Skip to main content

Dzieje się krzemowa rękawica: sekretne odrodzenie Detroit

We hammer down on a EVO X | CAMARO SS Gets a two layer MODESTA Coating | Episode #49 (Czerwiec 2026)

We hammer down on a EVO X | CAMARO SS Gets a two layer MODESTA Coating | Episode #49 (Czerwiec 2026)
Anonim

Historia Detroit opowiada o upadku i beznadziejności. Od nagłówków o gwałtownym bezrobociu po podróżne wystawy fotografii „zrujnowanego porno”, opowieść Ameryki o Detroit to historia umierającego miasta ogarniętego rozpaczą.

To po prostu nieprawda.

W ostatni weekend przed jesienią dołączyłem do 120 zaproszonych gości w kuracyjnym weekendzie o nazwie Another Happening w Detroit . Celem weekendu, którego gospodarzem był mały komitet młodych przedsiębiorców z Detroit, było zaproszenie innych młodych liderów biznesu, technologów, inwestorów, filantropów i artystów do miasta, aby opowiedzieli im inne historie z Detroit. To, co zaczęło się jako tajemnicze spotkanie przyjaciół, szybko przykuło uwagę (w tym gubernatora!).

Pisałem o rozwijającej się scenie Michigan w grudniu zeszłego roku („Nowa scena startowa: Silicon Strip to Silicon Mitten”), więc byłem podekscytowany, mogąc zanurzyć się w regionie, który nazywam Silicon Mitten. Jak wspomniałem wcześniej, pseudonim „Silicon” nie dotyczy dosłownie technologii - polega na byciu innowacyjnym, młodym, głodnym i nie bojącym się porażki. Ryzykowny duch Doliny Krzemowej jest widoczny w całym mieście Detroit, od przedsiębiorców społecznych, miejskich rolników po ulicznych artystów, a oni dodali swój własny, wyraźnie „mityński” styl.

Jeśli wszystko, co wiesz o Detroit, to historia walczącego przemysłu motoryzacyjnego, zapoznaj się z tym, co naprawdę dzieje się w centrum stanu Mitten:

Jazda na kucyku

Ponyride, rzemieślnik współpracujący przy projekcie budowy przestrzeni, to przekształcony magazyn w Corktown, najstarszej dzielnicy Detroit. Mieszkańcy Ponyride, choć zjednoczeni pod jednym dachem, są zróżnicowani w handlu. Instruktorzy szermierki, drukarki typograficzne, producenci odzieży (szczególnie uwielbiałem Detroit Denim i MPWR Coat Project), producenci mebli i projektanci agencji cyfrowych tchną życie w opuszczony kiedyś magazyn, który teraz nazywają domem.

Właściciel magazynu, Phil Cooley, był jednym z naszych gospodarzy na weekend i ponownie wyobraża sobie, jak firmy przyczyniają się do przestrzeni komunalnej. Uczestnicy weekendu zobaczyli Ponyride z bliska, gdy mieszkaliśmy w prowizorycznym mieście namiotowym na dziedzińcu magazynu.

Spacerując po Ponyride, masz wyczucie przedsiębiorczej energii zwijania rękawów w Detroit. W przeciwieństwie do inkubatorów na wybrzeżu, koncentracja przestrzeni na rzemiośle i praktycznym rozwiązywaniu problemów jest wyczuwalna w układzie budynku i modelach biznesowych jego mieszkańców. Znaki do prac wiszą w łazienkach i korytarzach. Na montaż czekają blacha i stosy izolacji z włókna szklanego. Znaki firmowe z dumą ogłaszają: Made in Detroit.

The Alley Project

Odwiedziliśmy także dzielnicę mieszkalną w południowo-zachodniej części Detroit, w której społeczność wykorzystuje sztukę do walki z problemami z gangsterskimi graffiti. Projekt Alley (TAP) łączy artystów z właścicielami domów, którzy pozwalają drzwiom garażowym w zaułkach ich sąsiedztwa na malowanie fresków. Malowidła ścienne wzbogacają estetykę społeczności, zapewniają twórczy rynek zbytu dla artystów i cieszą się szacunkiem lokalnych gangów, które w dużej mierze omijają instalacje.

Każdy zainstalowany mural staje się również warsztatem, w którym miejscowa młodzież może budować i tworzyć: Oprawy są odzyskiwane z zamkniętych szkół, a przesuwne szklane drzwi są wyposażone w „witraże” wykonane z pokrywek używanych puszek z farbą w sprayu. „Puszka z aerozolem jest ikoną”, powiedział jeden z kustoszy TAP, trzymając jedną z małych piramid pustych puszek sklejonych ze sobą, co służy do tworzenia cegieł do mebli i elementów konstrukcyjnych. „Patrzymy na nie jak na budulec, wykorzystując je jako fundament kultury sztuki ulicznej w naszym mieście”.

Dekonstrukcja i przedsiębiorczość społeczna

Detroit Revitalization Fellow Erin Kelly przedstawiła fascynującą prezentację dotyczącą postępowania z 72 000 opuszczonymi budynkami mieszkalnymi w mieście, które mają tendencję do zmniejszania wartości nieruchomości i przyciągania przestępczości. Podkreślając marnotrawstwo i nieefektywność w nieudanej kulturze brutalnego rozbiórki miasta, Erin opisała alternatywne rozwiązanie zwane dekonstrukcją - procesem starannego demontażu budynku w celu pozyskania materiałów o wartości dodanej i recyklingu w miarę możliwości. Ekosystem pracochłonnej dekonstrukcji wydaje się być eleganckim rozwiązaniem dla regionu gospodarczego, którego bogate „zasoby naturalne” obejmują opuszczone budynki i bezrobotnych pracowników.

Po prezentacji Erin podzieliliśmy się na małe grupy, aby wspólnie z lokalnymi przedsiębiorcami społecznymi przeprowadzić burzę mózgów na temat wyzwań związanych z rozwojem branży dekonstrukcyjnej w Detroit. Pomieszczenie było pełne pomysłów na papier makulaturowy, szkicujących modele biznesowe i nowe pomysły na zrównoważony rozwój w branży infrastruktury Detroit.

To tylko trzy z niezliczonych źródeł inspiracji, które znalazłem w Detroit. Za oknem melancholii i zarazy kryje się bezgraniczna sztuka, życzliwość, rzemiosło, innowacje, przedsiębiorczość i kreatywność - odsłaniająca nową wersję miasta, którego historia jest głęboko osadzona w tkance naszego kraju.

A jeśli jesteś gotowy, aby zakasać rękawy i zrobić coś niesamowitego, Detroit wita cię z otwartymi ramionami. Dream Hampton, jeden z organizatorów weekendu, zachęcił wszystkich do pełnego doświadczenia Detroit i do zbadania, w jaki sposób możemy być częścią nowego Detroit, który się dzieje: „Mamy nadzieję, że wszyscy inwestujecie w Detroit w sposób, który nie ma nic wspólnego z pieniędzmi . ”

Aby przeczytać moje pełne sprawozdanie z oszałamiającego weekendu w Detroit, sprawdź mój blog: www.annekejong.com.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Anneke Jong.