Pisałem wcześniej o sile słowa „ tak” . Kiedy szukasz pracy, próbujesz zmienić karierę lub w inny sposób chcesz zbudować swoją sieć w krótkim czasie, warto powiedzieć „tak” każdej okazji, która nadejdzie, może przynieść niesamowite rezultaty. Oczywiście nie każde wydarzenie, interakcja lub spotkanie będzie owocne, ale jedynym sposobem na znalezienie takich jest regularna zgoda na nie.
Ale jestem też wielkim zwolennikiem czegoś przeciwnego: domyślnie nie.
Nawet kiedy nie jestem w sezonie, kiedy mówię „tak”, wszystko dość często krzyczę. Jasne, przyjdę na to spotkanie, będę w grupie zadaniowej, wezmę drinki, wezmę kawę, wezmę obiad. Oczywiście, że będę na tym wydarzeniu. Nie ma problemu z pozostaniem u mnie!
W rzeczywistości mówię „tak”, dopóki nie znajdę wypełnionego dżemem kalendarza, który nie tylko stresuje mnie za każdym razem, gdy na niego patrzę, ale nie pozostawia czasu na działania, które utrzymują mnie przy zdrowych zmysłach lub na ważne priorytety, które naprawdę mają dla mnie znaczenie. I zdaję sobie sprawę, że aby powiedzieć „tak” tym rzeczom, muszę powiedzieć „nie” innym.
W tej chwili jest jeden z tych sezonów i jestem zdecydowany powiedzieć „nie” cokolwiek, co nie jest konieczne do realizacji moich celów lub które nie dodaje radości mojemu życiu. Chcesz dołączyć do mnie? Oto jak to działa:
Wytnij tłuszcz z kalendarza
Otwórz kalendarz na następny miesiąc i zobacz, co jest na nim, zarówno w pracy, jak i życiu osobistym. Zadaj sobie następujące pytania:
- Co nie musi się teraz stać?
- Co wcale nie musi się wydarzyć?
- Co nie musi się wydarzyć?
- Co tu jest tylko dlatego, że myślę, że powinienem to zrobić, a nie dlatego, że jest to konieczne, czy chcę?
Staraj się być jak najbardziej bezwzględny: pamiętaj, że nawet jeśli spotkanie jest w twoim kalendarzu, nie oznacza to, że musisz uczestniczyć. Być może w twoim zespole jest inna osoba, która mogłaby wziąć udział w twoim miejscu; być może możesz poprosić o aktualizację e-maila później.
Zrób listę przedmiotowych pytań: sesję burzy mózgów, na którą zaproszono cię z grzeczności, ale tak naprawdę nie musisz brać w niej udziału, to spotkanie sieciowe, którego się boisz, spotkanie przy kawie, na które zgodziłeś się, nie myśląc o tym. Oto zabawna część:
Podziel lub anuluj co najmniej jedną rzecz
OK, zanim to się zabawi, robi się trochę przerażające, ale obiecuję, że będzie warto. Przejrzyj swoją listę i anuluj, deleguj lub przenieś wszystko, co może pójść - ale przynajmniej jedną rzecz. Uważam, że usunięcie choćby jednego elementu pomaga mi poczuć, że mam większą kontrolę nad swoim harmonogramem, ale zazwyczaj po rozpoczęciu pracy mogę wyeliminować co najmniej dwa lub trzy.
Mój kolega z Muse Stacey Gawronski sprawia, że jest to bardzo, bardzo łatwe dzięki szablonom, które pomagają anulować plany, nawet w ostatniej chwili. Zrobione w porządku, większość ludzi będzie w porządku z miłym: „Naprawdę mnie teraz zatrzasnęło - czy masz ochotę przesunąć naszą randkę na kilka tygodni?”
Co teraz? Ponownie zablokuj ten czas w swoim kalendarzu dla siebie i wszystkiego, czego potrzebujesz teraz. Jakie są najważniejsze rzeczy, które musisz zrobić? Co chcesz robić najbardziej? Wykorzystaj ten czas na jedną z tych czynności.
Rozpocznij domyślnie na Nie
Teraz twój kalendarz jest trochę jaśniejszy - fajny, prawda? Upewnijmy się, że tak pozostanie. Za każdym razem, gdy zostaniesz zaproszony na coś, zastanów się nad powyższymi pytaniami. Czy trzeba to zrobić? Teraz? Przez Ciebie? W wielu przypadkach odpowiedź brzmi „tak”, ale upewnij się, że naprawdę tak się czujesz, zanim coś dodasz.
Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, oto kilka wierszy, których profesjonalnie odrzuciłem:
Aby odrzucić osobiste zaproszenia, pisarka Alexandra Franzen ma dobre:
A przedsiębiorca Marie Forleo może mieć moją ulubioną:
Oto kolejna sztuczka, która pozwoli ci uniknąć przepełnienia rezerwacji: odłóż na bok czas w swoim kalendarzu. Moje najbardziej produktywne godziny są rano, więc kiedy dużo się dzieje, upewniam się, że godziny te są zablokowane, aby tylko praca mogła się zakończyć. Jeśli wiem, że mam pracowity tydzień pracy, zaznaczam „Wolny wieczór” kilka nocy w tygodniu - pomocne przypomnienie, gdy kusi mnie nadmierne zaangażowanie.
Jeśli zastanawiasz się nad tym i czujesz się trochę winny, pamiętaj: na zawsze nie musisz rezygnować ze wszystkiego. To, jak powiedzenie „tak” wszystkiemu, co stanie na twojej drodze, to sezon. Chociaż po wypróbowaniu może się okazać, że powiedzenie „tak” rzeczy, które naprawdę mają znaczenie, jest sposobem na życie, którego chcesz się trzymać.




