Skip to main content

Gala kochana klasa robotnicza - muza

Anita Sarkeesian at TEDxWomen 2012 (Czerwiec 2026)

Anita Sarkeesian at TEDxWomen 2012 (Czerwiec 2026)

:

Anonim

Zacznijmy od pierwszego pytania, jakie masz na myśli: jej imienia. Nie, Gala Darling nie była imieniem, z którym urodziła się wesoła kobieta siedząca przede mną; przyszła do niej we śnie i zmieniła ją zgodnie z prawem.

W rzeczywistości, patrząc z zewnątrz, życie Darling wydaje się być spełnieniem marzeń. Przez ostatnią (prawie!) Dekadę zarabiała na życie prowadząc blog z cekinami, aby pomóc kobietom kochać się bardziej - zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Dni spędza na robieniu rzeczy, które kocha najbardziej (pisanie, ubieranie się w kolorowe ubrania, odrzutowe ustawienie na całym świecie), zabiera się do pracy i współpracy z fascynującymi ludźmi i niektórymi z najlepszych przyjaciół, ma swobodę pracy nad czymkolwiek projekty najbardziej ją ekscytują - i po prostu zawsze wydaje się bardzo podekscytowana swoim magicznym życiem. (Jeśli uważasz, że przesadzam, poświęć pięć minut na jej kanał na Instagramie).

Ale nie zawsze tak było.

Podobnie jak większość z nas, ta pochodząca z Nowej Zelandii trochę się zagubiła, gdy studiowała. Zdecydowała się rzucić i kontynuowała, jak jej rodzice mówili, że musi „dostać pracę”. Tak więc Darling poszła do pracy w banku. Następnie pracował jako nabywca literatury pięknej w księgarni uniwersyteckiej. Następnie pracował w LUSH Cosmetics jako kierownik. A potem - cóż, dostajesz zdjęcie. „Zawsze uważałam, że staram się wypełnić jakąś kreatywną dziurę inną pracą” - powiedziała mi. „Zawsze myślałem, no cóż, może ta nowa praca sprawi, że poczuję się dobrze . Chodziło o to, że zawsze był to ten sam rodzaj pracy, więc nigdy mnie nie spełni. ”

Ale wiedziała, że ​​lubi pisać, więc postanowiła spróbować blogować. (To było w 2006 r., Pamiętajcie, kiedy nikt tak naprawdę nie zarabiał na blogach.) Nie była pewna, czy to zadziała, ale wiedziała, że ​​nie mogła tak dalej.

To działało świetnie. A teraz ma misję, aby pomóc innym kobietom w pracy, którą kochają. Współpracując z Ellen Fondiler - która była adwokatem ds. Kar śmierci, otworzyła piekarnię, założyła organizację non-profit, zebrała miliony dolarów na rzecz wspomnianej organizacji non-profit, a teraz udziela porad zawodowych w oparciu o jej bogate doświadczenie - Darling postanawia stworzyć mapę drogową dla kobiet, które chcą porzucić tradycyjną mądrość „dostać pracę” i wykonywać prawdziwie sensowną pracę.

Miracle Worker, organizujący 4 maja, to ośmiotygodniowa klasa elektroniczna składająca się z skłaniających do myślenia skoroszytów, inspirujących wywiadów, motywujących list odtwarzania i grupy Facebooka pełnej wspierających kobiet - a wszystko to w imię pomocy w stworzeniu kariery, którą będziesz prawdziwa miłość.

Biorę kurs, ale nie mogłem się doczekać, aż May zacznie się inspirować. Usiadłem więc z Darling, aby uzyskać wskazówki dla magików w pracy.

Wasza nowa klasa polega na pomaganiu ludziom w znalezieniu sensownej pracy. Co to dla ciebie znaczy?

