Skip to main content

Myślisz o szkole kulinarnej? 4 rzeczy, które powinieneś wiedzieć

15 rzeczy, których wolelibyście nie wiedzieć (Czerwiec 2026)

15 rzeczy, których wolelibyście nie wiedzieć (Czerwiec 2026)
Anonim

Ciągle jestem zdumiony liczbą ludzi, którzy po nauce poszedłem do szkoły kulinarnej, przyznają się, że marzyli o tym samym. „Jak to jest?” Pytają oczami szczeniaka, mając nadzieję usłyszeć o jakiejś magicznej kuchni, która zmienia porządnych domowych kucharzy w światowej klasy szefów kuchni.

Zwykle gryzę się w język i zamiast rozprawiać się o rygorach szkoły kulinarnej, po prostu mówię: „To świetna zabawa - powinieneś to zrobić!”

Ale to nie do końca prawda.

Podczas gdy szkoła kulinarna może być świetną zabawą - nie wspominając o bardzo satysfakcjonującym - może to być również trudne doświadczenie, które przetestuje cię emocjonalnie i fizycznie jak nic innego. Dlatego ważne jest, aby wiedzieć, w co się pakujesz.

Jeśli jesteś zwykłym domowym kucharzem, który myśli o pójściu do szkoły kulinarnej, oto cztery rzeczy, które powinieneś wiedzieć przed udaniem się na drogę do profesjonalnej kuchni.

1. To jest intensywne

Wszystko w profesjonalnej kuchni (nawet edukacyjnej) jest z łatwością 100 razy intensywniejsze niż kuchnia domowa. Noże są ostrzejsze, piece są gorętsze, przestrzeń jest ciaśniejsza, a wszystko porusza się w szybkim tempie. Nawet proste zadania, takie jak włączanie pieca, są o wiele trudniejsze i od Ciebie trzeba się bardzo szybko dowiedzieć.

Drugiego dnia szkoły gotowania zapytałem szefa kuchni, gdzie są garnki, ponieważ musiałem zagotować wodę, aby zdjąć skórkę z pomidorów. Po prostu spojrzał na mnie i powiedział: „Powinieneś już z tym skończyć” i odszedł. Nie chciał być wredny - po prostu dawał mi znać, że tempo w jego kuchni jest szybkie i że muszę go nadrobić.

Trzeciego dnia pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, gdy wszedłem do klasy, było wzięcie puli. Uczysz się dostosowywać do tempa i ostatecznie wydaje się to normalne.

2. Będziesz ranny

Przy takim tempie kontuzja jest prawie nieunikniona (szczególnie dla początkujących). Wszystko w kuchni jest gorące i ostre, i to tylko kwestia czasu, aż całkiem się nie skaleczysz ani nie oparzysz. Każdy to robi i uczysz się na to gotowy. Przed zajęciami wyciągałam opaski, gumki od palców i wypalałam żel z pudełka pierwszej pomocy i trzymałam je w kieszeni, żeby nie musieć tracić czasu później podczas gotowania.

Będziesz także musiał stawić czoła wielu próbom emocjonalnym, aw pewnym momencie prawdopodobnie po prostu będziesz chciał, żeby to się skończyło. Doskonale pamiętam, jak zadzwoniłem do mojej ówczesnej dziewczyny ze łzami w oczach, mówiąc jej, że nie sądzę, żebym mógł kontynuować. Byłem wyczerpany fizycznie i emocjonalnie, moje ręce były poparzone, zakrwawione i pokryte bliznami nie do poznania, a o 17.00 każdego dnia musiałem wychodzić z pracy, aby stać w kuchni 500 stopni na sześć godzin, gdzie zatrzymałby się zły francuski dżentelmen co pięć minut, żeby mi powiedzieć, jak strasznie gotowałem.

Miałem szczęście, że miałem w życiu kogoś, kto był tam dla mnie emocjonalnie i który zmusił mnie do kontynuowania pracy, a system wsparcia jest bardzo pomocny. Ale po prostu wiedz, że wszyscy czują się w ten sposób, a przejdziesz przez to. To część procesu.

3. Gotowanie przejmie Twoje życie

Być może myślisz: „Gotowanie przejmuje moje życie”, ale to trochę inaczej niż zakopywanie się w książkach kucharskich i spędzanie wolnego czasu w kuchni. Zaczniesz odkrywać, że powoli wszystko, o czym naprawdę myślisz, to gotowanie i to, co dzieje się w szkole. Zmieni się nawet Twój język, ponieważ język kulinarny powoli infiltruje twoje codzienne życie.

Jest to świetna rzecz, ale wiedz, że jest mniej świetna dla innych ludzi w twoim życiu, którzy nie są tak pochłonięci gotowaniem jak ty. Pewnego razu w pracy pracowałem dla startupu technologicznego, nasz CEO zapytał, czy jestem przygotowany na nadchodzące spotkanie. Szybko warknąłem: „Tak, szefie kuchni” i oboje odeszliśmy nieco zmieszani tym, co się właśnie wydarzyło. Twoje życie będzie wyglądało jak kuchnia, a wszystko, co zaczniesz robić, będzie doskonałym zachowaniem w kuchni.

4. To nie uczyni cię szefem kuchni

Bez względu na to, do której szkoły uczęszczasz, żadna szkoła kulinarna nie da ci złotego biletu na stanowisko szefa kuchni. Zostaniesz beznadziejnym kucharzem, ale szkoła kulinarna naprawdę polega na nauce podstaw. Będziesz mieć umiejętności do dalszego uczenia się i popychania się do świetności gotowania - po prostu nie oczekuj, że w najbliższym czasie rzucisz się na Bobby'ego Flaya.

Ale wielką zaletą dyplomu kulinarnego jest to, że możesz go wykorzystać do zrobienia tak wielu rzeczy. Na przykład, chociaż możesz nie być najlepszym szefem kuchni, możesz wejść do większości najlepszych restauracji i znaleźć pracę (najniższa praca w ankiecie totemowej, ale wciąż praca). Lub możesz iść do gastronomii, mediów, pisania, cokolwiek - opcje są naprawdę nieograniczone, a posiadanie dyplomu kulinarnego ułatwia ci włamanie.

Po ukończeniu studiów postanowiłem nie wchodzić w świat kulinarny, ale nadal uważałem to za niezwykle satysfakcjonujące. Było to trudne z tysiąca różnych powodów, ale ostatecznie wiem, że mam umiejętności na całe życie, które zawsze będą przydatne i że mogłem zostać najlepszym kucharzem, jakim mogłem zostać. (Tylko nie nazywaj mnie szefem kuchni).