Telefony komórkowe przeszły długą drogę. Kiedyś były wielkości cegieł - pamiętasz telefon Zacka Morrisa?! - a ich jedynym celem było wykonywanie połączeń (i, szczerze mówiąc, nawet to kosztowało rękę i nogę).
Szybko do przodu i wszyscy chodzimy z superkomputerami w naszych kieszeniach. Wszystko, czego kiedykolwiek chcieliśmy i potrzebowaliśmy, to tylko kilka dotknięć lub przeciągnięć. Co może być błogosławieństwem lub, jeśli jesteś mną, przekleństwem.
Od lat jestem niewolnikiem swojego telefonu: sprawdzam pocztę co 30 sekund, przewijam media społecznościowe przy każdej przerwie, wpadam w przypadkowe dziury w Wikipedii, kiedy powinienem spać. Sposób, w jaki korzystałem z telefonu, był nie tylko bezproduktywny - w rzeczywistości powstrzymywał mnie od życia, w którym chciałbym żyć.
Więc kiedy zegar wybił północ 1 stycznia, zobowiązałem się do wypróbowania telefonu bez zakłóceń, aby móc rzucić uzależnienie od telefonu i prowadzić bardziej obecne, połączone życie.
Minęło około siedmiu tygodni - i ryzykując, że zabrzmią stereotypy, to trochę zmieniło moje życie. Jak możesz zapytać? Rzućmy okiem na to, jak to jest być bez rozpraszania uwagi i jaki wpływ wywarł on na moją działalność, wydajność i ogólne samopoczucie.
Co to jest telefon bez zakłóceń?
Kilka miesięcy temu natknąłem się na artykuł Jake Knapp Medium, który przedstawił jego uzależnienie od technologii mobilnej - i, co ważniejsze, sposób, w jaki dostosował swoją komórkę, aby była bardziej obecna dla siebie, swoich dzieci i kariery. Przez sześć lat bujał swoim pozbawionym zakłóceń telefonem, dzięki czemu osiągnął nowy poziom osobistego i zawodowego sukcesu.
Związałem się z Knappem na tak wielu poziomach i byłem bardzo zainspirowany jego historią. Postanowiłem więc, że moja noworoczna rezolucja pójdzie w jego ślady.
Oto, w jaki sposób dostosowałem swój iPhone do „skupiającego uwagę” na „pozbawionego uwagi”:
- Usunąłem ikonę e-maila - i usunąłem największą rozproszenie z mojego ekranu (i mojego życia).
- Pozbyłem się dostępu do Safari. Jako samozwańczy uzależniony od Wikipedii był to również poważny marnowanie czasu. (Uwaga dodatkowa: trochę czasu zajęło Google, aby dowiedzieć się, jak usunąć ikonę Safari z mojego ekranu, ale jest to możliwe. Jest to w Ustawieniach> Czas ekranu> Ograniczenia dotyczące zawartości i prywatności> Dozwolone aplikacje).
- Usunąłem wszystkie aplikacje społecznościowe (którymi dla mnie były Facebook i Instagram).
(Masz telefon z Androidem? Nie ma problemu, możesz też oderwać się od rozrywki! Sprawdź, jak zacząć.)
Teraz mogłem rzucić każdą aplikację na mój telefon, ale w tym eksperymencie usunąłem tylko rzeczy, które rozpraszały uwagę - i zachowałem przydatne aplikacje, które nie pochłonęły mnóstwo czasu (na przykład Mapy Google i Spotify) .
Wycofanie
Kiedy usunąłem z mojego telefonu wszystkie notorycznie przykuwające uwagę, doszedłem do wniosku, że przejście będzie łatwe; jeśli mój telefon nie ma na sobie nic, co mogłoby mnie rozpraszać, to jak mogłoby to rozpraszać?
Tak… myliłem się.
Spędziłem lata, zachowując się tak, jakby mój telefon był chirurgicznie przymocowany do mojej ręki; nie miało znaczenia, że w moim telefonie nie było nic do sprawdzenia - sprawdzenie mojego telefonu było jak odruch mięśniowy.
W ciągu pierwszych kilku dni kompulsywnie podnosiłem telefon tak często, jak wtedy, gdy był pełen zakłóceń. Ale tak naprawdę nie było nic, co mogłoby zwrócić moją uwagę (poza zdjęciami mojego psa - które zdecydowanie spędziłem ponad kilka minut przewijając).
