Zdarza się to prawie zbyt często - właśnie opowiadam historię, gdy osoba, z którą rozmawiam, patrzy w dół i zaczyna pisać. Natychmiast tracę ciąg myśli lub głos mija ze smutnym, pokonanym „Eh, nieważne”.
Zwykle, przynajmniej wraz z moimi bliskimi przyjaciółmi lub kolegami, natychmiast podnoszą wzrok i przepraszają lub proszą mnie, abym kontynuował to, co mówiłem, zanim się „rozproszyły”. Ale niezależnie od tego, chwila minęła i zawsze zastanawiam się, czy naprawdę mnie słuchają.
Chodzi o to, że ja też to robię! Zdecydowanie mam chwile, kiedy współpracownik mnie śpiewa lub pojawia się coś pilnego, i zostawiam kogoś, kto zastanawia się nad tym, kiedy idę sprawdzać moje wiadomości. Nic na to nie poradzimy - zawsze mając telefon w zasięgu wzroku, kładąc go obok nas na stole, trzymając go w ręce podczas rozmowy, gwarantujemy, że zawsze będziemy na wyciągnięcie ręki.
Tak więc, kiedy UNILAD wydało film z DistractaGone, nowym, fajnym urządzeniem, które rozwiązuje ten dokładnie dylemat, byłem zaintrygowany (i chciałem go kupić dla wszystkich w moim życiu).
Zasadniczo jest bezpieczny dla twojego telefonu - wszystko, co musisz zrobić, to umieścić go w małym pojemniku i ustawić minutnik. Następnie blokuje się na dowolny czas (na poważnie, nie można podważyć tej rzeczy). Co jest jeszcze fajniejsze w tym, że może pomieścić do czterech urządzeń, co oznacza, że możesz mieć wszystkich swoich współpracowników jednocześnie i mieć wolne od zakłóceń spotkanie.
To zwiększa prawdopodobieństwo, że nigdy nie opuścisz sali konferencyjnej, zastanawiając się, co udało ci się osiągnąć. W tej chwili jest jeszcze na etapie Kickstarter, więc nie jest to jeszcze rzeczywistość, ale firma ma 22 dni na osiągnięcie celu i (miejmy nadzieję) zmianę sposobu komunikacji.
Jeśli szukasz pomocy z tym problemem w tej chwili lub nie podoba Ci się pomysł zakupu sejfu, mamy dla Ciebie wsparcie. Jedną z popularnych opcji w dzisiejszych czasach jest poproszenie wszystkich o umieszczenie wszystkich telefonów na środku stołu podczas posiłków, a następnie stwierdzenie, że ten, kto najpierw sprawdzi, musi zapłacić rachunek (zaufaj mi, to działa). Możesz też zostawić go w domu, gdy wybiegniesz na pospólstwo w środku dnia, lub na biurko, kiedy idziesz na lunch ze współpracownikiem. Jeśli nie masz takiej samokontroli, możesz nawet pobrać aplikację, która blokuje Cię na określony czas (na Androida, spróbuj Lock Me Out, a na iOS, spróbuj Offtime).
Bez względu na to, jak to robisz, przestań stale sprawdzać swój telefon, gdy nie czekasz na pilne wiadomości, i poświęć ludziom pełną uwagę. To naprawdę robi różnicę w prawdziwych, znaczących rozmowach, spotkaniach i relacjach.
Plus, czy nie chciałbyś, aby ktoś zrobił to samo dla ciebie? Wiem, że chciałbym móc zakończyć moje (bądźmy szczerzy, przezabawne) historie.




