Skip to main content

Czy Twój Android potrzebuje aplikacji Task Killer?

My Promise - Glitchtale S2 Ep #5 (Czerwiec 2026)

My Promise - Glitchtale S2 Ep #5 (Czerwiec 2026)
Anonim

Ze wszystkich specyfikacji sprzętowych wymienionych na smartfonach i tabletach, czas pracy na baterii może być najbardziej zbadany. Każda nowa generacja tabletu lub smartfona ma tendencję do lepszej wydajności niż poprzednie, a najnowsze funkcje podnoszą ogólne zapotrzebowanie na energię. Jedną z metod, która jest popularna w celu poprawy żywotności baterii smartfonów i tabletów wśród niektórych użytkowników urządzeń z Androidem, jest zabójca aplikacji, znany również jako zabójca zadań.

Czy potrzebujesz jednego? Spójrzmy.

Uwaga: Poniższe informacje i aplikacje powinny obowiązywać bez względu na to, kto wykonał Twój telefon z Androidem: Samsung, Google, Huawei, Xiaomi itp.

Co robi zabójca zadań

Zabójca zadań to aplikacja mobilna zaprojektowana do wymuszania zatrzymywania innych uruchomionych aplikacji i procesów działających w tle. Uwalnia to pamięć systemową (RAM) na telefonie lub tablecie. Niektórzy zabójcy zadań wykonują tę funkcję automatycznie w wyznaczonych odstępach czasu, podczas gdy inni działają tylko wtedy, gdy użytkownik ręcznie wybierze zabicie wybranych aplikacji pokazanych na liście. Wiele z nich oferuje obie opcje wraz z innymi konfigurowalnymi funkcjami.

Zabójcy zadań zyskiwali popularność jako odpowiedź na przedłużenie życia baterii smartfonów i tabletów. Założeniem używania zabójcy zadań jest to, że usuwając inne działające aplikacje z pamięci, procesor miałby mniej do przetworzenia (czynności, usługi, transmisje itp.). Mniej pracy umieszczonej na procesorze prowadzi do mniej zużytej energii, co oznacza, że ​​urządzenie będzie działać dłużej przez cały dzień.

Pomimo twierdzeń energooszczędnych twórców zabójstw i użytkowników, którzy przeklinają korzyści, istnieje wiele sprzecznych argumentów. System operacyjny Android rozwijał się przez lata; jest znacznie bardziej zdolny do zarządzania procesami systemowymi niż wcześniejsze wersje (wszystko przed systemem Android 2.2).

Nie tylko to, ale pamięć wewnątrz smartfonów i tabletów działa inaczej niż w przypadku komputerów stacjonarnych i laptopów. Poza tym sprzęt mobilny znacznie się usprawnił i zużywa mniej energii.

Jak dojrzał Android

Komputery przenośne i komputery stacjonarne przetwarzają oprogramowanie / aplikacje i zarządzają zasobami w inny sposób niż urządzenia mobilne z systemem operacyjnym Android (OS). Na przykład w systemie operacyjnym Windows mniej dostępna pamięć oznacza wolniejsze działanie systemu. Dlatego dodanie pamięci to łatwy sposób na zwiększenie wydajności komputera.

Ale ten drugi jest przeznaczony do działania w ten sam sposób, bez względu na to, jak pełna lub pusta może być pamięć - to normalne, że urządzenie z Androidem zużywa połowę lub więcej całkowitej dostępnej pamięci. W rzeczywistości posiadanie aplikacji przechowywanych w pamięci często powoduje lepszą wydajność baterii.

Dzieje się tak dlatego, że aplikacje przechowywane w pamięci Androida są w zasadzie wstrzymane i nieaktywne, dopóki nie zdecydujesz się ponownie załadować (w zasadzie ponownie rozpakować) aplikacji. Jest to korzystne, ponieważ ładowanie aplikacji z pamięci jest szybsze i wymaga mniejszej mocy obliczeniowej niż pełne ładowanie z pamięci urządzenia. Nie ma to znaczenia, jeśli twoja pamięć Android jest całkowicie zapełniona lub pusta; moc baterii jest wykorzystywana tylko wtedy, gdy procesor aktywnie przetwarza działania. Innymi słowy, tylko dlatego, że aplikacja jest przechowywana w pamięci Androida, nie oznacza, że ​​robi coś, aby użyć mocy.

