Skip to main content

Jak pokonać Fomo - muzę

Samolot wylądował pomimo rekordowej prędkości (Czerwiec 2026)

Samolot wylądował pomimo rekordowej prędkości (Czerwiec 2026)
Anonim

Spowiedź: Wiadomo, że mam surowe FOMO, społecznie i zawodowo. I, jak pewnie wiesz, nie jestem jedyny. W rzeczywistości koncepcja ta stała się tak popularna, że ​​naukowcy z University of Essex przeprowadzili kilka badań badających zjawisko „strachu przed przeoczeniem”. A to, co znaleźli, nie jest zaskakujące: „FOMO wiąże się z wyższym poziomem behawioralnego zaangażowania w media społecznościowe”.

Czemu? Ponieważ to uczucie „cechuje chęć ciągłego łączenia się z tym, co robią inni”. A czy jest lepszy sposób, aby to zrobić niż z mediami społecznościowymi? Kellie B. Moore, pisarka i autorka Verily Magazine , padła wcześniej ofiarą tego. A ona zastrzega, że ​​kiedy konsekwentnie „kontaktujesz się” z ludźmi (w tym prześladowanie Facebooka), stajesz się podatny na grę porównawczą.

„Nie używałem mediów społecznościowych do bycia społecznościowym. Używałem go w bezmyślny, nawykowy sposób. Zamiast odczuwać radość z ekscytujących rzeczy, które dzieją się w życiu moich przyjaciół - zwłaszcza mając dzieci i kupując domy - zacząłem być zazdrosny ”- opowiada Moore.

Pomyśl o tym: gdy na przykład wchodzisz na LinkedIn, widzisz mnóstwo ogłoszeń w stylu: „Rob świętuje trzy lata w Green Apple” i „Julia ma nową pracę. Powiedz Gratulacje! ”Twoja pierwsza myśl prawdopodobnie nie brzmi:„ Wow, Julia, co za wspaniały koncert! ”Zamiast tego, prawdopodobnie jest bliżej:„ Ugh, wszyscy dostają te wspaniałe nowe możliwości oprócz mnie ”.

A może twoja przyjaciółka Kate opublikuje zdjęcia swojego „workcation” z plaży w Key West? Założę się, że kiedy dwukrotnie stukniesz to zdjęcie, aby „polubić”, naprawdę wpatrujesz się w Kate przez telefon i dodajesz minus do listy zalet i wad swojej pracy. Dostaje palmy i słońce i co dostaję? Urocza szara kabina .

Ale nie musi tak być. Twoja kariera jest wystarczająco stresująca bez tych wszystkich niesprawiedliwych porównań. Ale sztuczka nie polega po prostu na wyeliminowaniu ciągłego i bezmyślnego czasu na ekranie. W swojej książce The Joy of Missing Out: Finding Balance in a Wired World Christina Cooke mówi, że powinieneś spróbować czerpać radość z tego braku, odpowiednio zwanego JOMO.

Aby to zrobić, musisz najpierw zaakceptować to, że przegapisz rzeczy, których inni nie robią - nie zawsze możesz pracować w super fajnej firmie, regularnie otrzymywać słodką promocję lub podróżować co cala planety na twojej karcie MasterCard. Pewnie to może nie być sprawiedliwe, ale aby zabrzmieć całkowicie banalnie, życie nie jest sprawiedliwe.

Kiedy pogodzisz się z tym (co oczywiście łatwiej powiedzieć niż zrobić), możesz zacząć szukać przyjemności, wiedząc, że zamiast spędzać każdą chwilę na obsesji na punkcie tego, co robią i co osiągają inni, decydujesz się zrobić coś więcej cenne dla ciebie i twojego dnia. Na przykład, zamiast codziennie odwiedzać kanał na Twitterze, Moore postanawia pisać w swoim dzienniku. I dla mnie? Kiedyś myślałem, że udział w każdym spotkaniu sprawił, że stałem się bardzo ważny. Aż zdałem sobie sprawę, że w większości z nich nie byłem potrzebny i miałem problem ze znalezieniem czasu na wykonanie pracy. Teraz zamiast wypełniać kalendarz niepotrzebnymi spotkaniami, odcinam się od czasu poświęconego na moje projekty. Moja produktywność znacznie wzrosła i czuję się znacznie mniej rozproszony.

„Radość z przeoczenia nie pochodzi z tego, za czym tęsknimy” - wyjaśnia Moore. „Wynika to z większego inwestowania w siebie i tego, co lubimy robić”.