Wszyscy znamy to uczucie. Ten, w którym żmudnie aktualizujesz swoje CV, aby upewnić się, że osoba rekrutująca wie, że Ty (i tylko Ty!) Jesteś idealnie dopasowany . Ale wtedy nigdy nic nie słyszysz. Nawet świerszcze.
Kiedy twoje CV jest pierwszą rzeczą, którą widzi kierownik ds. Rekrutacji, a ona patrzy na to tylko przez kilka sekund, w jaki sposób upewniasz się, że wybierze twoje ze stosu? Zwłaszcza, gdy niektóre z tych stosów mogą mieć setki kandydatów.
Cóż, dzisiaj jest twój szczęśliwy dzień, ponieważ mam kilka prostych zmian, które możesz wprowadzić, aby dać swojemu CV lepsze szanse na wyróżnienie się.
1. Dodaj trochę koloru
Trochę koloru wyskoczy ze stosów czarno-białych stron. Jest nie tylko atrakcyjny dla oka (bo, hej, jest inny), ale może także pomóc wyróżnić niektóre sekcje i ułatwić nawigację w CV.
I to nie musi być wyszukane. Unikaj nadawania każdej linii innego odcienia i rozchlapywania strony neonem. To po prostu wyśle czytelnika do okulisty. Moim celem jest po prostu dodanie koloru do tła nagłówka i każdej sekcji. Możesz być kreatywny dzięki temu, upewnij się, że nie rozpraszasz treści.
2. Unikaj nadużywania czcionek
W jakiś sposób Times New Roman stał się profesjonalną czcionką do użycia. I oczywiście wygląda ładnie i jest łatwy do odczytania, ale to także świetny sposób na wtopienie się w to. Dodatkowo, jest to trochę nudne.
W rzeczywistości jeden dyrektor kreatywny powiedział nawet, że korzystanie z Times New Roman jest jak noszenie dresów podczas rozmowy kwalifikacyjnej (wskazówka: nie powinieneś tego robić).
Ale mam dobre wieści. Janie Kliever, właścicielka Design Artistree Creative Studio, przygotowała najlepsze i najgorsze czcionki do wznowienia. Kilka, które znalazły się na szczycie listy? Garamond, Helvetica i Georgia. Nic dziwnego, że Comic Sans nie zrobił cięcia.
3. Pozbądź się bałaganu
Pamiętaj: menedżerowie ds. Rekrutacji nie mają dużo czasu i nie chcą zmrużyć oka, czytając twoje CV (więc nie używaj czcionki rozmiaru 8, aby dopasować wszystko do jednej strony). Musisz uczynić go tak strawnym, jak to możliwe, co oznacza, że prawdopodobnie będziesz musiał dużo wyciąć.
Saumya Verma, analityk ds. Komunikacji w Deloitte, mówi, że pracodawcy „chcą dostać się do rdzenia twoich kwalifikacji, aby mogli ustalić, czy powinni do ciebie zadzwonić”.
Nie rujnuj swoich szans, ponieważ jesteś zbyt pracowity. Spróbuj obiektywnie spojrzeć na swoje CV. Przy każdym szczególe zadaj sobie pytanie: „Czy to naprawdę konieczne?” Jeśli odpowiedź jest przecząca lub nie jesteś pewien, usuń ją.
4. Użyj aktywnych słów
Który hipotetyczny punktor brzmi lepiej? „Odpowiedzialny za zestawianie raportów rocznych” lub „Oceniłeś i przeanalizowałeś dane dotyczące wydajności i zestawiłeś raporty?” (Wskazówka: odpowiedź jest na drugim miejscu).
Wybrane słowa są ważne. Ale poczekaj - odłóż ten słownik. Ponieważ jest to tajemnica: niektóre słowa, których powinieneś użyć, znajdują się tuż przed twoją twarzą, dokładnie w opisie pracy.
Czy firma chce kogoś, kto może zaprojektować i wdrożyć nowe programy? Używaj tych słów (chyba że oczywiście tego nie zrobiłeś). Ponadto używaj języka, który podkreśla to, co osiągnąłeś, a nie obowiązki. Te 185 czasowników akcji może pomóc.
5. Ułóż swoje doświadczenie inaczej
Doświadczenie. Edukacja. Umiejętności Inny. To typowy format, jaki widzą menedżerowie ds. Rekrutacji. I w porządku. Ale to nie jedyny sposób na robienie rzeczy. Możesz także ustawić go tak, aby zamiast opowiadać historię chronologiczną, opowiadał historię swoich umiejętności. Mówię o życiorysie opartym na umiejętnościach, w którym wciąż podajesz swoje zatrudnienie, ale nie zawsze jest ono najważniejsze.
„Eliminując skupienie się na poprzednich pozycjach i tytułach” - wyjaśnia Jennifer Little-Fleck, autorka i twórca programu Muse Bold Job Search - „możesz wyróżnić doświadczenia i umiejętności z różnych aspektów swojego życia i zapewnić bardziej kompleksowe widok twoich umiejętności. ”
Nie wiesz, jak to zrobić? Ten artykuł może pomóc.
I choć nie każda z tych wskazówek będzie działać w każdej sytuacji, jest to świetne miejsce, aby zacząć przerabiać to stare CV. Zacznij od jednego - tego, który najmniej Cię zastrasza - i stamtąd. Powodzenia!




