Skip to main content

Lavelle olexa: jeśli but pasuje

Department store unveils Xmas windows amidst economic meltdown (Czerwiec 2026)

Department store unveils Xmas windows amidst economic meltdown (Czerwiec 2026)
Anonim

Nadal pamiętam dzień z początku lat 60., kiedy wszedłem do sklepu z butami w Teksasie i zauważyłem najbardziej niesamowitą parę czarnych zamszowych koronkowych szpilek. To była miłość od pierwszego wejrzenia i od razu wiedziałam, że moje życie nie byłoby takie samo bez nich. Chociaż jedyną pozostałą parą był rozmiar 6 and AA, a ja miałem 7 wed, wcisnąłem stopy w te kapcie Kopciuszka i postanowiłem nie wychodzić ze sklepu bez nich. Sfinalizowałem zakup, wyszedłem ze sklepu i nigdy nie oglądałem się za siebie. Nosiłem te buty przy każdej okazji - i chociaż moje stopy cierpiały za każdym razem, same komplementy sprawiły, że unosiłem się w powietrzu.

Trend był kontynuowany. Jako modelka Neimana Marcusa w tym samym dziesięcioleciu z entuzjazmem przyjąłem, że chodziło o obuwie - każdy wspaniały but, każdy rozmiar. Jako modele często nosiliśmy buty, które były zbyt małe, zbyt duże, a czasem nawet zaciskają nam palce u stóp, aby je utrzymać. Tak długo, jak but wyglądał dobrze, tylko tyle się liczyło.

Ten ogólny temat przeniosłem na swoją karierę handlową. Nadal nosiłem obcasy - im wyżej, tym lepiej - biegając po targach, pędząc z miejsca na miejsce od wczesnego rana do późnej nocy. Przyjaciel nawet zasugerował, że mogę mieć stopy Barbie z uformowanym wysokim łukiem (być może nie było to bardzo dalekie od prawdy). Wysokie obcasy stały się koniecznością, połączeniem próżności i mocy. W końcu wyglądać na wysokiego, to czuć się wysokim.

Czasami nie było tak źle. Pamiętam jednak, że byłem na imprezie Met Costume przez rok, mając na sobie parę sandałów Manolo z przezroczystym plastikowym stringiem, który przecinał mi palce u stóp i stóp z przeszywającym bólem na każdym kroku. Uśmiechając się i rozmawiając na imprezie, bardzo mi brakowało wszystkiego i wszystkiego wokół mnie. Myślałem tylko o tym, czy będę w stanie wytrzymać, aż nadejdzie ten cenny moment, kiedy w końcu będę mógł usiąść przy stole. Ale wyglądałem dobrze (a przynajmniej przypuszczałem, że tak - o ile rozdzierający ból, który czułem, nie znalazł odzwierciedlenia na mojej twarzy!).

Może, może tylko, za bardzo poszedłem za moim pięknym, ale niewygodnym nawykiem do butów.

Patrząc wstecz, ta chwila uchwyciła wiele mądrości, którymi chciałbym się podzielić z młodszym sobą - poza oczywistym „proszę nie kupuj butów, które nie pasują”. Powiedziałbym młodemu ja, że ​​nie powinna zostać oszukanym w podejmowaniu impulsywnych decyzji opartych wyłącznie na pozorach lub na podstawie tego, jak według niej inni ją postrzegają. Poświęć trochę czasu na rozważenie jej wyborów. I ostatecznie, aby mieć pewność, że te, które zapewniają najlepsze dopasowanie.

Czy powinieneś zrezygnować z bajecznych butów? Oczywiście nie. Po prostu wybierz te, które pozwolą ci cieszyć się podróżą - a może spacerem!

Aby uzyskać więcej informacji z tej serii, sprawdź: Lessons To My Younger Self