Zajęło mi to około tygodnia, zanim sprawdziłem, czy mój telefon nie da mi „nagrody” za rozrywkę, do której byłem przyzwyczajony. A kiedy już się zatopi? Wszystko zaczęło się zmieniać.
Okres dostosowawczy
Po pierwszym tygodniu obsesyjnego sprawdzania telefonu poczułem, że moje uzależnienie od telefonu zaczyna tracić przyczepność. Po raz pierwszy zauważyłem zmianę pewnego dnia, gdy oglądałem odcinek The Great British Baking Show .
Zwykle, kiedy oglądam telewizję - nawet jeśli jest to serial, który kocham tak bardzo jak ten - oglądam naprawdę tylko połowę (lub ćwierć); większość mojej uwagi skupia się na e-mailach i kanałach społecznościowych na moim ekranie. Ten rodzaj wielozadaniowości oznacza, że nigdy tak naprawdę nie wchłaniam tego, co widzę - i w końcu ciągle powtarzam te same odcinki, zanim cokolwiek (przepisy, wyzwania, zwycięzca) zapadną w pamięć.
Ale tym razem zrobiłem to przez całą godzinę (to jest charakterystyczne wyzwanie, techniczne i showstopper) i nawet nie pomyślałem, żeby spojrzeć na mój telefon. Nie tylko bardziej podobało mi się to doświadczenie, ale mogłem również śledzić to, co oglądałem (i dzięki temu uzyskałem kilka świetnych wskazówek dotyczących robienia bezy).
Teraz wygląda to na małą rzecz. Ale dla mnie bycie w pełni obecnym przez całą godzinę w telewizji wydawało się całkiem sporą sprawą. Posmakowałem tego, jak mogłoby wyglądać życie, gdybym nie był cały czas przywiązany do telefonu - i, jak powiedziałaby Mary Berry, było to przepyszne.
Potem zacząłem zostawiać telefon, najpierw przez kilka minut na raz (na przykład gdy wyprowadzałem psa), a potem na większe, bardziej znaczące fragmenty (jak wtedy, gdy przekraczałem termin). Pod koniec stycznia poczułem się tak komfortowo, nie mając przy sobie telefonu, trzymałem go w domu, gdy razem z mężem wychodziliśmy na obiad, załatwiając sprawy lub zabierając nasze szczenię do parku dla psów - i ja skończyło się na tym, że cieszyłem się tymi wszystkimi rzeczami jeszcze bardziej niż zwykle.
Wypłata
Od rozpoczęcia tego eksperymentu minął nieco ponad miesiąc, a wypłata była niesamowita. Czuję się bardziej obecny, robię więcej i czuję, że jestem bardziej celowy w swoim czasie. Wiem, że są to dość ogólne terminy (i brzmią jak coś, co przeczytałeś w książce samopomocy) - więc zagłębmy się w to, jak dokładnie zmieniło się moje życie.
W jaki sposób telefon bez zakłóceń wpłynął na moją działalność i wydajność
- Moja firma przetrwała moje skalowanie z powrotem przez e-mail. Nie sądziłem, że dam sobie radę bez stałego dostępu do poczty e-mail. Ale zgadnij co? Świat nie przestał się kręcić, gdy nie odpowiadałem na każdy e-mail klienta w ciągu 10 sekund lub krócej. Nadal często sprawdzam pocztę e-mail (zwykle około pięć lub sześć razy dziennie), ale brak możliwości odświeżenia skrzynki odbiorczej w telefonie spowodował cuda dla mojej wydajności.
- Moja produktywność przeszła przez dach. Część mojej pracy jako pisarza polega na pisaniu. Aby to zrobić, muszę być w strefie. Byłem w stanie zrobić dużo więcej, ponieważ nie jestem ciągle odrywany od pisania (i poza strefą) przez niepotrzebne rozpraszanie uwagi na moim telefonie.
- Poszedłem za nowymi możliwościami. Spędzałem dużo czasu bezmyślnie przewijając telefon. Po tym, jak przestałem się rozpraszać, cofnąłem ten czas i sporo z niego spędziłem aktywnie pozyskując nowych klientów - co doprowadziło do nowych zadań, połączeń i możliwości.
Jak pozbawiony uwagi telefon wpłynął na moje życie i dobre samopoczucie
- Omówiłem szerzej swoje relacje z technologią. Kiedy zdałem sobie sprawę, jak szczęśliwy jestem bez mediów społecznościowych na moim telefonie, postanowiłem całkowicie zrezygnować z tego - i całkowicie usunąłem konta na Facebooku i Instagramie (co również poważnie zmienia życie!).