Dla mnie znacząca praca polega na wniesieniu wkładu w jakiś sposób. Więc kiedy idziesz spać w nocy, czujesz się, jakbyś pomógł komuś innemu, pomógłeś wpłynąć na jakąś zmianę, byłeś w stanie wyrazić siebie. To naprawdę indywidualna sprawa - myślę, że każdy ma inne wyobrażenie o tym, co znaczy sensowna praca - ale ogólnie chodzi o poczucie, że w jakiś sposób przyczyniasz się do czegoś, lub jakbyś tego nie robił, czegoś by ci brakowało.

Myślę, że ludzie utknęli w tych nudnych karierach, ponieważ nie wiedzą, co jeszcze robić, i martwią się płaceniem rachunków, co jest zrozumiałe. Ale myślę też, że ważne jest, aby podążać za swoimi pasjami i sprawdzić, czy to działa - przynajmniej jeśli to nie działa, to wiesz i próbowałeś. Zawsze znajdzie się milion nudnych, bezpiecznych miejsc pracy, jeśli naprawdę chcesz je lub potrzebujesz, ale w międzyczasie spróbuj czegoś nowego, spróbuj czegoś fajnego - dlaczego nie?

Czego można się spodziewać po zakończeniu zajęć Miracle Worker?

Mam na myśli, że Ellen i ja nie możemy z całą pewnością powiedzieć, że pod koniec kursu będziesz wiedział, co będziesz robić przez następne 10 lat, ale zmuszamy cię do podjęcia kroków w kierunku rozwoju swojego życia i kontaktowanie się z nowymi ludźmi i zmienianie niektórych rzeczy. Naprawdę łatwo jest utknąć i stać w miejscu i trochę zagubić się we własnej głowie. Więc tym, co robimy z tym kursem, jest zadawanie pytań, które pomogą ci dowiedzieć się, co naprawdę chcesz zrobić - nie to, co uważasz, że powinieneś zrobić, ale co naprawdę cię rozświetla - i myślę, że to jest kluczowe.

Ale także umieszczamy Cię w społeczności ponad 100 innych kobiet, które są najbardziej interesującą i różnorodną grupą. Wielu z nich to ludzie, którzy już coś osiągnęli, ale myślą: „Cóż, a teraz co chcę robić?”

Wiesz, o wiele łatwiej jest powiedzieć komuś innemu, co powinien zrobić lub jak możesz mu pomóc, a nie sobie. Umieszczamy Cię w tej społeczności ludzi, abyś nie czuł się tak, jakbyś robił to sam. To nie tak, że dostajesz skoroszyt, i to wszystko. Wszyscy będą je razem wypełniać i mogą się wspierać. Ta praca zespołowa - aspekt grupowy - jest bardzo ważna.

Daj nam więc mały podgląd. Jaki jest twój ulubiony smakołyk z klasy?

Mój wywiad z Danielle LaPorte był niesamowity i ciągle o tym myślę i odnoszę się do tego we wszystkim, co robię. To po prostu naprawdę bezsensowna rozmowa.

Rzeczą, która naprawdę mnie utkwiła, była rozmowa o tym, jak rok temu założyć magazyn. Mówiła o tym online, wszyscy widzieli, jak będzie wyglądać okładka, byliśmy bardzo podekscytowani, ciągle sprawdzałem jej stronę, aby zobaczyć, czy jest więcej szczegółów. A ona powiedziała mi, że obudziła się pewnego ranka i pomyślała: „Jak fajnie byłoby nie robić tego magazynu?”, A odpowiedź brzmiała: „Byłoby naprawdę fajnie”. I pomyślała: „Okej, ja nie zamierzam tego robić. ”I wydała 90 000 $ na ten magazyn, który nigdy nie ukazał się. Zatrudniła wszystkich tych ludzi, zrobiła te wszystkie rzeczy i właśnie ją zamknęła.

I o to chodzi: rób to tylko wtedy, gdy jest fajnie. Oczywiście była to bardzo kosztowna lekcja. Ale uwielbiam to, że miała przekonanie, by powiedzieć: „To już nie jest dla mnie dobre, więc nie zamierzam tego robić”.