System operacyjny Android został zaprojektowany, aby automatycznie usuwać aplikacje z pamięci, gdy w danej chwili jest potrzebna większa liczba, wybierając najpierw najniższy priorytet (te, których nie używasz zbyt wiele). Będzie działał, dopóki nie będzie wystarczającej ilości dostępnej pamięci, aby ponownie przypisać i uruchomić dowolną aplikację, którą właśnie załadowałeś. Nie było tak w przypadku wcześniejszych wersji (wcześniejszych wersji 2.2) Androida, które były skłonne do pozostawiania aplikacji aktywnie działających w nieskończoność. W tamtych czasach zabójcy zadań byli o wiele bardziej skuteczni i potrzebni.

Sprzęt mobilny ewoluował, zbyt

Starsze generacje smartfonów i tabletów używały procesorów z rdzeniami o standardowych rozmiarach, które skupiały się na maksymalnej mocy. Te procesory będą dławić prędkości rdzenia w czasie rzeczywistym, aby dopasować działania - niezbyt wydajne. Wiele dzisiejszych wielordzeniowych procesorów mobilnych ma zarówno ulepszoną wydajność, jak i zdolność inteligentnego obsługiwania zadań. ARM (producent procesorów mobilnych używanych w zdecydowanej większości smartfonów i tabletów) wykorzystuje projekt, który łączy zarówno małe, jak i duże rdzenie, co daje o wiele większą wydajność.

Oto przykład: 8-rdzeniowy procesor ARM zawiera cztery małe rdzenie w jednym procesorze i cztery duże rdzenie w drugim procesorze. Gdy użytkownik angażuje się w działanie, system decyduje o odpowiednim rozmiarze rdzenia; małe czynności (np. wysyłanie wiadomości tekstowych, otwieranie dokumentu itp.) mogą być obsługiwane przez małe rdzenie, podczas gdy bardziej intensywne działania (np. nagrywanie wideo, gry mobilne, ładowanie wielu stron internetowych itp.) będą wykorzystywać duże rdzenie. Takie podejście pozwala na szybkie działanie procesów bez zużywania nadmiernej mocy i marnowania żywotności baterii. W związku z tym dzisiejsze urządzenia działają dłużej, nawet jeśli działają na raz wiele procesów.

Czy powinieneś używać zabójcy zadań Androida?

Ogólny konsensus jest taki, że nowoczesne smartfony i tablety z Androidem mają niewielką potrzebę zabijania zadań, zwłaszcza że wbudowany w Androidzie Application Manager pozwala wymuszać zatrzymywanie aplikacji na żądanie. Ponadto niektóre urządzenia z Androidem są dostarczane z aplikacją Smart Manager, która jest zabójcą zadań.

Podczas gdy Smart Manager może nie być zapchany funkcjami, pokazuje on, ile całkowitej pamięci RAM jest używane, wymienia wszystkie aplikacje działające w tle (z ilością pamięci RAM i mocy procesora, z których aktualnie korzysta) i oferuje opcję kopnięcia dowolnego / wszystkich aplikacje z pamięci.Smart Manager wyświetla również szczegóły dotyczące zużycia baterii i przechowywania danych.

Wokalne przeciwnicy zabójców zadań twierdzą, że takie aplikacje wyrządzają więcej szkód niż pożytku, co może być trochę przesadą. Uruchamianie zabójcy zadań raczej nie doprowadzi do całkowitego zniszczenia twojego urządzenia; po prostu może nie doświadczyć wiele (jeśli w ogóle) oszczędności baterii za twoje wysiłki.

Zalety używania zabójców zadań

Istnieje kilka sytuacji, w których możesz chcieć użyć jednego:

  • Pomogą ci oni znaleźć aplikacje "problematyczne" lub "nieuczciwe" - te, które stale zużywają moc obliczeniową bez wyraźnego powodu - dzięki czemu można je odinstalować i zastąpić lepszą alternatywą.
  • Smartfony i tablety ze starszymi wersjami systemu operacyjnego Android nadal mogą korzystać z zabójców zadań, ponieważ starsze wersje nie są tak przystosowane do zarządzania procesami, jak nowsze.
  • Zabójcy zadań mogą pomagać aplikacjom, które nieustannie próbują łączyć się z Internetem i / lub wysyłać powiadomienia wypychane, co powoduje wyczerpanie baterii (szczególnie jeśli urządzenie budzi się i włącza ekran za każdym razem).