- Jestem bardziej obecny z ludźmi, których kocham. Moi przyjaciele, rodzina i mąż kochają mnie, ale w pewnym momencie skomentowali sposób używania mojego telefonu. Od czasu mojego eksperymentu z telefonem bez zakłóceń czuję, że jestem bardziej obecny, a moje relacje silniejsze (mój mąż wskazał, jak miło jest widzieć mnie bez urządzenia mobilnego podłączonego do mojej ręki 24/7).
- Lepiej śpię Niebieskie światło - podobnie jak światło emitowane przez urządzenia elektroniczne - może siać spustoszenie w twoim śnie. Ponieważ mniej rozmawiam przez telefon (i narażam się na mniej niebieskie światło tuż przed snem), śpię głębiej, lepiej i dłużej - co sprawia, że czuję się szczęśliwszy i bardziej energiczny przez cały dzień.
- Więcej czasu spędzam na rzeczach, na których mi zależy. Marnowałem dużo czasu, nie robiąc nic na telefonie. Teraz mam więcej czasu i energii na … cóż, na wszystko. Spędzam więcej czasu na hobby, relacjach osobistych i zdrowiu.
Wady
Najwyraźniej jestem na telefonie bez zakłóceń zespołu. Ale to nie znaczy, że to doświadczenie nie miało swoich wad.
Największe wyzwanie? Chociaż zdecydowanie czuję się bardziej obecny w moim codziennym życiu, nie czuję się tak związany z ludźmi, miejscami i rzeczami, z którymi nie mam kontaktu na co dzień. Nie czuję się jak na szczycie wiadomości i bieżących wydarzeń (jeśli chcę wiedzieć, co się dzieje na świecie, nie mogę po prostu patrzeć w dół na mój telefon - muszę aktywnie szukać tego na moim laptopie lub telewizorze ), a ponieważ nie mam tak często telefonu obok siebie, mogę przegapić rozmowy tekstowe, które odbywają się w czasie rzeczywistym. Dałem moim znajomym, rodzinie i kolegom informacje na temat mojej sytuacji na telefonie, ale nadal czuję się źle, kiedy wracam do telefonu i mam kilka nieodebranych wiadomości.
Ale pod koniec dnia żaden z nich nawet nie porównuje się z ogromnymi korzyściami (poważnie - nikt nie straci snu, jeśli odpowiedź na wiadomość zajmie mi godzinę).
Wskazówki, jak się nie rozpraszać
Chcesz przejąć kontrolę nad użytkowaniem telefonu? Oto moje najlepsze sugestie oparte na moich doświadczeniach z ostatnich kilku miesięcy:
- Nie usuwaj każdej aplikacji. Musisz tylko pozbyć się aplikacji, które rozpraszają uwagę. Jeśli aplikacja jest wygodna, przydatna i nie zajmuje dużo czasu, pozostaw ją w telefonie. (Ostatnią rzeczą, którą chcesz, to chodzić i szukać Wi-Fi, aby pobrać aplikację Uber następnym razem, gdy będziesz potrzebować jazdy do domu.)
- Bądźcie dla siebie współczujący. Cofnięcie warunkowania „OMG GDZIE MÓJ TELEFON” może chwilę potrwać. Jeśli zauważysz, że nadal sprawdzasz swój telefon co pięć minut - nawet po tym, jak nie rozpraszasz uwagi - po prostu daj mu czas.
- Poproś o wsparcie. Jeśli masz ochotę sprawdzić pocztę e-mail (jeszcze raz), Twoi bliscy mogą delikatnie przypomnieć Ci o twoim zobowiązaniu do ułatwienia korzystania z telefonu.
- Włącz tryb Nie przeszkadzać. Jeśli po usunięciu aplikacji ciągną Cię teksty, użyj funkcji Nie przeszkadzać, gdy potrzebujesz jeszcze mniej rozproszenia.
Mocno pracuję z telefonem bez zakłóceń od prawie dwóch miesięcy i szczerze mówiąc, nie widzę, żebym kiedykolwiek wrócił. Korzyści - jak poczucie większej kontroli nad moim biznesem, czasem i życiem - są warte mniejszych niedogodności.
A jeśli kiedykolwiek będę miał ochotę spaść z dziury w Wikipedii? Zawsze jest mój laptop.




