Skip to main content

List otwarty do wrzasków ognia - muza

Daniel Dennett o ateizmie i niewierzących kapłanach (Czerwiec 2026)

Daniel Dennett o ateizmie i niewierzących kapłanach (Czerwiec 2026)
Anonim

List otwarty pracownika Yelp do prezesa firmy trafił na nagłówki w ten weekend. W przypadku, gdy nie było to popularne na Facebooku, musisz wiedzieć: Talia Jane, przedstawiciel obsługi klienta, wybrała Medium, aby wyrazić swoje rozczarowanie swoim wynagrodzeniem, a także całą firmą. Opublikowała go 19 lutego; później tego dnia została zwolniona. Podczas gdy dyrektor generalny Jeremy Stoppelman napisał na Twitterze, że zwolnienie Jane nie było jego sprawą, myślę, że prawdopodobnie nie był zachwycony tą sytuacją.

Podczas gdy poruszała prawdziwe problemy z rozbieżnościami w wynagrodzeniach w Dolinie Krzemowej (np. Fakt, że Jane zarabiała 8, 15 USD za godzinę w niezwykle drogim mieście), zrobiła to w taki sposób, że brzmiało to jako gniewna, niedojrzała i płaczliwa diatrybuta przeciwko Stoppelmanowi samego siebie.

Na przykład wyjaśniając, dlaczego przestała używać grzejnika i jak bardzo jest głodna, Jane kieruje swoją wrogość do dyrektora generalnego, pisząc:

Czy zdarzyło Ci się spać w ubraniu pod kilkoma kocami, żeby nie przeziębić się i nie przegapić pracy? Czy kiedykolwiek piłeś litr wody przed pójściem spać, abyś mógł zasnąć bez budzenia się kilka godzin później z bólami brzucha, ponieważ ostatni raz jadłeś w pracy? Obudziłem się dzisiaj z bólami brzucha. Zrobiłam sobie miskę ryżu.

DOBRZE. Nawet jeśli uważasz, że jest to uzasadnione, w jakim wszechświecie obrzydzenie pracownika do dochodu lub strategii biznesowej szefa milionera sprawia, że ​​rozsądnie jest opublikować całe zdanie na jego temat? Mam na myśli, kiedy dyrektor generalny kiedykolwiek zareaguje przychylnie na takie starcie? Jane ma więc dług i ogromna część jej wynagrodzenia idzie na czynsz. Czuję jej ból, ale czy ktoś skręcił jej rękę i zmusił ją do podjęcia tej pracy? Jeśli istnieje ważny powód, dla którego tam utknęła (a może być!), Z pewnością nie podzieliła się tym. Zamiast tego najprawdopodobniej spłonęła dla siebie kilka przyszłych mostów - podczas gdy Yelp, jako firma, prawdopodobnie przetrwa tę wirusową burzę.

Czy Jane myślała, że ​​odpowiedź Stoppelmana brzmi: „Hej, masz rację. Zaczniemy płacić tobie i wszystkim innym, ponieważ koszty życia w Bay Area są astronomiczne. Dziękujemy za zwrócenie nam na to uwagi. Bardzo nam przykro, że nie zdaliśmy sobie sprawy, że masz dług, i zjadłeś ryż na obiad.

Tak, oczywiście to (bardzo, bardzo) rozczarowujące, gdy mówi się o odnoszących sukcesy firmach zatrudniających osoby, które ledwo wiążą koniec z końcem, ale Twitter, Medium i tym podobne nie są odpowiednimi miejscami do rozwiązania tych problemów. Te miejsca byłyby biurem menedżera lub działem HR (i nawet tam, taktowanie nie może być lekceważone). Przyznaję, że niewiele wiem o Yelp jako firmie i nie mam pojęcia, czy próba rozwiązania sprawy w domu pomogłaby (zwłaszcza, że ​​gdy poprosisz o podwyżkę, mądrze jest nie robić to osobiste), ale mocno wierzę w siłę komunikacji. A jeśli nie miałaby szczęścia w ten sposób? Powiedziałbym jej, że nadszedł czas, aby znaleźć nową firmę do pracy.

Znalezienie nowej pracy jest z pewnością łatwiejsze do powiedzenia niż do wykonania, a ja nie jestem na tyle naiwny, by myśleć, że zawsze jest to wykonalny krok. Miała jednak wybór w tej sytuacji: opublikuj tę rant lub nie opublikuj tej rant. A decydując się na publikację, prawdopodobnie utrudniła jej przejście i uzyskanie podwyżki wynagrodzenia, której szuka.