Myślę, że naprawdę się rozłączamy. Powiedziałem, że zamierzam to zrobić, więc teraz muszę to zrobić. Mimo, że tak naprawdę już tego nie czuję, nie chcę zawieść mojej rodziny, partnera, przyjaciół, pracy czy czegokolwiek innego . To taka pułapka i naprawdę powoduje, że ludzie czują się niezadowoleni i urażeni oraz nienawidzą swojego gówna, ponieważ powiedzieli, że to zrobią.

A to inaczej niż honorowanie umowy - powinieneś honorować swoje umowy - ale jeśli to tylko projekt, nie zabijaj się, próbując to zrobić. Nie martw się tak bardzo o to, co inni myślą o tobie za zmianę zdania. Życie działa najlepiej, gdy jesteśmy elastyczni.

Bardzo zależy ci na celach, marzeniach i planach wizji i naprawdę masz na uwadze to, czego chcesz. Co polecasz osobom, które czują, że nawet nie wiedzą, czego chcą?

Myślę, że pierwszą rzeczą jest przestać mówić sobie, że nie masz pojęcia, ponieważ im więcej sobie mówisz, tym bardziej w to uwierzysz. Lepiej jest powiedzieć „badam to, czego chcę teraz”, niż „nie wiem, kurwa!”, Ponieważ to bardzo osłabia.

Opowiedz sobie inną historię - a potem idź i zbadaj, czego chcesz! Opuszczaj dom pięć nocy w tygodniu, chodź na zajęcia, idź do przyjaciela, wybierz się na przejażdżkę rowerem, poczytaj książki, obejrzyj dokument. Kiedy robisz te rzeczy, nie możesz nie dać się wciągnąć w pewne rzeczy. I będziesz ciągle przyciągany do tych rzeczy. To naprawdę dobre miejsce na rozpoczęcie.

W tej klasie mamy tak wiele wskazówek. Korzystamy z tych niesamowitych skoroszytów, które Ellen napisała i opracowała do swojej serii Unlocked Academy, które są pełne trudnych pytań, arkuszy i szablonów. Na przykład, w pierwszym tygodniu, o tym, co sprawia, że ​​jesteś naprawdę szczęśliwy, pomagamy ci zagłębić się w to, co najbardziej satysfakcjonuje cię w pracy, w to, co lubiłeś robić jako dziecko - wszystkie te małe pytania to sprawia, że ​​myślisz. Im jestem starszy, tym bardziej zdaję sobie sprawę, ile wiedziałem, kiedy byłem dzieckiem. Były rzeczy, które wewnętrznie wiedziałem, które były tak prawdziwe, a im starszy jesteś, tym bardziej się od nich odzywasz. Ale kiedy tak naprawdę patrzysz wstecz, myślisz: „Człowieku, pięcioletni ja, ona znała swoje gówno!”

Po drugie, często zdarza się, że musisz podjąć decyzję o tym, co zamierzasz zrobić, i po pierwsze, zawsze tak będzie, a po drugie, nigdy nie możesz zmienić zdania. Obie te rzeczy to totalne bzdury! Możesz robić, co chcesz, kiedy tylko chcesz, i możesz zmienić zdanie za dziesięciocentówkę. Mógłbym jutro zamknąć mojego bloga i powiedzieć: „Jadę do Indii”. Dlaczego nie? To moje życie - mogę robić, co chcę! Ellen i ja jesteśmy świetnymi tego przykładami. Między nami uruchomiliśmy siedem różnych firm, od piekarni, przez firmy zajmujące się kształtowaniem krajobrazu do akademii internetowych!

Nie czuj, że wszystko trwa wiecznie. To wymaga dużej presji. Pomyśl: „Uwielbiam to i zamierzam wypróbować to przez rok.” Czy to nie jest aż tak przerażające, jak: „Idę do tego na zawsze?”

