Skip to main content

Jak mieć więcej zaufania do siebie - muza

10 sportowców, którzy zrobili kupę w trakcie zawodów, cz. 1 (Czerwiec 2026)

10 sportowców, którzy zrobili kupę w trakcie zawodów, cz. 1 (Czerwiec 2026)
Anonim

„A więc, czym dokładnie się zajmujesz?”, Zapytał mnie nowy znajomy, popijając tanie chardonnay przy jeszcze jednej funkcji pracy mojego męża.

Wziąłem głęboki oddech i przygotowałem się, by wypluć konserwowaną odpowiedź, którą powtórzyłem wiele razy wcześniej.

„Pracuję dla siebie jako niezależny pisarz” - odpowiedziałem, zatrzymując się, by spojrzeć na zdezorientowaną twarz, do której przyzwyczaiłem się widzieć w odpowiedzi na moją odpowiedź - twarz, która przekazuje wiadomości: „Och, więc nie to naprawdę działa ”i„ Hej, jaka jest telewizja w ciągu dnia? ”jednocześnie w jednym prostym, osądzającym spojrzeniu.

„Och, więc piszesz książkę?” Naciskała, najwyraźniej mając nadzieję na dodatkowe wyjaśnienie, w jaki sposób udało mi się zdobyć karierę jako profesjonalna leniwa osoba w tak młodym wieku.

„Nie, wcale” odpowiedziałem, subtelnie przeszukując pomieszczenie, w jaki sposób udało mi się złapać kolejny kieliszek darmowego wina, nie wyglądając niegrzecznie, „Większość mojej pracy pisze porady dotyczące kariery, aby pomóc ludziom znaleźć pracę, którą kochają, a następnie odnoszą sukcesy na nich ”.

Przerwała, przygryzła wargę, a potem spojrzała na mnie, jakbym właśnie wypowiedział bełkot. „Cóż, skąd masz wystarczająco dużo, aby to napisać?” Zapytała: „Jak możesz zaoferować porady dotyczące kariery, jeśli nie masz prawdziwej pracy?”

Natychmiast zirytowało mnie jej pytanie. Ale nie z powodu, dla którego możesz myśleć.

Nie zirytowało mnie to, że obraziła mnie i moje wybory zawodowe. Nie byłam nawet taka wściekła z powodu faktu, że trzymała mnie z dala od stołu bufetowego z letnimi szaszłykami z kurczaka i więcej wina (w porządku, to było trochę denerwujące).

Nie, zamiast tego najbardziej denerwował mnie fakt, że właśnie wypowiedziała te wszystkie dokuczliwe myśli, które nie pozwalały mi zasnąć w nocy: Jak mam kwalifikacje do robienia tego, co robię? Jak przeszedłem od czytania porad innych ludzi do pisania? Co jeśli wszystko, co mówię, jest złe?

Nazwij to syndromem oszusta, nazwij to brakiem pewności, albo nazwij to szukaniem komplementów. Uderz w dowolną etykietę, którą chcesz, ale przedstawię to wszystko: nie zawsze wiem, jak się tu dostałem. Prawdziwa historia: prawie udławiłem się po mojej popołudniowej diecie Coke po raz pierwszy w artykule, w którym wymieniono mnie jako „eksperta od kariery”.

Ale to nie zmienia faktu, że ludzie naprawdę słuchają i cenią moje sugestie i opinie. Co więcej, ludzie wydają się ich szanować . Zarysuj to, jak się wydaje , ale nie . I wiem o tym, ponieważ otrzymuję wiele e-maili od czytelników, którzy proszą mnie o dalsze porady na określony temat, o którym pisałem, ponieważ moje słowa łączyły się z nimi w sposób, którego wcześniej nie doświadczyli. To, co powiedziałem komuś podczas długiej pracy lub stresującego dnia w pracy, pomogło mu poczuć się lepiej i być gotowym na kolejne wyzwanie. I to jest moja praca w skrócie - zwiększanie pewności siebie co do wyborów zawodowych i wybranych ścieżek.

Chociaż możesz nie być pisarzem takim jak ja, domyślam się, że czasami odczuwasz podobne poczucie nieadekwatności. Być może niedawno przeszedłeś na stanowisko kierownicze. A może twój dział doświadczył dużej rotacji i jesteś teraz najbardziej starszą osobą - pomimo tego, że nadal czujesz się jak nowicjusz. To poczucie wątpliwości może być uniwersalne.

Spójrzmy prawdzie w oczy - przejście od bycia pytającym do odpowiedzi na nie może być dziwne i zwykle wystarcza, aby zainspirować ogromną ilość samo-deprecjonujących myśli.

Ale jestem tutaj, aby przypomnieć ci (i, oczywiście, sobie), że - pomimo tego, co ma do powiedzenia ten krytyczny głos w twoim mózgu - jesteś dobry w tym, co robisz. A to oznacza, że ​​masz więcej niż kwalifikacje do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pomyśl o tym w ten sposób: jeśli ludzie gromadzą się wokół ciebie, aby zdobyć twoje myśli, spostrzeżenia i opinie, prawdopodobnie jest to całkiem solidny powód - najwyraźniej wyglądasz tak, jakbyś wiedział, co robisz. Albo to, albo jesteś przeklętym aktorem.

Uwierz mi, rozumiem - pojawia się odrobina arogancji, która towarzyszy oświadczeniu: „Hej, jestem świetna w tym, co robię!” I wiem, że myślenie o sobie jako ekspercie może być zupełnie nienaturalne myślący lider w wybranej dziedzinie.

Jednak w tych chwilach, gdy czujesz się jak hack nie-dobry, bez talentu, który powinien otrzymywać instrukcje - zamiast ich dawać - pamiętaj, że jesteś mądry, zaradny i zasługujesz na szacunek i pochwałę rzeczy, które znasz i osiągnąłeś. Nie musisz tego wszystkiego wiedzieć, aby coś wiedzieć.

Tak, prawdopodobnie zawsze będę miał ochotę szydzić lub przewracać oczami za każdym razem, gdy będę określany mianem „eksperta kariery”. Ale dołożę wszelkich starań, aby przestać unikać tego uznania. i zamiast tego posiadać ten szacunek i uznanie. I mam nadzieję, że dołączysz do mnie, czując się dobrze z tym, że - chociaż nie jesteś doskonały - nie oznacza to, że nie można Cię podziwiać.