Skip to main content

Jak sprawić, by influencer zauważył cię na Twitterze - muza

The Choice is Ours (2016) Official Full Version (Czerwiec 2026)

The Choice is Ours (2016) Official Full Version (Czerwiec 2026)
Anonim

Kilka sekund po tym, jak dodałem znanego pisarza do mojej listy „Dziennikarze podziwiam” na Twitterze, pojawiło się małe niebieskie powiadomienie.

Niedługo potem wysłałem mu bezpośrednią wiadomość z prośbą o napisanie porady. Nasza rozmowa została przeniesiona z Twittera na e-mail, a teraz zgodził się spotkać ze mną na wywiadu informacyjnym, kiedy tego lata przybędę do Nowego Jorku.

Wynik.

Moja pięciominutowa technika Twittera, dzięki której ludzie zauważają mnie poprzez cytaty, jest bardzo skuteczna - ale to nie jedyna, którą mam w swoim arsenale. Uwielbiam także używać „sztuczki z listą”.

Po pierwsze, co to jest lista?

Jak wyjaśnia Lily Herman, pisarka Muse: „Listy Twittera są naprawdę niewykorzystane przez wiele głośników wysokotonowych, pomimo ich niesamowitości.”

Lista jest wyselekcjonowanym wyborem użytkowników Twittera. Każda lista jest jak własny mini-kanał. Na przykład, jeśli dodam 10 autorów do listy o nazwie „Lifestyle Writers”, po kliknięciu zobaczyłem tweety tylko od tych 10 użytkowników.

(Więcej informacji znajdziesz w przewodniku Twittera dotyczącym tworzenia list).

Sztuczka z listą

Listy są świetne, jeśli śledzisz grupę różnych typów ludzi i chcesz szybko i łatwo posortować całą ich zawartość - ale nie tak ich używałem.

Zamiast tego używam ich jako pośredniego komplementu, sposobu na wzbudzenie zainteresowania użytkownika.

Ponieważ - i to jest kluczowe - gdy dodajesz użytkowników do listy, Twitter ich powiadamia.

Więc kiedy dodałem tego znanego pisarza, dostał wiadomość: „@ajavuu dodał cię do listy dziennikarzy, których podziwiam ”.

Nie dziwię się, że kliknął na mój profil. Kto nie lubi być podziwiany?

Dlaczego to działa

Ważni ludzie są przyzwyczajeni do mówienia im, że są niesamowici. Są również przyzwyczajeni do otrzymywania wielu próśb: o swój czas, pieniądze i energię. Ale kiedy dodajesz je do listy o pochlebnym tytule, nie prosisz o nic, a nawet fan-girling out - wysyłasz subtelny komplement, który nie wymaga od nich żadnych działań. Nawet grzeczne „dziękuję”. Ponadto wydaje się bardziej autentyczne, ponieważ listy zostały stworzone z myślą o twoich korzyściach, a nie ich.

Zamiast wysyłać tweety:

Możesz dodawać osoby do list.

Jedno zastrzeżenie: nigdy nie dodam ludzi do list, do których nie należą. Załóżmy, że widziałem ofertę pracy dla firmy, o której nigdy wcześniej nie słyszałem - nie znalazłbym po prostu przypadkowego pracownika na Twitterze i nie dodałbym go do listy „Inspirujących dyrektorów”. To byłoby manipulacyjne i nieuczciwe. A jeśli lista nie jest dobrze wyselekcjonowana (tj. Jest to zwykła podgrupa ludzi), o wiele bardziej prawdopodobne jest, że wybrana osoba będzie zdezorientowana niż skomplementowana.

Szczegóły

Więc do kogo należy kierować? Chodziłbym z ludźmi, którzy mają mniej niż 5000 obserwujących.

Jak w przypadku każdej strategii Twittera, aby zwrócić na siebie uwagę, nie jest tak, że nie ma to żadnej szansy na pracę z ludźmi, którzy mają, powiedzmy, ponad 10 000 obserwujących - jednak szanse, że zobaczą twoje powiadomienie wśród tysiąca osób, które dostaną każdego dnia są szczupłe.

Ta metoda jest świetna dla wszystkich, od blogerów po przedstawicieli PR, potencjalnych pracodawców i wyznaczających trendy w branży. Gdy przyjrzysz się kilku motywom z listy, nadszedł czas, aby wymyślić nazwę.

Jedną z opcji jest włączenie tytułu pracy. Może zaczynasz listę „Eksperci marketingowi” lub „Specjaliści od skutecznej komunikacji”.

Inną opcją jest gra na unikalnych umiejętnościach lub zdolnościach twoich list. W przypadku tej metody szukam biografii na Twitterze i LinkedIn. Na przykład, jeśli ktoś nazywa siebie „wytrawnym gawędziarzem marki”, mogę go dodać i dodać do listy „Fantastycznych gawędziarzy”. Lub, jeśli dyrektor generalny szczyci się swoją zdolnością „załatwiania spraw”, powiedziałbym: ją na liście „Potężne kobiety”.

Ostatnią opcją (na razie) jest użycie bardziej ogólnego tytułu, takiego jak „Inspirujący profesjonaliści”, „Ludzie, których podziwiam” lub „Przywódcy myśli”.

Najważniejszą rzeczą, o której należy pamiętać, jest to, że ma ona największe szanse na działanie, jeśli twój tytuł jest uzupełniający. Innymi słowy, użytkownik będzie bardziej zaintrygowany dodaniem go do listy „Eksperci kariery” niż do listy „Pisarzy kariery”.

Upewnij się także, że nie tworzysz zbyt wielu list! Twoje listy są publiczne, więc jeśli utworzysz 20 list, z których każdy ma tylko jednego użytkownika, będzie to wyglądać trochę dziwnie. Ograniczam się do 10 list, z których żadna nie ma więcej niż 15 osób.

Jeśli spróbujesz tego, daj mi znać!