Myślę, że drugi strach polega na tym, że zmiana kursu odrzuci długoterminowy plan. Co powiedziałbyś ludziom, którzy się tym martwią?

Mam na myśli, że kiedy planujesz, Bóg się śmieje, prawda?

Nigdy nie byłem osobą bardzo długoterminową. Myślę, że podejmowanie ryzyka niekoniecznie spowoduje odrzucenie twojego wielkiego planu. Myślę też, że cokolwiek ma się wydarzyć, stanie się.

Jaką radę miałbyś dla ludzi, którzy podejmują ryzyko, robią skok i przechodzą okres, w którym niekoniecznie idzie zgodnie z planem?

Pierwszą rzeczą jest wiedza, że ​​wszyscy ponoszą porażkę. To nieuniknione. W wywiadzie dla Danielle LaPorte opowiada o tym, że bez względu na to, co robisz w życiu, są pewne lekcje, których musisz się nauczyć i nie możesz ich nie nauczyć. Więc nie ma znaczenia, co zrobisz, nadal będziesz ponosić porażkę w tych obszarach, więc równie dobrze możesz to zrobić szybko i skończyć z tym.

Po drugie, myślę, że ważne jest, aby mieć ludzi, z którymi można o tym porozmawiać - osoby, które nie są osądzające, osoby, które będą was wspierać bezwarunkowo. A jeśli nie masz takich ludzi, postaraj się je znaleźć. Nasze życie i nasze oczekiwania są naprawdę podyktowane tym, z kim spędzamy czas, dlatego naprawdę ważne jest, aby spędzać czas z ludźmi, których podziwiasz i szanujesz. Dlaczego chcesz się zaprzyjaźnić z kimś, kto ma gównianą pracę i nienawidzi swojego życia? To nie jest inspirujące!

Wiesz, zrobiłem milion rzeczy, które tak naprawdę nie działały. I w porządku - życie toczy się dalej. Myślę, że te rzeczy określają cię tylko wtedy, gdy w to wierzysz i tak sobie mówisz. Więc przestań mówić sobie gówniane rzeczy, a poczujesz się lepiej!

To sprawia, że ​​myślę o twoim wielkim ruchu na rzecz „radykalnej miłości do siebie”. Jak myślisz, jak radykalna miłość do siebie przekłada się na tę karierę?

Praca, która ma znaczenie, jest szczytem radykalnej miłości do siebie. Oznacza to, że szanujesz siebie na tyle, aby zaryzykować, szanujesz siebie na tyle, aby robić coś, co stanowi wyzwanie, i szanujesz siebie na tyle, aby uznać, że masz coś do zaoferowania.

Nie sądzę, że to miłość do pracy, której nienawidzisz, nie wydaje mi się, że to miłość do picia 10 filiżanek kawy dziennie tylko po to, by nie zasnąć przy biurku - wszystkie te rzeczy mają negatywny wpływ na i ostatecznie zetrą cię. W pracy spędzasz tyle czasu, że równie dobrze możesz się nią cieszyć. Powinno być zabawne, stymulujące i świetne.

Gdybyś mógł podsumować swoją mantrę kariery, co by to było?

Moja mantra kariery prawdopodobnie po prostu brzmiałaby: nie rozłączaj się, próbując zadowolić innych ludzi. Ponieważ to nie działa. Nigdy nie zadowolisz wszystkich. Więc musisz robić rzeczy, które cię uszczęśliwiają. I musisz podążać za swoimi impulsami. Sprawi, że twoja praca będzie interesująca i różni się od innych.

Miracle Worker zaczyna się 4 maja. Będę na zajęcia - jeśli chcesz dołączyć do mnie w niesamowitej przygodzie, aby pomóc ci znaleźć pracę, którą kochasz! Jeśli to zrobisz, pamiętaj, aby powiedzieć „cześć” na grupie na Facebooku!

Zdjęcia dzięki uprzejmości Gala Darling i Shutterstock.