Spędzamy tak dużo czasu w pracy, że ważne jest, aby czuć się komfortowo. Może nie wygodne w domu z dala od domu lub wygodne, ale miejsce, w którym możesz być sobą.
Więc kiedy szukasz pracy, chcesz przeprowadzić wywiad z firmą w takim samym stopniu, w jakim rozmawia z tobą. Upewniając się, że zespół ma podobne wartości i poglądy na ważne dla Ciebie tematy, możesz przejść długą drogę, by poczuć się jak członek.
Joe Crowley, szef działu kadr w BlackRock Japan i współzarządzający Talent Management w regionie Azji i Pacyfiku, miał wiele pytań do swojego przyszłego pracodawcy, zanim zaczął w 2007 roku.
Czy to miejsce, w którym mógłby odnieść sukces jako gej otwarcie? Czy organizacja z troską dbała o swoich pracowników LGBTQ? Czy byli inni liderzy LGBTQ?
A co najważniejsze, zapytał: „Czy mogę być sobą w pracy?”
Doprowadzenie całego siebie do pracy
W miejscu pracy sprzyjającym włączeniu społecznemu łatwo jest uznać za oczywiste, jak ważne jest uczciwe udzielenie odpowiedzi, gdy współpracownik zapyta Cię, co zrobiłeś w weekend.
„Och, jasne”, można powiedzieć, „w końcu sprawdziliśmy z partnerem miejsce, w którym serwowane są pączki wypełnione ramenem! To było obrzydliwe!”
Ale nawet coś tak prostego, jak zabranie ukochanej osoby na przyjęcie w biurze lub zrobienie jej zdjęcia przy biurku, staje się strasznie znaczące.
„Byłem w konsultacjach przez wiele lat i nikt nie troszczył się o twoje życie osobiste” - mówi Joe. Byłby w pracy przez jakieś sześć miesięcy do roku, zanim będzie na następnym koncercie. Taka jest natura konsultacji, ale szukał czegoś bardziej trwałego. Mówiąc swoim przyszłym kolegom o skoku do BlackRock, powiedziano mu, że to miejsce akceptujące.
Clay Hagland, dyrektor zarządzający i dyrektor ds. Marketingu iShares w BlackRock w Londynie, zgadza się. „Miałem bardzo wspierającą rodzinę i przyjaciół”, mówi o swoim wychodzeniu w wieku 18 lat. „Moje bycie gejem nigdy nie było problemem”.
„Myślę, że to, co zaszczepiło mi się w głowie, ” mówi, „było to, że nie pozwolę, aby moja bycie gejem była kiedykolwiek problemem. Więc moja praca w firmie, w której nie wydaje się to właściwe, to nie jest właściwa firma dla mnie."
Otwarty na zmiany
Kiedy Joe zaczął w grudniu 2007 roku, został wprowadzony do sieci OUT. OUT stworzył społeczność nie tylko dla pracowników LGBTQ, ale także dla ich heteroseksualnych sojuszników.
Na początku sieć OUT uznała, że pracownicy LGBTQ firmy nie byli w stanie uzyskać takich samych świadczeń opieki zdrowotnej, jak ich heteroseksualni odpowiednicy z powodu statusu prawnego małżeństw. Następnie BlackRock upewnił się, że pracownicy małżeństw osób tej samej płci - a nawet pary pozostające w długoterminowych związkach - będą objęci ubezpieczeniem. „Byłem dumny, gdy moja firma aktywnie podchodzi do tego z przemyślanej i fiskalnej perspektywy” - mówi Joe - „ale także z perspektywy tego, co jest dobre, a co złe”.
Kiedy Joe i Clay chcieli wraz z mężami zbadać adopcję i macierzyństwo zastępcze, BlackRock dał im niezbędny czas wolny od pracy. W przypadku Clay firma przepisała nawet swoją politykę urlopów rodzicielskich, aby odzwierciedlić, że małżonkowie mają różne sposoby na sprowadzenie dziecka na ten świat.
Clay wierzy, że te anegdoty stanowią ważny prezent dla wszystkich pracodawców: młodsze pokolenia w miejscu pracy oczekują, że firma, dla której pracują, uczyni różnorodność i integrację priorytetem.
„Odejdą, jeśli to nie w porządku” - wyjaśnia. „Nie jest to prawidłowe”.


Nasze biuro




Tworzenie społeczności
Sieć OUT ma obecnie ponad tysiąc członków na całym świecie. Nie brakowało zainteresowania uczestnictwem, szczególnie osób na wyższych stanowiskach kierowniczych, a także wielu ludzi spoza sieci.
„W sieci OUT jest wielu prostych ludzi, a komponent sojuszników ma kluczowe znaczenie dla jej sukcesu” - mówi Clay. „Można argumentować, że istnieje wiele teorii integracji i różnorodności, które mówią, że posiadanie sieci jest sprzeczne z intuicją. Jeśli próbujesz mieć prawdziwą integrację, miejsce dla gejów po prostu z innymi gejami, czy to naprawdę włącza? „
BlackRock koncentruje się również na zewnętrznych rekrutacjach i rozwoju talentów z zamiarem stworzenia bardziej zróżnicowanego miejsca pracy, nie tylko ze społecznością LGBTQ, ale także z kobietami i osobami pochodzenia latynoskiego i afroamerykańskiego. „Bardziej zróżnicowana grupa ludzi lepiej rozwiąże złożone problemy” - mówi Joe.
„Dziesięć lat temu był to inny czas i miejsce” - mówi Joe. Cieszy się, że ma okazję zapewnić przywództwo i wsparcie młodszemu pokoleniu osób LGBTQ. „Na szczęście świat się zmienił, znacznie szybciej, niż się spodziewałem”.





