Niedawno spotkałem kobietę, która powiedziała mi, że czekała, aby zacząć szukać nowej pracy, dopóki nie dostała awansu i zmiany tytułu (z redaktora zastępczego na redaktora). W czasie, gdy rozmawialiśmy, ustawiła swój pierwszy wywiad. Choć nie była strasznie niezadowolona z obecnej roli, była gotowa do przejścia. „Prawdopodobnie zrobiłabym to wcześniej”, zwierzyła się, „ale zawstydził mnie mój zawód”.
Skwapliwie pokiwałam głową, wyjaśniając, że nie czuje się komfortowo w aplikowaniu do ról, dopóki współpracownik jest częścią jej tytułu, więc pozostała na miejscu. Teraz, promocja w ręku - lub na papierze - była gotowa patrzeć w przyszłość i skorzystać z nowej okazji, porzuciła wytwórnię, która według niej sprawiła, że zabrzmiała zbyt młodo do ról, do których czuła się zakwalifikowana.
Byłem zafascynowany. Oczywiście miało to sens. Jak możesz się poruszać w górę i w górę, jeśli twój obecny tytuł sugeruje, że nie masz kwalifikacji do następnego kroku, nawet jeśli, powiedzmy, masz wieloletnie doświadczenie i możesz równie dobrze mieć tytuł „wyższego” poziomu, jeśli nie do złagodzenia okoliczności, takie jak budżet Twojej firmy lub struktura zespołu? Czy jedyną opcją jest czekanie z zapartym tchem na promocję, zanim zaczniesz odkrywać inne możliwości?
Nie definitywnie nie. Zawsze masz opcje, a jeśli jesteś w takiej sytuacji, prawdopodobnie zadałeś sobie następujące pytania: Czy możesz sfałszować swój tytuł w CV? Upiększyć swoją rolę, aby być postrzeganym jako bardziej pożądany kandydat? Czy starasz się wyjaśnić swoje stanowisko kierownikowi ds. Zatrudnienia? Dotarłem do mistrza kariery Karla Bruce'a Eckfeldta, który miał kilka wspaniałych słów mądrości na temat tego, co możesz, a czego nie możesz zrobić.
Jeśli jesteś w punkcie swojej kariery, w którym możesz łatwo zdobyć kolejny tytuł, niezależnie od tego, co może być w Twojej branży lub branży, Eckfeldt zachęca do wyjaśnienia swojej pozycji w CV. Być może pracujesz jako asystent produkcji przez trzy lata, ale prawda jest taka, że jesteś zespołem produkcyjnym w swojej firmie.
Zgłaszasz się do reżysera, tak, ale koordynujesz całą produkcję wewnętrzną i doszedłeś tak daleko poza pomaganiem komukolwiek, że to nawet nie jest śmieszne. Ale, z jakiegokolwiek kiepskiego powodu, utknąłeś w tytule podstawowym, z którym przyszedłeś (nawet jeśli twoja pensja zdecydowanie nie pozostała taka sama), i martwisz się, że jeśli włożysz tę brzmiącą rolę w swoim życiorysie kwalifikujesz się tylko do pełnienia ról, które były odpowiednie na początku. Od tego czasu wiele się nauczyłeś i jesteś o wiele bardziej wykwalifikowany niż sugeruje to Twój tytuł.
Jest naprawdę świetny sposób na poruszanie się w tej trudnej sytuacji bez nieuczciwości. Zamiast umieszczać asystenta produkcji w swoim życiorysie, wstawiasz „Nazwa firmy - Zespół produkcyjny - 3 lata”. „Zawsze możesz edytować dla jasności i komunikacji, o ile nie wprowadzasz w błąd ani nie wprowadzasz w błąd swojego pochodzenia lub doświadczenia” - wyjaśnia Eckfeldt .
Jeśli tego rodzaju wyjaśnienia dadzą ci wywiad, będziesz miał mnóstwo okazji, aby wyjaśnić, jak zacząłeś w firmie, w jaki sposób ewoluowała rola i obowiązki, a to z powodu budżetu / protokołu organizacji / czegokolwiek, co tak naprawdę nigdy nie otrzymało tytułu zmień się podczas swojej kadencji. W swoim życiorysie „skoncentruj się na obowiązkach i osiągnięciach i nie podkreślaj tytułów”, radzi Eckfeldt. I pamiętaj, że twoje CV to tylko część procesu poszukiwania pracy.
To powiedziawszy, ponieważ jest to ważna kwestia, dlatego chcesz popsuć ostrożność zawartymi w niej informacjami. Jeśli dział zasobów ludzkich w firmie dzwoni do twojego obecnego lub byłego pracodawcy w celu potwierdzenia Twojej historii pracy, zazwyczaj szuka dwóch rzeczy: daty zatrudnienia i twojego tytułu, co sprawia, że dość złym pomysłem jest podanie nazwy stanowiska, która nie była faktycznie wam przyznane.
Zamiast tego, wznów swoje CV o tym, co zrobiłeś i co możesz zrobić - unikaj podkreślenia swojego prawdziwego tytułu, jeśli martwisz się, że spowoduje to wykluczenie Cię z gry, zanim jeszcze będziesz w stanie ubrać się na wyścigi.
Ale, aby uniknąć całkowitego rozwiązania tego problemu, pamiętaj, że negocjacje to coś więcej niż pieniądze. A coroczny przegląd to coś więcej niż tylko duży przyrost tłuszczu. Chociaż oferowanie awansu na tytuł i nic w pensji nie może być demoralizujące, pomyśl o tym, jak podwyższony tytuł może pomóc Ci przejść do większych i lepszych rzeczy.
A jeśli twoja roczna ocena wyników będzie się zmieniać i dostaniesz niewielką podwyżkę, ale nic więcej (znowu!), Nie wstydź się szukać tytułu, który bardziej precyzyjnie opisuje to, co robisz, szczególnie jeśli masz zamiar to zrobić być dumnym i nie zawstydzonym.




