Czy starasz się o pracę online bez szczęścia? Powinieneś spróbować jednej z tych ośmiu rzeczy, aby upewnić się, że właściwi ludzie zobaczą twoje CV.
4. Czy pracujesz w byciu liderem myśli?
Czy masz koncert boczny, hobby lub wyjątkowy wgląd? Każda z tych rzeczy sprawia, że jesteś odrębny i prawdopodobnie kwalifikujesz się do pracy. Ale samo wrzucenie ich do sekcji umiejętności w życiorysie lub w zdaniu wprowadzającym listu motywacyjnego może nie w pełni wyrazić twoją wiedzę fachową.
Więc zdejmij swoje CV ze strony i wejdź do Internetu - ponieważ mieszka tam również kierownik ds. Rekrutacji. Publikuj swoje porady na LinkedIn Pulse, analizuj dyskusje grupowe LinkedIn, dziel się cennymi spostrzeżeniami od siebie i innych ekspertów na Twitterze. A jeśli potrafisz pisać, przejdź do Medium - to prosty sposób, aby pochwalić się swoją wiedzą i zmienić się w kogoś, kto wygląda na ważny.
Im więcej się podzielisz, tym bardziej będziesz świadomy swojej branży i graczy w niej działających, a tym bardziej zostaniesz uznany za lidera myśli w tej przestrzeni - czyli kogoś, kogo warto zatrudnić.
5. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, co mówi o Tobie Twoja obecność w mediach społecznościowych?
Media społecznościowe są ogromnym zasobem do poszukiwania pracy, nawet do pracy w sieci, ale najpierw chcę porozmawiać o tym, jak może to utrudniać ci postęp.
Po pierwsze, jesteś na tym aktywny? Samo utworzenie profilu, wyświetlenie zdjęcia i zapomnienie o nim nie powoduje cięcia. Wiem, że był moment w mojej karierze, w którym nie korzystałem z Twittera przez rok - ale mimo to wciąż tam był, przez co nieumyślnie wyglądałem źle. Ponieważ masz więcej doświadczeń, powinieneś konsekwentnie aktualizować swoje informacje. Na LinkedIn upewnij się, że masz wiarygodne rekomendacje i podsumowanie. Na Twitterze zaktualizuj swoje biografie i wejdź w interakcję z obserwującymi. Brak obserwujących? Od czasu do czasu powinieneś nadal udostępniać odpowiednie linki. To tak proste, jak ponowne przesyłanie dalej co kilka dni.
Po drugie, czy twoje profile są wystarczająco odpowiednie, aby były widoczne dla twojego przyszłego pracodawcy? Jeśli nie, zastanów się nad ich prywatnością lub usunięciem starych, obciążających zdjęć i postów na Facebooku, Instagramie, Twitterze i Tumblrze. Menedżer ds. Rekrutacji potrzebuje dwóch sekund, aby zobaczyć, jak robisz stoisko z beczką lub narzekasz na tweety na swoją poprzednią pracę i zdecydowałeś, że nie jesteś poważnym kandydatem.
W końcu przesadzasz? Wspaniale jest kochać media społecznościowe, ale czy potrzebujesz 30 hashtagów? Lub komentuj każdy artykuł opublikowany przez Twój model do naśladowania? Traktuj media społecznościowe jak prawdziwe - nikt nie chce zatrudnić kogoś, kto nie przestanie mówić, narzeka cały czas lub skraca każde inne słowo (OMG TGIF, amiright?).
6. Czy wypróbowałeś osobistą stronę internetową?
Teraz, gdy tradycyjne strategie poszukiwania pracy nie działają, czasem trzeba wykazać się kreatywnością. Jeśli nie uważasz, że twoje nijakie, białe CV jest dla ciebie sprawiedliwe, spróbuj zbudować osobistą stronę internetową, która lepiej zaprezentuje Twoją kreatywność i entuzjazm.
Lub, dla tych, którzy są nieco przerażeni tym wielkim wyczynem (choć wierz mi, każdy może to zrobić), wypróbuj zamiast tego stronę z jedną stroną. Łatwo jest dzielić się z pracodawcami i przechowywać wszystkie aktualne informacje w jednym wygodnym miejscu. Dodatkowo będzie wyglądać wspaniale!
Wreszcie, jeśli chcesz podzielić się z menedżerami ds. Rekrutacji przykładami pracy, którą wykonałeś wcześniej, dlaczego nie zrobić portfolio? Dotyczy to nie tylko fotografów i twórców - współpracownicy handlowi, menedżerowie produktów itp. Mogą korzystać z portfolio, aby pochwalić się prototypami, procesami twórczymi lub osiągnięciami.
7. Czy potrafisz być naprawdę kreatywny?
Ta taktyka jest nieco trudna, ponieważ nie każda firma zareaguje w ten sam sposób na „dzikie” podejście.
Jednak w przypadku wielu kreatywnych pozycji z zabawnymi kulturami biurowymi (wskazówka: spójrz na stronę internetową firmy, aby dowiedzieć się, czy pasuje ona do tej kategorii), myślenie poza pudełkiem może być tym, czego potrzebujesz, aby wyróżnić się z paczki .
Kluczem do stworzenia kreatywnego CV lub listu motywacyjnego jest zastanowienie się, jakie są Twoje zainteresowania i jak najlepiej wyrazić je w swojej aplikacji - bez sztuczek i przesadnych przesad. Niektóre fajne przykłady to rapowanie CV, dołączanie ulubionego memu na końcu listu motywacyjnego (hej, to zadziałało dla jednego pracownika Muse), opracowanie rozwiązania jednego z problemów firmy lub napisanie własnego opisu pracy.
Ale oto prawdziwe wyzwanie: wymyśl swój własny pomysł, którego nie zasugerowałem!
8. Czy spotkałeś się z trenerem kariery?
Na koniec, ale na pewno nie najmniej ważne, czasami nie ma lepszego sposobu na naukę i doskonalenie niż siedzenie z ekspertem. Ci ludzie znają ten proces, rozumieją tajniki branży i chcą pomóc ci w znalezieniu wymarzonej pracy.
Możesz spotkać się z trenerem raz lub częściej. I on lub ona może odpowiedzieć na wszelkie pytania, przejrzeć swoje CV i list motywacyjny, zaoferować sugestie lub po prostu wysłuchać twojej historii i udzielić porady.
Nie, trener kariery nie może dać ci pracy ani przekazać Twojej aplikacji, ale on lub ona może zapewnić ci narzędzia potrzebne do zrobienia tego sam - więc kiedy to zrobisz, cały kredyt należy do ciebie.
A najlepsze jest to, że możesz zajrzeć tutaj, aby go wynająć!
Przerzucenie aplikacji do Internetu może wydawać się najtrudniejszą rzeczą, jaką musisz zrobić w poszukiwaniu pracy, ale siedzenie i czekanie, aż ktoś ją znajdzie, może być gorsze. Pomimo tego, ile ryb jest w morzu miejsc pracy lub ile życiorysów wygląda tak jak twoje, masz coś do zaoferowania, czego inni ludzie nie mają. Gdy znajdziesz sposób, aby go udostępnić, czy to w formie przyjaznego e-maila, kreatywnego listu motywacyjnego, czy niesamowitego profilu LinkedIn, postawiłbym duże pieniądze, które zaprowadzą cię daleko.