Minusy używania jednego

Z drugiej strony możesz po prostu go pominąć, ponieważ:

  • Zabójcy zadań wykorzystują moc obliczeniową do wykonywania swojej pracy, więc oszczędności energii mogą w najlepszym razie być marginalne, zwłaszcza jeśli aplikacje zatrzymujące siłę nie robią nic, by zużywać energię.
  • Niektóre (podstawowe / systemowe) aplikacje są automatycznie restartowane po przymusowym zatrzymaniu. Takie sytuacje powodują cykliczny powrót z zabójcą zadania, który kończy się przy użyciu znacznie większej mocy obliczeniowej i żywotności baterii.
  • Większość usług / procesów w tle nie korzysta z dużej ilości pamięci, gdy nie aktywnie robi coś. Ponadto wiele z nich działa w tle z jakiegoś powodu ( patrz poniżej ).
  • Zdarzają się sytuacje, gdy aplikacje mają działać w tle, takie jak przypomnienia, aktualizacje, wiadomości, budziki i inne. Korzystanie z zabójcy zadań może doprowadzić do wielu nieodebranych spotkań lub wydarzeń.

Kilka opcji dla ciebie

Jeśli masz już ustawione serce za pomocą zabójcy zadań, mamy dla ciebie kilka dobrych propozycji, a także kilka alternatywnych aplikacji, które mogą pomóc oszczędzać energię bez kontrowersji związanych z zatrzymywaniem sił.

  • ES Task Manager: twórca aplikacji, ES Global, łączy w sobie wszystkie funkcje zabijania zadań, które chcesz, wraz z szeregiem innych przydatnych narzędzi: czyszczenia pamięci podręcznej, menedżera uruchamiania, menedżera plików (w zasadzie menedżer plików ES File Explorer) i innych. Interfejs jest inteligentny i prosty w użyciu.
  • Clean Master: oprócz uwalniania pamięci RAM jednym dotknięciem, CleanMaster 2017 Cheetah Mobile pomaga również usuwać pozostałe niepotrzebne pliki, skanować w poszukiwaniu wirusów i zwiększać bezpieczeństwo Wi-Fi. To ten sam programista, który tworzy aplikację Smart Manager na Androida.
  • Watchdog Task Manager: Chociaż Watchdog Task Manager może zabijać aplikacje działające w tle, jego prawdziwe skupienie koncentruje się na monitorowaniu użycia procesora i ostrzeganiu użytkownika. Stworzony przez Zomut LLC Watchdog informuje, kiedy jakakolwiek aplikacja jest nieuczciwa (tj. Zużywa znaczną ilość energii). Zamiast ślepo zabijać wszystkie aplikacje, możesz wybrać tylko to, co niekontrolowane.
  • SystemPanel 2: Ta aplikacja nie zwiększa, nie zabija ani nie zabija żadnych aplikacji (programista, o którym NextApp mówi tak wyraźnie w opisie). Zamiast tego SystemPanel 2 oferuje obszerne spojrzenie na wszystko, co dzieje się w urządzeniu, wraz z wykorzystaniem kolorowych pasków, wykresów i wykresów z wykresem do prezentacji wizualnej. Szczegółowe informacje dotyczące zużycia baterii pozwolą Ci zorientować się, które aplikacje są najbardziej wyczerpujące.
  • JuiceDefender: Stworzony przez Lateroid, JuiceDefender od wielu lat oszczędza baterię bez konieczności zabijania zadań. To, co robi ta aplikacja, to zarządzanie elementami zużywającymi baterie (np. Wi-Fi, dane mobilne, ekran itd.) Poprzez ustawienia hibernacji, harmonogramy i wyzwalacze - podobne do jeszcze bardziej wszechstronnych niż tryb drzemki Androida Marshmallow.