. W segmencie, w którym wielu producentów skorzystało z pomocy finansowej, widać zaangażowanie w utrzymanie się w branży. Dodaj fakt, że Kobo jest teraz własnością japońskiego giganta e-commerce i rywala Amazonka Rakuten, a ty masz więcej rozsądnego przekonania, że Kobo ma zasoby, aby pozostać na rynku.
Mimo to miarą każdego gadżetu, takiego jak czytnik elektroniczny, jest jakość rzeczywistego urządzenia, a Glo HD nie rozczarowuje w tym celu. Sprzęt, na przykład, porównuje się bardzo dobrze z bardzo solidnym Kindle Voyage Amazon (który jest krokiem w górę od Kindle Paperwhite), z tą samą 6-calową technologią dotykową Carta E Ink. Oba modele mają także 300 punktów na cal rozdzielczości, choć Glo HD nieznacznie wychodzi na wierzch z ekranem 1448 x 1072. Mają nawet taką samą pojemność z 4 gigabajtami pamięci wewnętrznej.
Kobo ma jednak swoje zalety. Na początek jest bardziej otwarty i obsługuje więcej formatów plików, w tym EPUB, a nawet format Amazon MOBI. Jeśli cenisz wolność, to może być atrakcyjnym punktem sprzedaży. W przeciwieństwie do Kindle Voyage, który jest wyposażony w warianty z reklamami, wszystkie wersje Glo HD są wolne od reklam. Trzeba przyznać, że Glo HD jest nieco cięższy i grubszy niż Voyage. Ma jednak jeszcze jedną zaletę: cenę. Podczas gdy Voyage sprzedaje się za około 200 USD (i to jest z reklamami) od momentu napisania tego artykułu, koszt Glo HD kosztuje około 130 USD. Jest to prawdopodobnie najlepszy konkurent do Kindle Voyage, a jednocześnie pozostaje tańszy niż wersja bez reklam Kindle Paperwhite.
Koszt: $129.99
Przeczytaj naszą recenzję Kobo Glo HD
Kup Kobo Glo HD
Barnes & Noble Nook Glowlight Plus

Podobnie jak e-czytniki Sony, Nook był jednym z czołowych pretendentów do korony Kindle'a. Podczas gdy Barnes & Noble nie miał technicznych kotów Sony, miał tę zaletę, że miał własną księgarnię internetową, aby ją wspierać.
Patrząc wstecz, oryginalny Nook miał całkiem niezłe brzęczenie, kiedy wyszedł pierwszy. Właściwie to przetestowałem jednego i uważałem, że było dość solidne, biorąc pod uwagę konkurencję w tym czasie. Barnes i Noble wydali także kilka czytników z serii Nook, w tym E Touch Simple Touch i Glowlight, a także niektóre tablety oparte na systemie Android firmy Google. Tak jak Sony, Nook ostatecznie ulegał popytowi rynkowemu, który był mniejszy niż oczekiwano, co spowodowało, że nie spełnił swojej pierwotnej obietnicy dotyczącej czytnika E Ink. Tymczasem tablety Nook zostały porwane przez tsunami iPada w taki sam sposób jak wiele innych aspirujących płyt. Szybko do przodu do dziś i linia Nook Barnes & Noble jest w istocie wybór różnych tabletów Samsung.
Zaskocz mnie, gdy Barnes & Noble zdecydował się odświeżyć swoją linię czytników E Ink, wydając Nook Glowlight Plus w październiku 2015. Wygląda na to, że w starym statywie E Ink Nook pozostało trochę życia.
Podobnie jak Kindle Voyage i Kobo Glo HD, Nook Glowlight Plus wykorzystuje nową technologię Carta E Ink do wyświetlania na ekranie dotykowym. Posiada również 6-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 300 punktów na cal.Podobnie jak w przypadku konkurencji, oferuje nawet oświetlenie, dzięki czemu można czytać w nocy. Tak, zauważam tutaj wzorzec z tymi wszystkimi konkurencyjnymi urządzeniami.
Pomimo podobieństw Glowlight Plus ma jeden kluczowy punkt sprzedaży. Ten czytnik E Ink jest w rzeczywistości wodoodporny. Oznacza to, że możesz zabrać go ze sobą na plażę lub przy basenie i mniej martwić się o zrujnowanie urządzenia, jeśli zostaniesz spryskany wodą. Może również wyświetlać pliki EPUB, w przeciwieństwie do linii Kindle firmy Amazon. Jednak ten konkretny czytnik nie jest kompatybilny z formatem elektronicznym MOBI firmy Amazon, takim jak Kobo. Ceny są jednak niższe niż w Voyage i pasują do konkurencyjnego Kobo Glo HD.
Kup Barnes & Noble Nook Glowlight Plus
Kobo Aura H20

Czekaj, inny Kobo?
Kiedy mówimy, że zbieractwo jest cienkie w przypadku solidnych nie-Kindlowych alternatyw E-czytników, nie żartujemy.
Mówiąc to, Kobo Aura H20 oferuje również ciekawe funkcje. Jednym z nich jest większy wyświetlacz o przekątnej 6,8 cala w porównaniu z faktycznym 6 cali, którego celem jest większość czytników E Ink, takich jak linia Kindle firmy Amazon. Większy rozmiar daje dodatkowe ekrany nieruchomości, jeśli wolisz większy wyświetlacz. Wykorzystuje również najnowszą technologię Carta E Ink, co oznacza, że nie poświęcasz nowej technologii w zakresie wielkości.
Podobnie jak Nook GlowLight Plus, ten czytnik oferuje dodatkową odporność dla osób, które lubią zabierać swoich czytelników na zewnątrz. Jak sama nazwa wskazuje, Kobo Aura H20 jest wodoodporna, więc możesz zabrać ją ze sobą na basen bez żadnych problemów. Na przykład urządzenie może być zanurzone w wodzie o głębokości nawet do metra, pod warunkiem, że będziesz mieć zamknięte swoje porty. Jest również pyłoszczelna i piaskowa, co zapewnia dodatkową ochronę przed żywiołami.
Podobnie jak jego mniejsze rodzeństwo, Glo HD, ma 4 GB pamięci i jest kompatybilne z 14 formatami plików, w tym z EPUB i MOBI. Rozdzielczość spada do 265 punktów na cal ze względu na większy ekran, ale wciąż jest dość solidna. Dodatkowy rozmiar i waga czytnika sprawia, że podróżowanie jest mniej korzystne niż w przypadku mniejszych czytelników. Wreszcie, ceny są wyższe w porównaniu do mniejszego kuzyna, GlowLight Plus. Z drugiej strony, jego wyższa cena nadal jest tańsza niż Kindle Voyage i zyskujesz większy rozmiar ekranu do rozruchu.
I masz go, kilka solidnych alternatyw dla czytelników Amazon Kindle for E Ink. Z pewnością nie jest tak gorąca, jak to było zaledwie pięć lat temu. Jednocześnie miło jest zauważyć, że nadal dostępne są opcje dla osób preferujących bardziej naturalny wygląd wyświetlacza E Ink.
Kup Kobo Aura H20
Jason Hidalgo jest ekspertem w dziedzinie przenośnych urządzeń elektronicznych. Tak, łatwo go rozbawia. Ty też możesz być rozbawiony, śledząc go na Twitterze @jhidalgo.




