Biznesplan jest zazwyczaj jedną z pierwszych rzeczy, które tworzy każdy, kto ma pomysł na biznes. Jednak pisanie biznesplanu może być jak próba odczytania kryształowej kuli: próbujesz przewidzieć przyszłość swojego pomysłu. Ale ustalenie celów dla twojego (być może nieistniejącego) biznesu przy ograniczonej wiedzy o tym, jak Twój produkt lub usługa będzie działać w prawdziwym świecie, należy pozostawić Miss Cleo!
Większość założycieli pisze biznesplan, ponieważ szukają finansowania. Ale jeśli planujesz bootstrap, możesz nie chcieć biznesplanu. Przedsiębiorcy postrzegają również biznesplan jako sposób na utrzymanie porządku, utrzymanie zespołu na właściwym torze, unikanie poważnych błędów i ostatecznie mają większy „cel”, do którego należy dążyć. Brzmi świetnie, ale biznesplany również stwarzają pewne problemy; ich tworzenie jest często trudne i czasochłonne, i mogą pozostawić niewiele miejsca na elastyczność, na przykład dostosowanie się do zmian w branży lub radzenie sobie z nieoczekiwanymi czkawkami.
Zanim więc usiądziesz, aby napisać jedno, zadaj sobie następujące trzy pytania:
1. Czy naprawdę potrzebuję biznesplanu?
Niektóre firmy naprawdę potrzebują biznesplanu. Na przykład, jeśli jesteś producentem ciężkiego sprzętu, być może będziesz musiał przewidzieć ilość produktu, który musisz wyprodukować i dostarczyć w określonych porach, aby być zrównoważonym. Sensowne jest zaplanowanie planu, aby utrzymać wysiłki związane z produkcją i pracownikami na dobrej drodze, abyś mógł osiągnąć swoje limity dostaw.
Firmy produkujące oprogramowanie dla początkujących, firmy świadczące usługi profesjonalne lub firmy technologiczne mogą być bardziej zwinne i mogą odnieść korzyści z braku formalnego planu. Nauczyłem się tego z pierwszej ręki, kiedy miałem pomysł na biznes, napisałem szczegółowy plan i przedstawiłem go mojemu ojcu. Miałem wielką nadzieję, że będzie pod takim wrażeniem spiralnej książki, którą wydrukowałem u Kinko, że pomógłby sfinansować mój biznes. Komplementował moje wysiłki, ale powiedział mi, że najpierw muszę wyjść i zdobyć kilku klientów.
„Zobacz, jak leci, gdy masz pierwszego płacącego klienta” - powiedział. „Dużo się nauczysz”. Przekonał mnie, że moje pomysły na kierunek działalności mogą się diametralnie zmienić w zależności od tego, czego chcieli moi klienci. „Kiedy już trochę przetestujesz wody, możesz być w stanie powiedzieć mi z większą dokładnością, dokąd zmierza twój biznes”, powiedział.
On miał rację.
Bez względu na to, w jakim sektorze jesteś, cofnij się o krok i spójrz na swoją branżę. Czy to jest płynne? Czy jest to rodzaj działalności, który zmienił się bardzo niewiele od dziesięcioleci? Jeśli Twój pomysł na biznes dotyczy ciągle zmieniającego się sektora (np. Media społecznościowe lub technologia), biznesplan może tylko utrudnić.
2. Czy mogę żyć z abonamentem 30-dniowym zamiast abonamentu 365-dniowego?
Być może ustaliłeś, że nie potrzebujesz biznesplanu, ale najprawdopodobniej nadal masz cele, zadania i strategie dla swojej firmy. Spróbuj utworzyć plan na następne 30 dni zamiast na kilka następnych lat.
Naprawdę trudno powiedzieć, gdzie będziesz za rok lub dwa, ale miesiąc za nami to już inna historia. Nie planując zbyt daleko, możesz być na bieżąco z zmianami w branży i szybciej dostosowywać swój biznes i swoje plany. Ale myśląc o potencjalnych pułapkach i rozgrywając różne scenariusze w swojej głowie, nie wpadniesz w panikę, jeśli tak się stanie.
Czytałem wywiady z dyrektorem generalnym Ubera, Travisem Kalanickiem, w którym opowiada on o ewentualności jazdy samochodem. Mógł nie wiedzieć dokładnie, co ta zmiana będzie oznaczać dla jego firmy, ale wie, że będzie to problem, z którym się zmierzy, i sądzę, że spędził przynajmniej trochę czasu, zastanawiając się, jak może zmodyfikować swój biznes na podstawie ta zmiana.
Mam trochę osobistych doświadczeń z tego rodzaju „paniczną” osią obrotu. Przez długi czas moja firma była prawie całkowicie skoncentrowana na integracji naszego oprogramowania z Facebookiem. Pewnego dnia dowiedzieliśmy się, że Facebook zmienia platformę. Sposób, w jaki robiliśmy to od prawie trzech lat, zniknął dosłownie z dnia na dzień, a nasz główny produkt był zagrożony. Oczywiście musieliśmy bardzo szybko zmienić nasz produkt. Na szczęście już wcześniej myślałem o pewnych rzeczach, które moglibyśmy zrobić, aby zdystansować się od Facebooka, na wszelki wypadek. Na przykład rozmawiałem z zespołem programistów o tym, czy możemy zmodyfikować naszą platformę, aby użytkownicy mogli publikować swoje aplikacje na platformach innych niż Facebook. Nasza kultura „partyzancka” i metody działania pomogły nam dostosować się do zmieniającego się krajobrazu i, co ważniejsze, zadowolić naszych klientów.
3. Czy mogę utrzymać zespół na dobrej drodze z dobrą komunikacją?
Wspomniałem wcześniej, że jednym z głównych powodów, dla których ludzie lubią biznesplany, jest to, że może pomóc firmie i zespołowi utrzymać porządek i dążyć do tego samego celu. Jednak silna, częsta komunikacja może zrobić to samo.
Nie jestem wielkim fanem cotygodniowych spotkań pracowników, ale wierzę, że komunikacja i przejrzystość w stosunku do moich pracowników ma kluczowe znaczenie dla naszej kultury. Co drugi tydzień zbieram mój zespół, aby dzielić się najnowszymi wynikami firmy. Pozytywne lub negatywne, dzielę się wszystkim, co wiem. Utrzymując mój personel na bieżąco, wszyscy wiedzą, co robimy dobrze i które obszary wymagają poprawy. Celem powinno być zrozumienie Twojej wizji przez pracowników, nawet jeśli wizja często się zmienia. Żaden biznesplan, który widziałem, nie może tego zrobić. Nauczyłem się, że przejrzystość tworzy zaufanie, lojalność i zrozumienie. Wcześniej źle rozumiane projekty lub terminy zaczynają mieć sens, gdy wszyscy widzą liczby stojące za wysiłkami.
Pamiętaj, że komunikacja powinna przebiegać w obie strony. Twoi pracownicy codziennie pracują na linii frontu. Będą widzieć rzeczy, których nie zobaczysz, więc słuchaj tego, co ci mówią. Dbam o to, aby co najmniej raz w miesiącu odbywały się rozmowy z moim zespołem w małych grupach. Im więcej słucham, tym więcej okazji muszę podejmować właściwe decyzje.
Decyzja, czy biznesplan jest odpowiedni dla Twojej firmy, jest decyzją, której nikt nie może podjąć. Po założeniu kilku firm na przestrzeni lat dowiedziałem się, że można prowadzić udany biznes bez konkretnego pięcioletniego, a nawet dwuletniego planu. Oczywiście zawsze powinieneś patrzeć w przyszłość, ale powinieneś także ufać swojemu jelitowi i być przygotowanym na dostosowanie swojego skupienia w danym momencie.




